Pronar pokazał jak należy orać

Orka kojarzy się głównie z ciężką pracą. Rolnicy z Bociek (woj. podlaskie) przekonali się, że ten zabieg uprawowy nie musi pochłaniać ani dużo czasu, ani – tym bardziej – energii. Dziś wystarczy kupić dobrą maszynę i wszystko zrobi się samo.

We wtorek 2 września Pronar z Narwi oraz Wójt Gminy Boćki Stanisław Derehajło zorganizowali okolicznym rolnikom pokaz maszyn rolniczych Pronaru. Podczas pracy na polu zaprezentowały się najnowocześniejsze ciągniki marki PRONAR P6 (180KM) oraz PRONAR P9 (265KM) zagregowane z pięcio – i ośmioskibowymi pługami obracanymi. Rolnicy wysoko ocenili jakość wykonanej orki. Największe wrażenie zrobił na nich czas trwania całego procesu. Ciągniki lidera polskiego agrobiznesu z Narwi mknęły przez pole jak burza. Nic dziwnego.

<img src=http://www.wrpnowe.home.pl/fotomoje/pronarorka2-www.jpg align=right width=200
– Musimy stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej. Dlatego produkujemy ciągniki o coraz większej mocy silników i ciągle się rozwijamy. Udoskonalamy linię designu, zwiększamy moc i możliwości zadaniowe naszych maszyn. Mają być szybkie, niezawodne i wytrzymałe – stwierdził Paweł Prokopiuk – regionalny kierownik sprzedaży Pronaru. Sercem ciągników PRONAR P6 i PRONAR P9 jest silnik firmy Deutz, posiadający homologację Euro III, szcześciocylindrowy, turbodoładowany, z intercooolerem, chłodnicą paliwa i elektronicznie sterowanym wtryskiem. Ciągniki są oparte na najnowocześniejszych transmisjach firmy ZF, z zewnętrznym sterowanym elektrohydraulicznie sprzęgłem. Tym, co czyni P6 i P9 innowacyjnymi technologicznie konstrukcjami jest też układ hydrauliczny zasilany przez pompę tłokową o wydatku do 116 litrów oleju na minutę. Zasila ona trzypunktowe układy zawieszenia narzędzi o udźwigach 10,5 tony, umożliwiających obsługę bardzo ciężkich maszyn, np. jak to miało miejsce podczas pokazu w Boćkach – ośmioskibowych pługów obracanych. Podnośniki sterowane są przez EHR firmy Bosch, co też niewątpliwie podkreśla ich niezawodność.

W ramach pokazu Pronar zaoferował rolnikom atrakcyjny program Finansowania Fabrycznego, dzięki któremu polscy farmerzy będą mogli jeszcze łatwiej zakupić nowoczesne maszyny marki PRONAR.

Po pokazie orki pracownicy Pronaru oraz wójt gminy Boćki spotkali się z rolnikami. Pronar wyświetlił film zgłębiający tajniki powstawania swoich maszyn. Organizatorzy – firma Pronar i Stanisław Derehajło – zapewnili specjały kuchni kresowej wszystkim uczestnikom pokazu.

na podstawie materiałów Pronar
opr. Wrp.pl