Postęp w hodowli buraka cukrowego

0
1255

Dobra odmiana jest dla użytkownika atrakcyjnym czynnikiem plonotwórczym, gdyż może przynosić wymierne korzyści w postaci większych lub lepszych jakościowo plonów bez do-datkowych nakładów w porównaniu z innymi (gorszymi) odmianami. Wiadomo jednak, że ujawnia swoje potencjalne zdolności plonotwórcze tylko wtedy, gdy spełnione są podsta-wowe warunki uprawowe zapewniające właściwą obsadę roślin, czystość plantacji, od-powiednie zbilansowane nawożenie i zdrowotność roślin.

Główne mierniki wartości gospodarczej odmian to plon korzeni, zawartość cukru i zawartość składników technologicznie szkodliwych tj. sodu, potasu a przede wszystkim azotu alfa-aminowego. Te parametry składają się na plon technologiczny cukru. Pomocnicze mierniki war-tości odmian to m.in. zawartość cukru oczyszczonego i strata cukru w melasie. Dodatkowymi elementami oceny są odporność na wydawanie pośpiechów, wrażliwość na choroby (chwościk buraka, mączniak, żółtaczka wirusowa). Za kilka lat w charakterystykach odmian być może nie będzie się już wymieniać odporności na rizomanię, gdyż obecnie standardem są hodowla i zgłaszanie do rejestru wyłącznie takich odmian. Wobec powszechnego stosowania siewów na docelowe odległości roślin (siewy na gotowo”), bardzo ważnym parametrem nasion jest ich zdolność do szybkich i równomiernych wschodów, w laboratorium oznaczana jako energia kiełkowania i wigor nasion, a w polu jako polowa energia wschodów (procent wschodów oce-niany 1-2 dni po ukazaniu się pierwszych siewek) i końcowa zdolność wschodów (około 3 ty-godni po początku wschodów).

Postęp w hodowli buraka przyniósł znaczący wzrost plenności obecnie uprawianych odmian w porównaniu z dawnymi. Wynikał z użycia w pracach hodowlanych nowych komponentów typu przeważnie normalnego łączącego co najmniej średnie plony korzeni z zadowalającą, a często podwyższoną cukrowością, oraz typu normalno-plennego o jeszcze większych plonach korzeni. Odmiany obu tych typów dają duże plony cukru. Uprawa takich odmian jest zgodna z prefer-encjami większości plantatorów. Do rejestracji zgłaszane są też odmiany o plonach korzeni nieco niższych od średnich, ale wyższej cukrowości i lepszych innych parametrach jakości tech-nologicznej, bardziej preferowane przez przemysł. Od nowych odmian przeznaczanych dla cuk-rownictwa nie oczekuje się już genetycznych możliwości tworzenia jeszcze większych plonów korzeni. Na razie wystarczające byłoby pełniejsze wykorzystywanie w praktyce ich obecnego potencjału. Istotny postęp odmianowy dokonuje się w zakresie jakości technologicznej mierzonej szczególnie zawartością składników melasotwórczych niepożądanych dla przerobu: azotu niebiałkowego, potasu i sodu. Okazuje się bowiem, że nawet odmiany o podobnych plonach korzeni i cukrowości mogą się wyraźnie różnić pod względem udziału melasotworów w kor-zeniach. W poprawie jakości przerobowej buraków przemysł dostrzega możliwości obniżenia kosztów jednostkowych produkcji cukru. Ponad przeciętna jakość przetwórcza surowca premio-wana jest również przez cukrownie płacące za surowiec z uwzględnieniem zawartości cukru. Efekt genetycznie warunkowanej wysokiej jakości przetwórczej może być znacznie wzmocniony przez plantatora dbającego o dobrą obsadę roślin i nawożenie w terminach i dawkach zgodnych z zaleceniami służb surowcowych cukrowni.

W ostatnich latach nasila się zagrożenie plantacji przez choroby, szczególnie chwościka buraka. Korzystne warunki pogodowe pod koniec lata – duża wilgotność powietrza i ciepło stymulują rozwój choroby aż do zniszczenia większości liści. Zagrożenie przez chwościka będzie narastać wskutek uproszczenia płodozmianu oraz pozostawiania liści na polu do przyorania. W takiej sy-tuacji zwiększa się rola odmian o mniejszej wrażliwości (tolerancyjnych) na chwościka. Trudno się spodziewać wyhodowania odmian całkowicie odpornych na chorobę, ale uprawa odmian mniej podatnych (w krajowym rejestrze jest kilka takich nowych odmian), pozwoli przynajmniej ograniczyć ilość zabiegów chemicznych. Będzie to miało aspekt zarówno ekonomiczny jak i ekologiczny. Potencjalnie duże zagrożenie naszych plantacji przez groźną chorobę wirusową ri-zomanię, dzięki dość powszechnemu wprowadzeniu odmian odpornych – przynajmniej na razie można uznać za zażegnane. Plantatorzy nie są też całkiem bezradni w razie wystąpienia mątwika burakowego, co może się zdarzyć przy częstej uprawie buraka na tym samym polu. W krajowym rejestrze jest bowiem odmiana (dotychczas jedna – Sława KWS) z deklarowaną odpornością na tego szkodnika.