Pöttinger Plano: nowy wymiar płytkiej uprawy gleby od 3 do 5 cm i skuteczna walka z chwastami

Płytka uprawa po żniwach to dziś nie fanaberia, tylko element strategii. Zatrzymać wilgoć, pobudzić glebę, wymieszać resztki, wprowadzić poplon, a przy okazji przyciąć chwasty – i to wszystko bez niepotrzebnego spalania paliwa. Właśnie w tym kierunku został zmodernizowany kultywator Plano od firmy Pöttinger. Jedno narzędzie, wiele zastosowań.

reklama
Baner SDF
reklama
Baner BASF
reklama
Baner Kabat

Producent rozbudował asortyment zębów i dopracował szczegóły, które w polu robią różnicę. Bo jak wiadomo, jeśli chodzi o rolnictwo, to diabeł siedzi nie w katalogu, tylko w glebie.

Płytko, ale konkretnie – 3 do 15 cm

Plano zaprojektowano do pracy na głębokości od 3 do 15 cm. Czyli dokładnie tam, gdzie dziś toczy się walka o strukturę gleby i wilgoć. Maszyna dobrze radzi sobie zarówno przy klasycznej podorywce na 12–15 cm, jak i przy bardzo płytkim „przeciągnięciu” ścierniska na 3–5 cm.

reklama
Baner Joskin
reklama
Baner JCB

Dobrze wyważone podwozie i precyzyjna kontrola głębokości pozwalają utrzymać równą pracę na całej szerokości. A to oznacza jedno: równe wschody w kolejnym zasiewie. Bez pasów, bez niespodzianek.

reklama
Baner Hajsiwo
Dobrze wyważone podwozie i precyzyjna kontrola głębokości pozwalają utrzymać równą pracę na całej szerokości. A to oznacza jedno: równe wschody w kolejnym zasiewie, fot. źródło Pottinger

Zęby zamiast wału? Proszę bardzo

Jedną z ciekawszych nowości są wytrzymałe zęby montowane zamiast tylnego wału. Trzy rzędy dodatkowych zębów odpowiadają za intensywne rozdrabnianie gleby, mieszanie resztek i ścinanie chwastów.

reklama
Baner Danko

W praktyce? Jeśli pracujesz w gęstej masie – po koniczynie, międzyplonie czy obfitym rzepaku – te zęby robią robotę. Tną i mieszają jednocześnie, zostawiając pole przygotowane pod kolejny przejazd lub siew.

reklama
Baner Saatbau

A gdy sytuacja wymaga klasycznego doprawienia wałem – system szybkiej wymiany pozwala sprawnie wrócić do standardowej konfiguracji. Bez pół dnia spędzonego z kluczami.

Trzy rzędy dodatkowych zębów odpowiadają za intensywne rozdrabnianie gleby, mieszanie resztek i ścinanie chwastów, fot. źródło Pottinger

Hydraulika z kabiny – mniej biegania wokół maszyny

Plano umożliwia płynną hydrauliczną regulację brony, a nawet jej złożenie bez wychodzenia z kabiny. Przy zapchaniu? Kilka ruchów i problem rozwiązany. Kto pracował w mokrych resztkach, ten wie, ile to znaczy.

Zęby sprężynowe – lekkie gleby je polubią

Nowością są także zęby sprężynowe w kształcie helikalnym (czyli ślimakowym). Ich zygzakowata geometria i efekt oscylacyjny pozwalają przepuścić dużą ilość materii organicznej, a przy okazji dobrze rozdrobnić glebę.

Na lekkich i średnich stanowiskach przygotowanie łoża siewnego staje się – mówiąc po ludzku – znacznie łatwiejsze. Bez brył, bez „ciastowatej” struktury.

Koniec ze śladami kół

Opcjonalne spulchniacze śladów kół pozwalają wyrównać koleiny po ciągniku bez konieczności zwiększania głębokości pracy całej maszyny. Czyli nie musisz orać głębiej tylko dlatego, że koło zostawiło ślad. Proste rozwiązanie, a oszczędza paliwo i czas.

Do tego dochodzą lemiesze Durastar Plus o szerokości 220 mm – odporne na zużycie i przygotowane na intensywną eksploatację.

Sześć rzędów, 37 zębów i konkretna robota

Plano pracuje w konfiguracji sześciorzędowej z 37 gęsto rozmieszczonymi zębami. To zapewnia dobre mieszanie i równomierne podcięcie całej powierzchni. A szeroka gama dostępnych zębów pozwala dopasować maszynę do własnej technologii:

  • podorywka po zbożach,
  • wprowadzanie poplonów,
  • mechaniczne zwalczanie chwastów,
  • przygotowanie łoża siewnego.

Jedna rama – różne scenariusze.

reklama
Baner Sumi Agro
Dzięki sześciorzędowej konfiguracji z 37 gęsto rozmieszczonymi zębami i odpowiednimi zębami do każdego zadania, Plano oferuje liczne korzyści agronomiczne, dzięki czemu nadaje się zarówno do małych, jak i dużych gospodarstw, fot. źródło Pottinger

Dla małych i dużych gospodarstw

W czasach, gdy liczy się każda motogodzina i każdy litr paliwa, płytka uprawa staje się coraz ważniejsza. Plano wpisuje się w ten trend: oszczędza czas, ogranicza zużycie paliwa i daje skuteczną kontrolę chwastów bez chemii.

Czy to maszyna dla każdego? Jak zwykle – zależy od gospodarstwa. Ale jeśli ktoś szuka uniwersalnego kultywatora do pracy w zakresie 3–15 cm i chce mieć możliwość dopasowania zębów do warunków, to zmodernizowany Plano jest propozycją, której warto się przyjrzeć.

Bo dziś nie chodzi o to, żeby jechać głęboko. Chodzi o to, żeby jechać mądrze.

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj także

None found

Najpopularniejsze artykuły

None found

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)
INNE ARTYKUŁY AUTORA




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI