Producenci wyszli jak Zabłocki na maśle

W związku ze znacznie wyższymi cenami tłuszczu mlecznego na początku bieżącego roku w porównaniu do cen ubiegłorocznych, zwiększono produkcję masła. Wytwórcy nie mogli jednak przewidzieć rosyjskiego embarga i zmniejszenia popytu. Dlatego unijne ceny masła wciąż spadają.

Ceny masła w Unii Europejskiej spadają od lipca 2014 roku. Pewna stabilizacja obserwowana była na przełomie października, jednak ostatnie tygodnie przyniosły kolejne zniżki. Nie były one jednak tak dynamiczne jak w poprzednich miesiącach. Produkcja masła u najważniejszych producentów i eksporterów wciąż jest znacznie wyższa niż przed rokiem, a umocnieniu notowań cen nie sprzyja ograniczony popyt z Chin i nałożone przez Rosję embargo.

Ponadto, unijne ceny wciąż znajdują się poniżej poziomu z analogicznego okresu 2013 roku. Pewien wpływ na obserwowaną na początku listopada stabilizację i zmniejszenie dynamiki spadków ma nadchodząca zima na półkuli północnej i oczekiwany sezonowy spadek produkcji.

W dniu 23 listopada 2014 roku średnia ważona cena masła we Wspólnocie wynosiła 3 EUR/kg i była o 1,77% niższa niż przed miesiącem (pozostając przy tym na poziomie o 26,09% niższym niż w analogicznym okresie 2013 roku). W okresie tym nieco wzrosły ceny masła w Polsce, która jest czwartym krajem w UE pod względem wielkości produkcji tego przetworu mlecznego. 23 listopada 2014 roku jego ceny utrzymywały się na poziomie 3,04 EUR/kg, a więc o 1,67% wyższym niż przed miesiącem (w ujęciu PLN odnotowano niespełna 1,2% zwyżkę w skali miesięcznej do 12,82 PLN/kg).

Warto przy tym dodać, że w skali tygodniowej odnotowano tutaj drugi z rzędu spadek (-0,65%). Stawki te wciąż były o niespełna 23,4% wyższe od ceny interwencyjnej, i o 1,3% wyższe od średniej ważonej dla całej UE, w związku z czym ten tłuszcz z Polski wciąż pozostaje konkurencyjny we wspólnocie, a to państwa UE są głównymi partnerami w wymianie handlowej masłem. Jednak na rynku głównego odbiorcy masła z Polski, jakim są Niemcy, ceny tego tłuszczu obecnie utrzymują się na poziomie niższym niż w Polsce.

Na rynku największego unijnego producenta, ceny masła w połowie listopada osiągnęły poziom 2,98 EUR/kg, czyli o 2,46% niższy niż przed miesiącem. W przypadku innego potentata – Holandii zaobserwowano minimalną zwyżkę. Tu dnia 23 listopada 2014 r. ceny utrzymywały się na poziomie 2,99 EUR/kg i były na pułapie o 0,67% wyższym niż przed miesiącem. Zarówno w przypadku Niemiec, jak i Holandii ceny masła w listopadzie były o ok. 27% niższe niż przed rokiem.

Pomimo dynamicznych zniżek, jakie notowane były w ostatnich tygodniach w przypadku cen masła w USA, obecnie przecięta cena tony masła z Unii jest na znacznie niższym poziomie niż u jednego z największych konkurentów Wspólnoty (-15,1%). Na dużo niższym poziomie wciąż utrzymują się natomiast ceny masła eksportowanego z państw Oceanii (Nowej Zelandii i Australii), do portów Europy płn. (baza fob), które są uznawane za ceny światowe. Cena tony masła z UE znacznie je przewyższa (o 666 EUR za tonę w połowie listopada).

Znacznie wyższe ceny masła niż przed rokiem, jakie utrzymywały się w pierwszym kwartale bieżącego roku przyczyniły się do tego, że produkcja mlecznego tłuszczu w UE po dziewięciu miesiącach bieżącego roku była na poziomie wyższym od tego z analogicznego okresu 2013 roku. Według danych KE, w ciągu pierwszych trzech kwartałów 2014 roku produkcja masła w UE była o 4,1% większa niż w analogicznym okresie 2013 roku. Znacznie dynamiczniej rośnie eksport masła poza UE. W pierwszych dziewięciu miesiącach bieżącego roku, poza granice UE wyeksportowano o 24% więcej masła niż w analogicznym okresie 2013 roku, dla porównania jeszcze w 2013 roku notowano zaledwie 0,3% zwyżkę w skali roku.

Renata Struzik, źródło: FAMMU/FAPA