Premiera ciągnika New Holland w Polsce

0
1836

W Lidzbarku Warmińskim odbyła się premiera najnowszego ciągnika New Holland – T6 Dynamic Command. Podczas pokazów polowych zaprezentowano tę maszynę w akcji. Do tego, firma przedstawiła kombajny zbożowe, prasy rolujące i maszyny towarzyszące.

Pokazy polowe New Holland odbyły się 1. sierpnia br. w gospodarstwie Zbigniewa Aramowicza, liczącym łącznie 600 ha użytków rolnych. Była to doskonała okazja do obejrzenia pracy maszyn w polu oraz przetestowania ich osobiście. Przedstawiciele marki w atrakcyjny sposób omówili specyfikacje techniczne oraz zalety testowanych maszyn. Można było też uzyskać od nich odpowiedzi na wszelkie nurtujące pytania.

Pokazy polowe były też okazją do inauguracji nowego punktu dilerskiego Perkoz w Lidzbarku Warmińskim.

Premiera T6 Dynamic Command

Podczas pokazów można było zobaczyć absolutną premierę w Polsce – ciągnikT6 z całkowicie nową przekładnią Dynamic Command. – Jest to zupełnie nowa konstrukcja naszego koncernu, przetestowana i sprawdzona na tyle, że jesteśmy jej pewni, więc dajemy na nią przedłużoną gwarancję – mówił Bartosz Banaś, specjalista do spraw produktu marki New Holland Polska.

Co wyróżnia nową konstrukcję? Przede wszystkim, skrzynia biegów ma trzy zakresy z ośmioma biegami zmienianymi pod obciążeniem. Została ona tak przystosowana,          aby w zakresie A lub B wykonywać większość prac polowych. Kolejną cechą, na którą warto zwrócić uwagę, jest brak szarpnięć podczas zmiany biegów, przechodzenie pomiędzy kolejnymi zakresami i biegami jest łagodne, o czym można było się przekonać w praktyce. – Zostało to tak skomponowane, aby skrzynia biegów dostając sygnał, że ma nastąpić zmiana przełożenia, dawała też sygnał do silnika. Kiedy następuje przełożenie w górę, obroty silnika na chwilę spadną po to, żeby prędkość nie wzrosła gwałtownie – tłumaczył Bartosz Banaś.

Kolejną ciekawą opcją przydatną do pracy z ładowaczem, jak i w transporcie jest zatrzymywanie ciągnika wyłącznie pedałem hamulca, bez użycia sprzęgła. Przy małej prędkości, ciągnik automatycznie wysprzęgla przy naciśnięciu hamulca. Następuje wtedy redukcja przełożenia, z którego można ponownie ruszyć. Jest to bardzo wygodna funkcja dla operatora.

Nowa skrzynia biegów oferowana przez żółto-niebieskiego producenta jest „najbardziej sprawna” na rynku, dzięki czemu zapewnia najniższe spalanie paliwa w tym segmencie mocy. Zaprezentowany ciągnik pracował na polu z nowością w gamie produktów New Holland – kultywatorem podorywkowym ST.

Kombajny w polu

W prezentacji na polu można było zobaczyć dwa kombajny zbożowe. Jednym z nich        był model CR 8.90 z 2017 roku. Maszyna jest wyposażona w silnik zgodny z normą emisji spalin Tier 4b o mocy max. 517 KM. Kombajn współpracował z hederem o szerokości 9 m z wysuwaną listwą nożową (możliwość wysunięcia tej listwy o 575mm), co umożliwia dostosowanie pracy do różnych warunków. Kombajn pracujący na polu był wyposażony w napęd gąsienicowy o szerokości gąsienic 34 cale.

Model CR 8.90 posiada systemy: IntelliCruise, który umożliwia utrzymanie stałej prędkości jazdy; poziomowany kosz sitowy, system Smart Sieve; Opti Fan, czyli automatyczne modyfikowanie prędkości wentylatora oraz Opti Spread – równomierne rozrzucanie resztek pożniwnych. Maszyna posiada zbiornik ziarna o pojemności 12 500 l z możliwością bardzo szybkiego rozładunku.

Nowością i dużym usprawnieniem technologicznym w kombajnach CR będzie układ IntelliSense. Zostanie on wprowadzony w modelach CR Revelation w 2019 roku. System ten umożliwia optymalizowanie parametrów pracy kombajnu co 20 sekund. Pozwala to poprawić wydajność i efektywność pracy nawet o 20%.

Po wyborze rodzaju uprawy na monitorze dotykowym oraz jednej z czterech dostępnych strategii pracy kombajnu (najlepszej jakości ziarna, ograniczenia strat, maksymalnej wydajności lub stałego przepływu masy) system sam automatycznie dobiera i optymalizuje parametry maszyny dążąc do utrzymania zadanej prędkości jazdy oraz obciążenia silnika. Dzięki temu osiągana jest bardzo duża wydajność zbioru.

Kolejnym z prezentowanych na polu kombajnów był model TC 5.90 pracujący z hederem 18-stopowym o hydraulicznym napędzie nagarniacza. Maszyna wyposażona jest w silnik o mocy 258 KM. – Ciekawostką w tym modelu jest wyposażenie go w kosz samopoziomujący Smart Sieve i w system Opti Fan, co poprawia w wydatny sposób czyszczenie – mówił Artur Bednarczuk, specjalista do spraw kombajnów zbożowych firmy New Holland Polska. – W tym kombajnie mamy również opcję ze zdalną regulacją szczeliny sit, co umożliwia regulowanie skrzydełek sita z kabiny – wyjaśniał dalej.

Ciekawostką jest, iż na tym kombajnie zainstalowany został system prowadzenia w łanie, który wykorzystuje sygnał GPS do pracy w polu i równomiernego prowadzenia maszyny. Jak widać, w mniejszych i mniej zaawansowanych technologicznie maszynach również można stosować systemy nawigacyjne.

Prasy New Holland do zielonki, ale też do słomy

Podczas pokazów żniwnych New Holland zaprezentował swoje dwie prasy. Jedną z nich    był model Roll Belt 150 – prasa zmiennokomorowa, pasowa. Jest ona przede wszystkim polecana do prasowania słomy. W tej maszynie możemy zmieniać wielkość, jak i ciśnienie formowanej beli. Wydajny rotor tnący z piętnastoma nożami jest przygotowany do pracy zarówno z suchym materiałem, jak i z wilgotną trawą. Maszyna posiada pięciorzędowy podbieracz o szerokości 2.30 m, wsporniki gumowe o zwiększonej wytrzymałości na wyginanie. Prasa charakteryzuje się bardzo łatwym i wygodnym zakładaniem siatki.

Drugą z prezentowanych maszyn była prasa Roll Baler 125, z komorą prasy składającą się z 18 walców. Jak można było się przekonać, konstrukcja walców przeciwdziała kłębieniu się materiału w komorze prasy i zapychaniu się podbieracza. Głównym przeznaczeniem tej maszyny jest zbieranie zielonej trawy, kiszonki z lucerny czy innych roślin motylkowych. – W prasie Roll Baler 125, rotor tnący jest bardzo masywny. Wyposażony jest w 20 noży, które można też selektywnie wybrać z dwóch sekwencji: 10 parzystych i 10 nieparzystych. Oczywiście, można pracować za pomocą wszystkich 20 noży – tłumaczył Rafał Galus, specjalista do spraw maszyn zielonkowych New Holland Polska – Rotor tnący jest przygotowany do pracy z wilgotnym materiałem, zęby na rotorze mają grubość 1 cm – kontynuował.

Warto podkreślić, że prasa ta może być zastosowana również w przypadku suchego materiału, jakim jest słoma. Każdy ze znajdujących się w niej walców ma na swojej powierzchni 10 wypustek, co sprawia, że słoma ma lepszy kontakt z powierzchnią walca. To obala stereotyp mówiący, że prasy walcowe nie nadają się do prasowania suchej słomy, co potwierdziły tegoroczne pokazy polowe.

Autor: Wioletta Dziedzic