Prawo łowieckie do poprawki – system szacowania strat łowieckich niesprawny

0
174

Krajowa Rada Izb Rolniczych apeluje do Premiera RP Mateusza Morawieckiego o nowelizację Ustawy Prawo łowieckie oraz rozporządzeń wykonawczych.

Samorząd rolniczy wielokrotnie podkreślał, że jak ważny dla rolników jest niezależny system szacowania szkód łowieckich. Pomimo wielu nowelizacji przepisów prawnych w tym zakresie w ocenie izb rolniczych dalej pozostaje on niesprawny.

— Zwierzęta łowne w stanie wolnym stanowią własność Skarbu Państwa — w wyniku czego konsekwencją powinno być aktywne uczestnictwo Państwa w finansowym pokrywaniu strat ponoszonych przez rolników w wyniku żerowania dzikich zwierząt. Obecnie, w procesie szacowania szkód występują dwie strony, których interesy nie są spójne. Z jednej strony jest rolnik, ponoszący straty o dużych wartościach spowodowane przez dziką zwierzynę, a z drugiej koło łowieckie i częściowo Państwo, w przypadku zwierząt objętych całoroczną ochroną. Dochodzą do tego rozbieżności w wysokości szacowania szkód wynikających z wielu czynników, w tym: słaba kondycja finansowa kół łowieckich, niezrealizowane plany odstrzału, czy zmiany płodozmianów roślin w użytkowaniu gruntów rolnych. Ponadto, od 2019 roku obowiązują przepisy rozporządzania Ministra Środowiska z dnia 16 kwietnia 2019 r. w sprawie szacowania szkód łowieckich (Dz.U. 2019 poz. 776 ). Niestety, rok funkcjonowania tych przepisów wykazał liczne braki jak np. brak pełnej listy roślin i upraw w załączniku nr 1 (jednostki zbożowe), brak jest również rozwiązań prawnych o zobowiązaniu koła łowieckiego do podania instancji odwoławczej ze wskazaniem do kogo należy zgłosić odwołanie — mówi Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Samorząd rolniczy zgłasza potrzebę zmiany ustawy Prawo łowieckie w taki sposób, aby znowelizowane przepisy uwzględniały:

1)         poszanowanie własności prywatnej rolnika,

2)         wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia od szkód łowieckich,

3)         udział Państwa w likwidacji szkód łowieckich wyrządzanych przez dziko żyjącą zwierzynę, która jest własnością Skarbu Państwa, poprzez utworzenie łowieckiego Funduszu odszkodowawczego,

4)         uregulowania kwestii dotyczących odszkodowań w wypadkach komunikacyjnych z udziałem zwierzyny dziko żyjącej

5)         rozważenie zmiany przepisów ustawy Prawo łowieckie w zakresie zespołu do spraw szacowania szkód — obecnie funkcjonowanie zespołu z udziałem przedstawicieli ODR nie sprawdza się. Należy rozważyć szacowanie szkód z udziałem niezależnych ekspertów,

6)         określenia stanu populacji zwierząt dziko żyjących łownych oraz chronionych/ wyrządzających szkody w uprawach rolnych i ustalenie czy liczba ta jest zgodna z zasadami ochrony przyrody przy zmniejszającej się powierzchni bytowej tych zwierząt oraz czy nie należy zweryfikować sposobu tworzenia planów pozyskania zwierzyny, w taki sposób aby dostosować je do maksymalnej bezpiecznej obsady w środowisku,

7)         objęcia prostą procedurą odszkodowania szkód wyrządzanych przez dzikie ptactwo — co jest ściśle związane z wprowadzeniem zmian w Ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2020 r. poz. 55, 471),

8)         zmianę przepisów ustawy o ochronie przyrody w zakresie straszenia, płoszenia gatunków ptaków objętych ochroną gatunkową w celu zapobiegania poważnym szkodom w odniesieniu do upraw rolnych, inwentarza żywego, lasów, rybostanu, wody lub innych rodzajów mienia bez konieczności uzyskania przez rolnika każdorazowo zgody na tego typu działania. Rolnik powinien mieć możliwość płoszenia zwierząt żerujących na jego polu, metodami ogólnie uznanymi za humanitarne,

9)        konieczność weryfikacji kalendarza ochrony gatunków, które okresowo czynią olbrzymie straty w uprawach tj. żurawie, gęsi/ gołębie grzywacze, łabędzie.

— Nowelizując ustawę Prawo łowieckie należy rozpatrzeć możliwość przyjęcia przepisów tej ustawy w brzmieniu obowiązującym w II RP. Samorząd rolniczy, reprezentujący wszystkich rolników, powinien mieć realny wpływ na ostateczny kształt ustawy Prawo łowieckie oraz rozporządzeń wykonawczych, które ściśle odnoszą się do środowiska rolniczego i mają na niego wpływ — podsumowuje prezes KRIR.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności