Powierzchnia upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych w Europie stale się zwiększa

0
366

EuropaBio , przedstawiła najnowsze informacje nt wielkości upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych w Europie – 110 077 hektarów w 7 państwach Unii Europejskiej, co oznacza 77% wzrost w ciągu ostatniego roku.

Liczby wskazują, że areał upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych zwiększył się czterokrotnie we Francji i ponad dwukrotnie w Czechach i w Niemczech. Hiszpania, która jest największym plantatorem roślin genetycznie zmodyfikowanych, odnotowała ponad 40% wzrost i to po 10 latach ich uprawy.

Do dzisiaj jedyną rośliną GM uprawianą w Unii Europejskiej jest kukurydza Bt. Kukurydza ta zawiera gen, który pozwala obronić się jej przed omacnicą prosowianką – szkodnikiem upraw, który obecnie występuje głównie w południowej i środkowej Europie i stale przesuwa się na północ.
– Jesteśmy zachwyceni widząc jak szybko wzrasta areał upraw roślin GM pomimo, że tylko jeden produkt dostępny jest na rynku – oświadczył Johan Vanhemelrijck, Sekretarz Generalny EuropaBio. “Uprawa roślin GM jest prawnie możliwa we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej i my silnie nakłaniamy decydentów w Europie aby dali wszystkim rolnikom prawo wyboru technologii, którą uważają za najlepszą, aby ochronić swoje uprawy i zwiększyć swoją konkurencyjność.” – dodał. Uprawy GM są dla rolników narzędziem do zwiększenia plonów, zmniejszenia nakładów pracy oraz walki ze szkodnikami. Obecnie w 46 państwach na całym świecie 209 odmian roślin GM jest uprawiane bądź prowadzone są doświadczenia z ich udziałem. Otrzymane z nich produkty – autoryzowane w Unii Europejskiej, mogą zostać importowane do Europy i wykorzystane jako żywność lub pasza.

W tym roku, wg danych Polskiego Związku Producentów Kukurydzy kukurydzą GM obsiano w Polsce ponad 320 ha. Producenci kukurydzy dotknięci problemem omacnicy prosowianki zdecydowanie opowiadają się za wykorzystaniem nowych technologii w rolnictwie. Mają do wyboru stosowanie nowych technologii lub ponoszenie realnych strat ekonomicznych w przypadku rezygnacji z tych technologii. Polscy rolnicy chcą mieć prawo wyboru technologii uprawy.

źródło: Niezależna Agencja Prasowa
opr. MS, Wrp.pl”