Przy okazji posiedzenia Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa odbyły się rozmowy ministrów rolnictwa państw “koalicji 5”, podczas których ministrowie zgodzili się co do konieczności przedłużenia zakazu importu 4 zbóż z Ukrainy. Dzień po tym spotkaniu prezydent Andrzej Duda wyraził nadzieję, że ograniczenia w handlu zostaną zniesione jak najszybciej.
Na marginesie posiedzenia AGRIFISH ministrowie pięciu państw UE: Polski, Bułgarii, Rumunii, Słowacji i Węgier odbyli konsultacje dotyczące kontynuacji współpracy i dalszych działań związanych z kryzysową sytuacją na rynkach rolnych spowodowaną wojną na Ukrainie.
Ministrowie zgodzili się, że wspólnym oczekiwaniem koalicji “5” jest przede wszystkim konieczność przedłużenia środków zapobiegawczych po 15 września 2023 r. dla czterech produktów rolnych z Ukrainy. Polski minister Robert Telus zaproponował kolejne spotkanie sojuszu 5. krajów przyfrontowych w lipcu w Warszawie, tym razem w formacie poszerzonym o Ukrainę, którego celem spotkania ma być wypracowanie skutecznych, długofalowych mechanizmów zapewniających uczciwą konkurencję na rynkach rolnych obecnie i po wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej.
Tymczasem media obiegła informacja (informowaliśmy o tym również my w artykule Prezydent Duda o zakazie importu ), że zaledwie dzień po nieformalnym spotkaniu ministrów rolnictwa 5 państw prezydent RP Andrzej Duda spotkał się w Kijowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełeńskim i wyraził nadzieję, że decyzje ograniczające handel produktami rolno-spożywczymi pomiędzy Ukrainą a Unią Europejską zostaną jak najszybciej uchylone. Natomiast prezydent Zełenski powiedział, że unijny komisarz ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton obiecał mu, że po 15 września blokady nie będą przedłużone.
Warto przytoczyć tu wypowiedź prezydenta Dudy zamieszczoną na oficjalnej stronie internetowej www.prezydent.pl :
“Na razie są ustanowione pewne rozwiązania. Ja mam nadzieję, że będzie możliwość, żeby te rozwiązania zostały jak najszybciej zluzowane, żeby umożliwić jak najbardziej swobodny handel. Ale przede wszystkim są kwestie, które muszą zostać uporządkowane – i to wymaga czasu. I ten czas po prostu jest potrzebny po to też, aby uniknąć pewnych zjawisk, które mają bardzo negatywny impakt gospodarczy i społeczny. I to jest kwestia ważna. Stąd była konieczność wprowadzenia tych ograniczeń.
Ale tak jak powiedziałem: liczę na to, że one będą mogły zostać w jak najszybszym terminie zdjęte. Właśnie przede wszystkim poprzez to, że mechanizmy zostaną dobrze wypracowane i będą one umożliwiały skuteczne – bez różnych zjawisk patologicznych – prowadzenie tej wymiany handlowej i prowadzenie tranzytu.
Wydaje się więc, że nie ma sprzeczności między stanowiskiem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi a stanowiskiem Prezydenta RP – zarówno minister Telus jak i prezydent Duda, opierając się prawdopodobnie na nieoficjalnych informacjach (choć wypowiedź prezydenta Zełenskiego wybrzmiała na oficjalnym spotkaniu), zdają sobie sprawę, że zakaz importu nie zostanie utrzymany po 15 września, więc konieczne jest wypracowanie odpowiednich mechanizmów, które umożliwią uczciwy handel pomiędzy Polską a Ukrainą. Dlatego minister Telus zaproponował ministrom rolnictwa “piątki” spotkanie w tej sprawie już w lipcu. Należy przypuszczać, że aktywny udział w rozmowach o tym bierze również prezydent Andrzej Duda.
Zobacz także:
Zełenski: Ursula von der Leyen obiecała mi, że po 15 września nie będzie blokad














