Precyzyjne żniwa dzięki New Holland, czyli przegląd maszyn podczas pokazów polowych

Koniec lipca w Płoszkowie (woj. zachodniopomorskie) upłynął pod znakiem żniw. I nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że w tej właśnie miejscowości New Holland zorganizował pokazy żniwne swoich maszyn i rozwiązań. A więc było na co popatrzeć, a przy okazji można było prezentowane maszyny również wypróbować.

Pokazy żniwne New Holland już na stałe wpisały się w kalendarz branżowych imprez. To tutaj pod kontrolą systemu precyzyjnego rolnictwa PLM zaprezentowały się maszyny wykorzystywane przy pracach żniwnych. W tym roku można było zobaczyć w akcji kombajny zbożowe, prasy zwijające oraz całą serię ciągników.

Pokazy Demo Tour New Holland cieszą się zainteresowaniem rolników od wielu lat, ponieważ stwarzają doskonałą okazję do przetestowania nowych rozwiązań w zakresie maszyn żniwnych – mówi Wojciech Purczyński, specjalista ds. maszyn żniwnych New Holland. – Z naszego punktu widzenia bezpośredni kontakt pomiędzy marką, a rolnikami jest szczególnie istotny. Dzięki niemu otrzymujemy informacje na temat opinii operatorów maszyn oraz ich potrzeb. To dla nas bezcenna wiedza, dzięki której możemy ciągle udoskonalać maszyny. Korzyści są więc obopólne – dodaje.

W tym roku podczas spotkań żniwnych zaprezentowano m.in. kombajn zbożowy CX8.85 oraz prasę Roll Belt 180C, ciągnik T7 HEAVY DUTY oraz zupełne nowości w ofercie: nowe modele T5.120, T6.165 i T6.145. Są to maszyny o najwyższym zaawansowaniu technologicznym, cieszące się zainteresowaniem rolników dzięki dużej precyzji działania, komfortowi pracy, który zapewniają operatorowi, a także parametrom, które umożliwiają obniżenie kosztów eksploatacji.

Pomimo pogody, która pokrzyżowała plany organizatorom, pokazy żniwne NH śmiało można uznać za zakończone sukcesem. Przez obfite opady w nocy poprzedzającej pokazy trzeba było zmodyfikować ich program. Zaprezentowano ciągniki serii T5 z ładowaczem, T6 i T7 w wersji HD. Te pierwsze można było zobaczyć w Polsce pierwszy raz po wprowadzonych w nich ostatnio zmianach. – W każdym z tych ciągników uzyskaliśmy trochę więcej koni mechanicznych i moment obrotowy jest większy. W związku z tym rozpiętość pomiędzy modelami jest ta sama, zmieniła się jednak ich nazwa, ponieważ są one wszystkie mocniejsze o 5 KM – wyjaśniali specjaliści HH. – Dużą zmianą jest to, że pomimo, że jest większy rozstaw osi, to promień skrętu jest jak przy poprzednich czterech cylindrach.

Poza ciągnikami, odwiedzający pokazy mogli zobaczyć również prasę Roll-Belt 180. – Jest to największa prasa belująca w ofercie New Holland – mówił specjalista NH, prezentujący maszynę. – Jest to wersja z docinaczem nożowym. Prasa jest produkowana w Płocku, tak jak wszystkie prasy zwijające i prasoowijarki, także jest to nasz rodzinny produkt – dodawał.

Na miejscu można było również dowiedzieć się o nowych rozwiązaniach technicznych w kombajnach serii CX. Niestety, wilgotność zboża była za duża, aby można było zobaczyć je w akcji. – Kombajn jest wyposażony w heder varifeed o szerokości roboczej 7,5 metra – mówili specjaliści NH. – Nowa kabina Harvest Suit Ultra, która została zaczerpnięta z największych flagowych kombajnów rotorowych, 27 świateł halogenowych, opcjonalnie tyle samo świateł LEDowych, które mają bielszą barwę, zapewnia lepszą widoczność – wyjaśniali.

Ukoronowaniem tegorocznych pokazów była prezentacja programów rolnictwa precyzyjnego PLM.

Źródło: New Holland

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności