Przemysł mleczarski zaniepokojony

0
641

“Z niepokojem obserwujemy, że unijni decydenci coraz ostrożniej podchodzą do zaplanowanych na szeroką skalę reform Wspólnej Polityki Rolnej UE (WPR), co jest szczególnie widoczne w odniesieniu do systemu kwotowania w sektorze mleczarskim” – powiedziała redakcji Elżbieta Nitecka ze Związku Prywatnych Przetwórców Mleka.

W styczniu br. Komisja Europejska proponowała pięć corocznych podwyżek kwot mlecznych o 2% uzasadniając, że jest to najbardziej optymalny wariant stopniowej likwidacji systemu kwotowania produkcji mleka. Wariant ten spotkał się z szerokim poparciem państw członkowskich i europejskiego mleczarstwa. Następnie Komisja Europejska zaproponowała cztery jednoprocentowe podwyżki kwot, a lipcowe forum Parlamentu Europejskiego mówi już o dwóch jednoprocentowych podwyżkach. Dalsze decyzje dotyczące stopniowego odchodzenia od systemu kwot mlecznych odkładane są do roku 2010.

Przedstawiciele unijnego, w tym także polskiego przemysłu mleczarskiego, apelują o jak najwcześniejsze określenie polityki w zakresie wspólnej organizacji rynku mleka. ZPPM zwracał się w tej kwestii do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a Europejskie Stowarzyszenie Mleczarskie do Komisji Europejskiej. Organizacje mleczarskie stoją na stanowisku, że dalsze odkładanie strategicznych decyzji na szczeblu unijnym zmusza przemysł do funkcjonowania w niestabilnym otoczeniu instytucjonalno-prawnym, które będzie stanowić istotną przeszkodę dla zwiększania konkurencyjności europejskiego mleczarstwa. Hamowanie procesu odchodzenia od systemu kwot mlecznych w opinii przemysłu mleczarskiego może mieć niezwykle negatywny wpływ na udział UE w światowym handlu produktami mleczarskimi, a tym samym na kondycję finansową branży. Jest to szczególnie istotne w kontekście toczących się aktualnie negocjacji Światowej Organizacji Handlu, których celem jest dalsza liberalizacja handlu światowego, w tym samym większe niż dotychczas otwarcie rynku wewnętrznego Unii dla produktów pochodzących z krajów trzecich.

“Wyniki przeglądu Wspólnej Polityki Rolnej będziemy ostatecznie znali w listopadzie 2008roku. Podjęte decyzje wpłyną znacząco na konkurencyjność unijnego mleczarstwa. Polska branża mleczarska jest szczególnie zainteresowana wynikiem przeglądu, gdyż restrukturyzacja branży mleczarskiej w Polsce jest szczególnie niezbędna. Unia dotychczas nie zapewniała w swoim budżecie odpowiednich środków finansowych, które mogłyby dopomóc w rozwiązaniu tego problemu, mimo że poczyniono ogromne oszczędności ograniczając wsparcie zapewniane sektorowi. W roku 2007 zawieszono wypłaty subsydiów eksportowych dla produktów mleczarskich, nie stosowano skupu interwencyjnego masła i mleka w proszku oraz znacząco zredukowano stawki dopłat (niekiedy do zera) w ramach pozostałych mechanizmów WPR funkcjonujących na rynku mleka” – ocenia sytuację E. Nitecka z ZPPM.

Aktualnie branża mleczarska jest płatnikiem netto budżetu unijnego. Wpłaty do wspólnej kasy UE wynoszące ok. 300 mln euro z tytułu opłat karnych za nadprodukcję mleka w roku kwotowym 2007/2008 nie wróciły do sektora w postaci dopłat z tytułu mechanizmów regulacji rynku. Ze względu na to od dłuższego czasu lansowana jest koncepcja ustanowienia tzw. Funduszu Mleczarskiego”, który ułatwiłby restrukturyzację sektora mleczarskiego. Środki na realizację celów Funduszu pochodziłyby właśnie z opłat za nadprodukcję mleka oraz z oszczędności związanych z modyfikacją i/lub zaprzestaniem stosowania instrumentów regulujących rynek mleka.

MS/Wrp.pl