Późno siane oziminy

Często producenci zbóż nie dotrzymują terminowego siewu, wykonują siewy w terminie późniejszym, a nawet bardzo późnym. Powodem tego mogą być względy organizacyjne, pogodowe bądź zaniedbania. Dążeniem każdego producenta zbóż powinno być dotrzymanie optymalnego terminu siewu.

Najwcześniejszego terminu siewu tj. w połowie września wymaga jęczmień. W latach złego zimowania lepsze efekty siewu wykonanego w trzeciej dekadzie września stwierdzono tylko u odmian dwurzędowych. Natomiast w Polsce zachodniej i południowo-zachodniej optymalny termin siewu dla jęczmienia ozimego przypada na 3 dekadę września. Pszenicę ozimą należy wysiewać od 15-25 września w rejonie północno-wschodnim, 20-30 września w rejonie centralnym i południowo-wschodnim, 20 września do 5 października w rejonie północno-zachodnim, 25 września do 10 października na Dolnym Śląsku. Optymalny termin siewu żyta i pszenżyta jest podobny jak u pszenicy.
Siewy zbóż opóźniają się, jeśli wystąpią jesienią niekorzystne warunki pogodowe, które uniemożliwiają wykonanie upraw przedsiewnych, a w szczególności orki siewnej na odpowiednią głębokość. Sytuacje takie występują również przy uprawie zbóż ozimych w stanowiskach po późno schodzących z pola przedplonach. Przedplonami takimi mogą być buraki. Buraki są bardzo dobrym przedplon dla pszenicy ozimej i pszenżyta, jeżeli ich zbioru dokona się w końcu pierwszej (wschodnia część) lub drugiej (zachodnia część kraju) dekady września. Wysoka wartość przedplonowi buraków wiąże się z nawożeniem ich nawozami organicznymi, poprawą sprawności gleby, dzięki staranności uprawy, odchwaszczeniem gleby oraz ograniczeniem aktywności chorób pszenicy przenoszonych za pośrednictwem gleby. Jednak zbiór buraków z pola wykonuje się dość późno i wysiew pszenicy w terminie optymalnym jest niemożliwy. Termin siewu pszenicy w południowo-zachodniej części Polski jest dopuszczalny do 25 października, w zachodniej części Polski do drugiej, a w części północno zachodniej do pierwszej dekady października. Na polach przeznaczonych pod zasiew pszenicy należy szybko zastosować niezbędne uproszczenia w uprawie przedsiewnej.
Przebieg warunków pogody w warunkach opóźnionego terminu siewu zboża ozimego decyduje o jego plonowaniu. W przypadku długiej i ciepłej jesieni będzie on względnie nieduży. W przypadku krótkiej i chłodnej jesieni wpływ warunków pogody na plonowanie jest stosunkowo silny. Wschody roślin w warunkach niższej temperatury są spowolnione oraz wolniej pojawiają się kolejne liście. Rośliny z siewów późnych często jesienią nie osiągają fazy krzewienia, dlatego gorzej zimują. Okres wschody-krzewienie wydłuża się aż do wiosny. Wówczas dochodzi do gwałtownego przyspieszenia rozwoju, polegającego na szybkim przejściu roślin w fazę strzelania w źdźbło oraz skrócenia fazy strzelanie w źdźbło-kłoszenie. Przyśpieszony rozwój roślin determinuje niekorzystne zmiany w budowie roślin, polegające na zmniejszeniu ich krzewistości i zwiększeniu ilości pędów niskich, z których kłosy charakteryzują się małą produktywnością. Łany zbóż wysianych w terminie opóźnionym mają słabiej rozwinięty system korzeniowy i w efekcie rośliny są bardziej podatne na czynniki stresowe związane z niedoborem wody czy składników pokarmowych, co decyduje o słabszym wyrównaniu łanu, a w efekcie o niższym i gorszej jakości plonie. Jednocześnie rośliny niedostatecznie rozkrzewione słabiej zimują.
W opóźnionych zasiewach zbóż jest niemożliwe wykonanie jesiennych zabiegów agrotechnicznych. Zalecane zwalczanie chwastów zbóż ozimych jesienią za pomocą większości zarejestrowanych herbicydów dopiero po osiągnięciu przez rośliny fazy 3-4 liści. Opóźnienie siewu może zatem wymusić zastosowanie pierwszego zabiegu herbicydowego dopiero na wiosnę. W przypadku gdy zima będzie łagodna – chwasty mogą osiągnąć na tyle zaawansowane stadia rozwojowe, że ich zwalczanie będzie trudne.
W przypadku opóźnionych siewów należy unikać odmian pszenicy ozimej – Flair, Rapsodia, Slade, Trend, Zyta, jęczmienia ozimego – Wintmalt, pszenżyta ozimego – Magnat, Trogolt, Marko charakteryzujących się niską mrozoodpornością. Problem ten nie dotyczy żyta, którego odmiany charakteryzują się wysoka mrozoodpornością.

Przy wysiewie październikowym uzasadnione jest zwiększenie normy wysiewu o 10-15%, aby zapewnić optymalna liczbę kłosów na jednostce powierzchni. Zwiększając ilości wysiewu nie wyrównuje w pełni szkodliwego wpływu opóźnionego siewu na plon ziarna zbóż, bo oprócz spadku rozkrzewienia produkcyjnego zmniejsza się także liczba i masa ziaren w kłosie.

Wielkość obniżki plonu pod wpływem opóźnienia terminu siewu zbóż ozimych może być bardzo różna w zależności od odmiany. Spadki plonu ziarna w wyniku opóźnienia terminu siewu o 2 tygodnie badanych odmian pszenicy ozimej wynosiły średnio 15%, a opóźnienie terminu siewu o 4 tygodnie o 31%.
W badaniach przeprowadzonych w IUNG-PIB w Puławach stwierdzono zróżnicowanie w wymaganiach termiczno – świetlnych odmian pszenicy ozimej. Odmiany o większej tolerancji w stosunku do temperatury i długości dnia nie wykazały istotnego spadku plonu przy opóźnionym siewie, ponieważ zmiany w krzewistości produkcyjnej i liczbie kłosków w kłosie były u nich niewielkie. Odmiany te charakteryzują się podobnym plonem ziarna przy wysiewie w terminie optymalnym i opóźnionym. Do nich należą: Mikula, Rapsodia, Kris, Izyda, Symfonia i Zawisza. Pozostałe odmiany należy wysiewać w terminie optymalnym dla rejonu, ponieważ w warunkach opóźnionych siewów mniej krzewiły się, miały także mniejszą liczby kłosków i ziaren w kłosie, co zmniejsza ich plonowanie.
W przypadku pszenżyta ozimego odmianami mniej wrażliwymi na opóźnienie terminu siewu jest Algoso, Gniewko, Kazo, Kitaro, Leontino, Trismart. Wśród wymienionych odmian najwyższą zimotrwałością odznacza się odmiana Trismart 6o, Kazo 5,5o (w skali 9o).
Wśród odmian jęczmienia ozimego tolerancyjnymi na opóźniony siew są: Bursztyn, Lomerit, Traminer, Maybrit, Karakan, Epoque.

Pozytywnie na zmniejszenie skutków opóźnionego siewu można wpłynąć poprzez dobre zaopatrzenie słabiej ukorzenionych roślin we wszystkie składniki pokarmowe, a więc nie należy przesuwać terminu zastosowania nawożenia podstawowego tj. fosforowego i potasowego na wiosnę. Najlepiej zastosować te nawozy pod orkę siewna, co jest istotne dla mało ruchliwego fosforu. Dobre zaopatrzenie w fosfor wpływa pozytywnie na proces tworzenia się korzeni i pędów, natomiast dobre zaopatrzenie roślin w potas odgrywa pozytywną rolę w kształtowaniu odporności roślin na susze wiosenne, które dla słabiej rozwiniętych późno sianych zbóż ozimych mogą być groźne. Jeśli nie zastosowaliśmy fosforu jesienią, należy to uczynić bardzo wczesną wiosną, najlepiej przed ruszeniem wegetacji. Potas jest składnikiem bardziej ruchliwym, dlatego można go zastosować 1-2 tygodnie po ruszeniu wegetacji. Pamiętać należy też o terminowym i wyższym o 10-20% nawożeniu azotem na wiosnę niż zalecana dawka w tym okresie tj. około 60-80 kg N/ha.
Zdarza się, że stosunkowo dobre efekty produkcyjne uzyskuje się przy wysiewie zbóż w terminie późnym tj. pod koniec października. Stwierdzić należy, że wówczas wzrasta ryzyko uzyskania niskich plonów wynikające np. z niskich temperatur, bądź też z niemożliwości przygotowania do siewu gleby (w przypadku gleb ciężkich). Przy późnych siewach na glebach cięższych występuje mniejsze ryzyko obniżenia plonowania niż na glebach lekkich, ponieważ tempo wzrostu i rozwoju jest słabsze niż na glebach żyznych i dla dobrego rozwoju przed zimą rośliny potrzebują trochę więcej czasu.
Dużym problemem, zwłaszcza w wadliwych płodozmianach zbożowych, są choroby podstawy źdźbła. Opóźnienie terminu siewu zboża ozimego może znacznie zmniejszyć stopień porażenia roślin przez te choroby. Jednak nie rekompensuje to niekorzystnych zmian w strukturze plonu jakie wówczas wystąpią.
Często zadajemy pytanie, czy nie zrezygnować z pszenicy ozimej i wysiać wiosną formę jarą. W badaniach przeprowadzonych w południowo-zachodniej części Polski nawet późno wysiana pszenica ozima dała wyższe plony niż pszenica jara. W przypadku obsiewu pól po późno zbieranych burakach cukrowych i kukurydzy ziarnowej przy sprzyjających warunkach pogodowych uzasadniony byłby siew form jarych (dotyczy to żyta, pszenżyta, pszenicy i jęczmienia). Dobrze wykorzystują zapasy wody pozimowej dając wyższe plony od form jarych wysianych wiosną. Z badań wynika, że plony są zbliżone do poziomu plonowania form ozimych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności