PROW 2007-13 do poprawki

Nie wiadomo czy w tym roku ruszy kampania przyjmowania wniosków w ramach działań PROW 2007-2013. Kierownictwo resortu rolnictwa ma w tej sprawie podzielone zdanie. Dokument wróci najprawdopodobniej z Brukseli do poprawki. To efekt sejmowego głosowania, w którym parlamentarzyści wbrew woli rządu opowiedzieli się za dopisaniem do PROW wsparcia dla gospodarstw niskotowarowych. N

Zdaniem Jana Krzysztofa Ardanowskiego, podsekretarza stanu w ministerstwie rolnictwa, przyjęcie przez posłów poprawki dotyczącej wsparcia dla gospodarstwach niskotowarowych przekreśliło możliwość obsługi rolników w ramach nowego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich w tym roku. Teraz Bruksela odeśle do Polski dokument, by strona Polska mogła dopisać to działanie. Zdaniem wiceministra Ardanowskiego, przedłuży to zatwierdzenie PROWu przez Brukselę, o co najmniej 9 miesięcy. Oznacza to, że wnioski będą przyjmowane dopiero w przyszłym roku. Innego zdania jest minister rolnictwa i wicepremier Andrzej Lepper. Uspokaja on, że wnioski będą przyjmowane zgodnie z planem, a zadaniem tego rządu jest jak najszybsze uzyskanie zatwierdzenia PROWu przez Brukselę.
– Tłumaczyłem posłom, że poprawka Senatu dotycząca gospodarstw niskotowarowych jest niefortunna i niepotrzebna. Ale stało się. Nie oznacza to jednak, że wnioski nie będą przyjmowane. W tej kwestii nic się nie zmieniło i zgodnie z zapowiedziami w kwietniu tego roku rolnicy będą mogli składać odpowiednią dokumentację – powiedział w ubiegła sobotę, podczas kieleckich targów Agrotech, Andrzej Lepper (patrz zdjęcie).
Minister rolnictwa podkreślił, że PROW nie zamyka możliwości uruchomienia dodatkowych programów wsparcia dla rolnictwa. Rząd miał i tak w planach uruchomienie specjalnej linii dla gospodarstw niskotowarowych. Dodał, że pominięcie tego działania w nowym PROW wynikało z dwóch przyczyn. Pierwsza to fakt, że i tak 7 mld euro z 17 mld euro zaplanowanych na realizację wsparcia rolnictwa w latach 2007-2013, trafi do małych i średnich gospodarstw. Druga – Unia Europejska, zażądała raportu opisującego, jaki wpływu na rozwój polskich gospodarstw miał program wsparcia gospodarstw niskotowarowych, kiedy działanie to realizowane jest dopiero od dwóch lat.
Mniej optymistyczni od wicepremiera Andrzeja Leppera są również przedstawiciele izb rolniczych. Uważają, że samo przyjęcie wniosków nie jest jeszcze sukcesem. Sprawę będzie można ocenić dopiero kiedy ruszy realizacja poszczególnych działan wsparcia zaplanowanych w nowym PROW.
– Wprowadzając poprawkę do PROWU posłowie narazili rolników na opóźnienia wejścia programu w życie, a tym samym na straty. Podzielam tym samym zdanie wiceministra Ardanowskiego, który ostrzegał, że prawdziwe wnioski będą przyjmowane dopiero za rok. Już dziś rolnicy zadają sobie pytania jak będzie z materiałami budowlanymi, które chcieli zakupić, by móc poczynić odpowiednie inwestycje i uzyskać zwrot w ramach działań PROW. Wiemy, że materiały te wciąż drożeją i pewno ta tendencja utrzyma się jeszcze przez parę miesięcy. Oznacza to, że w sumie pieniędzy na wsparcie będzie mniej, bo rolnicy wydadzą więcej na materiały.
Robert Jakubiec przypomina również, że na obsługę działania wsparcia gospodarstw niskotowarowych będzie trzeba znaleźć dodatkowe środki. Zapewne stanie się to kosztem innych programów zawartych w PROW.

MS
foto: Alan

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności