Powstaje euroazjatycka unia celna

0
734

Na wschodnich granicach Unii Europejskiej powstaje wielka unia celna, którą zawarły Rosja, Kazachstan (1 lipca) i Białoruś (5 lipca). Od 6 lipca obowiązuje też wspólny kodeks celny. W okresie przejściowym przewidziane jest utrzymanie pewnych wewnętrznych stawek celnych, a całkowite zniesienie ceł między tymi krajami i utworzenie wspólnej przestrzeni ekonomicznej jest przewidziane na 2012 rok. Na zewnątrz obowiązywać ma jednolita taryfa wwozowa.

Kirgistan i Tadżykistan również zadeklarowały chęć przystąpienia do unii, natomiast brak zainteresowania ze strony Ukrainy. Utworzenie unii celnej może znacząco, ale negatywnie wpłynąć na stosunki handlowe nowego bloku z Unią Europejską i na przystąpienie Rosji do WTO. Rosja zamierza ubiegać się o przyjęcie do WTO jako część wspomnianego ugrupowania, co może na lata odwlec jej akcesję do Światowej Organizacji Handlu. Bruksela z kolei stale zmaga się z rosyjskimi wymogami dotyczącymi bezpieczeństwa żywności , chociaż notuje się pewne postępy. Być może jednak utworzenie euroazjatyckiej unii celnej będzie pozytywnym sygnałem większegootwarcia Rosji na gospodarkę światową.
Wejście w życie unii celnej Rosji, Kazachstanu i Białorusi może budzić niepokój polskich eksporterów, podobnie jak eksporterów z Litwy, Łotwy i Estonii. Nowa taryfa celna eliminuje cła pomiędzy tymi krajami i ustala system ceł w imporcie z pozostałych regionów świata. W przypadku unijnego sektora wieprzowiny, nowy poziom stawek celnych jest niekorzystny. Cła w imporcie do Rosji żywej trzody chlewnej wzrosły już od 1 stycznia br., z 5% do 40% (nie mniej niż 0,5 euro za kg). W 2009 roku wywieziono z Polski ponad 430 tys. sztuk trzody chlewnej, w tym ponad 273 tys. sztuk do Rosji, co stanowiło 64% całego eksportu. Według wstępnych danych CIHZ, w pierwszych czterech miesiącach 2010 roku Polska wyeksportowała ponad 13 tys. żywca wieprzowego wyrażonego w tonach (15,4 tys. ton przed rokiem). Do Rosji trafiło około 1 tys. ton wobec 9,1 tys. ton w analogicznym okresie przed rokiem. Wyższe cła na trzodę chlewną są niewątpliwie częścią nowej rosyjskiej polityki zapewniania samowystarczalności żywnościowej kraju.
W ramach jednolitej taryfy celnej Moskwa zachowała możliwość, przewidzianego w doktrynie bezpieczeństwa żywnościowego Rosji, operatywnego reagowania na zewnętrzne zagrożenia dla rosyjskiego rynku spożywczego. Takim mechanizmem wydaje się być utworzenie listy produktów wrażliwych. Lista produktów wrażliwych w części dotyczącej produktów rolno-spożywczych zawiera 53 grupy towarowe, m.in. mięso drobiowe, wołowe i wieprzowe, kiełbasy i produkty z mięsa, ryby, mleko i produkty mleczne, jaja, rośliny żywe, orzechy, warzywa i owoce, dżemy, soki i koncentraty soków, zboża, mąkę, kasze, produkty mączne (w tym chleb), oleje roślinne, słodycze, cukier, spirytus.
W Unii Celnej wiodącą pozycję będzie zajmować największa gospodarka. A największą gospodarką w tej trójce bez wątpienia jest gospodarka rosyjska. Wraz z wdrożeniem mechanizmów Unii Celnej, a w przyszłości także wspólnej przestrzeni gospodarczej, rosyjski biznes otrzyma nowe możliwości samorealizacji na terytorium Białorusi, Kazachstanu, a nawet w graniczących z nimi państwach. To samo dotyczy białoruskich i kazachskich przedsiębiorców. Zwykły konsument uzyska możliwość większego wyboru towarów, jako uzupełnienie rodzimej produkcji. Produkcja podniesie swoją jakość, ponieważ wzrośnie konkurencja.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności