Polska wieś coraz mniej rolnicza…

Fundacja na Rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa FDPA opublikowała opracowywany co dwa lata raport Polska wieś 2012. Raport o stanie wsi”. FDPA przygotowuje takie publikacje od 200 r., a poniżej prezentujemy główne syntezy najnowszego raportu, opracowane przez prof. dr hab. Jerzego Wilkina z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, redaktora naukowego publikacji.”

Polska wieś staje się coraz mniej rolnicza. Widać to w różnych wymiarach życia wsi. Około 60% ludności wiejskiej nie ma już żadnego związku z produkcją rolniczą i użytkowaniem ziemi rolniczej. Tylko jedna trzecia mieszkańców wsi żyje głównie lub wyłącznie z rolnictwa i ta zbiorowość szybko maleje. Niemniej jednak, w rolnictwie nadal mamy relatywnie wysokie zatrudnienie (12,8% ogółu zatrudnionych w gospodarce), co w połączeniu z innymi cechami polskiego rolnictwa sprawia, że produktywność pracy w tym dziale gospodarki wynosi zaledwie 30% średniej produktywności w rolnictwie UE-27. Od 2000 r. liczba mieszkańców wsi nieustannie wzrasta.

Udział rolnictwa w PKB zmniejsza się i wynosi obecnie około 3%. Maleje też jego udział w zasobach produkcyjnych kraju. Nie oznacza to, że rolnictwo jest nieważne, czy mało ważne. Jest to nadal jeden kluczowych działów gospodarki, związany z dostarczaniem dobra podstawowego, jakim jest żywność, a także z dostarczaniem wielu dóbr i usług bardzo ważnych dla społeczeństwa, w tym dóbr publicznych. Odpowiednio rozwinięte rolnictwo jest fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego, jednego z najważniejszych wymiarów bezpieczeństwa człowieka w ogólności. Staje się także źródłem wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Dość szybko zmienia się struktura polskiego rolnictwa. Maleje liczba gospodarstw rolnych, zwłaszcza tych najmniejszych (do 2 ha), ale kurczy się także zbiorowość gospodarstw, które do niedawna uchodziły za średnie, a nawet duże, a więc gospodarstw o obszarze do 30 ha. Żywotne ekonomicznie mogą być tylko gospodarstwa znacznie większe od średnich w kraju (średnia ta zbliża się do 10 ha). Te mniejsze muszą łączyć działalność w rolnictwie z poszukiwaniem dochodów poza rolnictwem. Znacznie zmniejszyła się liczba gospodarstw prowadzących chów bydła, krów i trzody chlewnej. W tych działach produkcji rolnej następuje szybka koncentracja. Widać to wyraźnie na przykładzie produkcji mleka.

Po akcesji do UE silnie wzrosły dochody w rolnictwie. W latach 2004-2010 były one średniorocznie ponad dwukrotnie wyższe niż przed akcesją. Dotacje tworzą już ponad 50% dochodów rolników.

Pod względem przemian demograficznych, wieś upodabnia się do miast. Dotyczy to m.in.
wskaźników dzietności, współczynników urodzeń, wieku, w którym kobiety decydują się rodzić dzieci, umieralności niemowląt itp. Wydłuża się przeciętny czas trwania życia mieszkańców wsi. Wynosił on w 2010 roku: 71,4 lat dla mężczyzn, a 80,7 dla kobiet.

Kobiety na wsi żyją dłużej niż w mieście; w przypadku mężczyzn sytuacja jest odwrotna. Przez wiele lat czynnikiem zmniejszającym liczbę mieszkańców wsi była migracja stała i czasowa. Natężenie migracji zmniejszyło się od 2008 roku. Nadal jednak liczba Polaków przebywających czasowo za granicą wynosi prawie 2 mln osób, z których ok. jedną trzecią stanowią mieszkańcy wsi. Wbrew niektórym potocznym opiniom, ludność wiejska w Polsce, na tle pozostałych krajów europejskich, jest stosunkowo młoda. Wskaźnik starości ludności (odsetek ludzi w wieku 65 lat więcej) należał w 2010 r. do najniższych w Unii Europejskiej. Następuje dość szybka poprawa poziomu wykształcenia ludności wiejskiej, ale nadal odsetek tej ludności posiadającej wykształcenie wyższe jest trzykrotnie niższy niż w miastach.

Po kilkuletnim okresie spadku wskaźników bezrobocia, od 2009 roku następuje pogarszanie się sytuacji w tym względzie. W 2011 roku, stopa bezrobocia na wsi (wg. danych BAEL) wynosiła 9,3% i była wyraźnie wyższa wśród kobiet niż wśród mężczyzn. Stopa bezrobocia na wsi była w Polsce zbliżona średniej w UE.

Wieś, mimo swych niedogodności i zapóźnień cywilizacyjnych jest coraz chętniej wybierana jako miejsce zamieszkania. Nawet 50% młodzieży wiejskiej i 13% miejskiej deklaruje chęć zamieszkania na wsi. Wzrost udziału nierolniczej ludności wiejskiej, w tym nowych mieszkańców z miejskim rodowodem, silnie oddziałuje na wiejską tożsamość i społeczną strukturę.

Aby utrzymać się z rolnictwa, trzeba obecnie mieć stosunkowo duże gospodarstwo, ale nadal setki tysięcy mieszkańców polskiej wsi trzyma się ziemi”, nawet jeśli są to małe kilkuhektarowe gospodarstwa. Traktują je jako element zabezpieczenia socjalnego, czynnik wzmacniający ich autonomię i swoisty “zasób sentymentalny”. Małe gospodarstwa, mimo niskiej produktywności pracy i dochodowości, pełnią wiele pożytecznych funkcji ekonomicznych, społecznych i środowiskowych. Są też nadal, podobnie jak to było w przeszłości, amortyzatorem perturbacji gospodarczych i szoków zewnętrznych.

Mieszkańcy wsi, znacznie bardziej niż mieszkańcy miast, są narażeni na wpadnięcie w stan ubóstwa i wykluczenia. Jednakże, co może być dla wielu zaskakujące, wskaźnik tzw. dobrostanu społecznego (poczucia wsparcia społecznego) jest na wsi większy niż w mieście. Jedną z najważniejszych i najpopularniejszych koncepcji rozwoju w ostatnich kilkunastu latach jest rozwój zrównoważony. Ta koncepcja, której bardzo ważnym składnikiem jest ochrona środowiska i odpowiednie wykorzystanie zasobów naturalnych, odcisnęła silne piętno na kształcie wspólnej polityki rolnej. Wdrażanie koncepcji rozwoju zrównoważonego zbiegło się z szeroką dyskusją o wielofunkcyjności rolnictwa

Rolnictwo odgrywa bardzo ważną rolę w utrzymaniu dobrego stanu środowiska naturalnego, dlatego też instrumenty polityki wspierającej rolnictwo muszą tę zależność uwzględniać. Tę zależność i kierunek ewolucji polityki nazwano “zazielenianiem się wspólnej polityki rolnej”. Trudnym i rodzącym konflikty zadaniem jest godzenie ekonomicznych interesów gospodarstw rolnych z wymaganiami formułowanymi przez politykę krajowa i unijną w zakresie ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt. Nowym obszarem takiego konfliktu w Polsce stała się realizacja programu “Natura 2000”. Program ten obejmuje ponad jedną piątą obszarów wiejskich w Polsce (6,2 mln ha).

Standardy środowiskowe produkcji rolnej są coraz ostrzejsze, a ich przestrzeganie dość skrupulatnie sprawdzane. Rolnicy muszą się do tego przyzwyczaić, o ile chcą korzystać ze wsparcia publicznego, zwłaszcza unijnego, dla rolnictwa. Do nowych wymagań środowiskowych muszą też dostosować się samorządy lokalne i przedsiębiorstwa, zwłaszcza te działające na obszarach chronionych. Znalezienie satysfakcjonujących rozwiązań w tej dziedzinie jest wielkim i trudnym wyzwaniem zarówno dla polityki krajowej i unijnej wobec obszarów wiejskich, jak i podmiotów tam działających.

Na obszarach wiejskich w Polsce znajdują się 2 172 gminy. Są one bardzo zróżnicowane pod względem wskaźników ekonomicznych, demograficznych i społecznych. Na rozwój obszarów wiejskich silny wpływ ma dziedzictwo historyczne. Mapy zróżnicowania przestrzennego gmin wiejskich, zamieszczone w naszym raporcie, pokazują jak mocno na obecne zróżnicowanie wpłynął podział kraju w okresie zaborów.

Korzystny potencjał demograficzny występuje w północnej i zachodniej części kraju, a najmniej korzystny na tzw. ścianie wschodniej i peryferiach województw centralnych, w tym woj. mazowieckiego. Proces depopulacji na pograniczu wschodnim jest zjawiskiem trwałym. Likwidacja PGR-ów nadal jest silnie odczuwana na rynkach pracy województw północnych. Najkorzystniejszy stopień zróżnicowania rynku pracy mają regiony: podlaski, warszawski, poznański i łódzki, chociaż czynniki wpływające na ten stan są różne. W południowo-wschodniej części kraju, gdzie występuje niski stopień rozwoju funkcji rolniczej, powszechne jest zjawisko dwuzawodowości i migracji wahadłowych.

Instrumenty polityki regionalnej, nakierowane na poprawę spójności terytorialnej, okazują się mało efektywne i nie są w stanie istotnie zmienić struktur gospodarczych ukształtowanych historycznie. Cel, jakim jest rozwój obszarów wiejskich, odbywa się, w zależności od ich położenia i historycznie ukształtowanych struktur, według różnych scenariuszy. Nie ma jednej recepty na rozwój tych obszarów, nawet w tym samym regionie.

Wejście Polski do UE spowodowało gruntowną zmianę uwarunkowań instytucjonalnych w jakich funkcjonuje nasze rolnictwo i w jakich realizowana jest polityka rolna. Wielkość środków publicznych (unijnych i krajowych) jakie popłynęły do rolnictwa i na obszary wiejskie od 2004 r. nie ma zbliżonego chociażby odpowiednika w historii naszego kraju. Mimo objęcia polskiego rolnictwa wspólną polityką rolną i finansowaniem z budżetu unijnego, krajowe wydatki na wspieranie rolnictwa wzrosły po akcesji ponad trzykrotnie. Wynikało to m.in. z potrzeby współfinansowania niektórych instrumentów polityki unijnej.

Pozytywne znaczenie dla przygotowań do członkostwa Polski w UE miało wdrożenie programu SAPARD i innych programów przedakcesyjnych. Od początku członkostwa w UE Polska otrzymała z Unii na wspieranie rolnictwa, rozwój obszarów wiejskich i politykę rybacką ponad 19 mld euro (do listopada 2011 r.). Znaczną część pomocy dla rolnictwa “przechwytują” firmy zaopatrujące rolników w towary i usługi. Tak dzieje się jednak we wszystkich krajach UE.

W wykorzystywaniu środków unijnych nadmierny nacisk jest położony na absorpcję funduszy, a mniej uwagi poświęca się kwestiom ich odpowiedniej alokacji i efektywności użycia. Dochód na jedną osobę na wsi stanowi około 80% średniej krajowej. Oznacza to znaczny awans dochodowy wsi, zwłaszcza w porównaniu z końcem lat 1990. W dochodach gospodarstw domowych na wsi tylko 12% stanowią dochody z indywidualnego gospodarstwa rolnego. Udział ten jest oczywiście znacznie wyższy w gospodarstwach domowych rolników (68%). Ponad 50% ludności wiejskiej korzysta już z internetu. Dzięki środkom unijnym następuje bardzo szybka poprawa stanu infrastruktury technicznej i społecznej na wsi.

Wieś jest coraz silniej wciągana w ogólnoświatowy obieg informacji i poddawana oddziaływaniu wzorców globalnych. Zanika zjawisko, kiedyś często sygnalizowane i dyskutowane, konfliktu między miastem a wsią. Wieś przestaje być “gorszym światem” i pod wieloma względami staje się światem atrakcyjnym. Aż 50% młodzieży wiejskiej i 13% młodzieży miejskiej deklaruje chęć zamieszkania na wsi.

Podnosi się poziom wykształcenia ludności wiejskiej i poprawia się jej materialny standard życia. Ta poprawa idzie jednak w parze ze społeczno-ekonomiczną polaryzacją wsi. Młodzież wiejska ma coraz wyższe aspiracje edukacyjne i materialne, niewiele różniące się od aspiracji młodzieży miejskiej. Wśród tych aspiracji perspektywa bycia rolnikiem jest jednak bardzo mało atrakcyjna. Miejska i wiejska młodzież ma zbliżone autocharakterystyki, ale młodzież wiejska nieco silniej ceni wartości tradycyjne. Nie ma istotnych różnic w postawach młodych ludzi na wsi i w mieście wobec wyzwań jakie generuje rynek pracy, w tym wobec mobilności zawodowej i przestrzennej.

Czynnikiem utrudniającym awans edukacyjny na wsi jest niski udział wiejskich dzieci w wychowaniu przedszkolnym. Jest to ważny etap kształtowania postaw i umiejętności dzieci, mający silny wpływ na dalsze etapy kształcenia. Młodzi ludzie, którzy wyjeżdżają do miasta po wyższe wykształcenie na ogół już nie wracają na wieś. Częściej nie wracają na wieś kobiety niż mężczyźni.

Mieszkańcy wsi mniej interesują się życiem politycznym niż mieszkańcy miast, natomiast są bardziej niż ci ostatni, przywiązani do wizji państwa opiekuńczego. W wyborach do Sejmu w 2011 r. frekwencja na wsi wyniosła 42,4%, a w miastach 54,5%.

Rolnicy i mieszkańcy wsi są silnie podzieleni, jeśli chodzi o poparcie dla partii politycznych. W poprzednich raportach pokazywano, jak często zmieniał się rozkład ich głosów w kolejnych wyborach parlamentarnych, prezydenckich i lokalnych. Wśród rolników najpopularniejszą partią pozostaje PSL (37% aprobaty i 30% dezaprobaty), a największą dezaprobatę mieszkańcy wsi przejawiają wobec Ruchu Palikota. W wyborach do Sejmu w 2011 roku mieszkańcy wsi najwięcej głosów, bo aż 36,4%, oddali na PiS, na PO oddano niespełna 27%, a na PSL 17%. Pod względem politycznym polska wieś jest dość mocno podzielona i ciągle szuka partii, której program mogłaby zdecydowanie zaaprobować.

Obraz przemian zachodzących na wsi, jaki wyłania się z raportu, jest raczej pozytywny
i optymistyczny, zwłaszcza jeśli usytuujemy go w porównawczej perspektywie historycznej i międzynarodowej. W tej ostatniej, dystanse rozwojowe, zwłaszcza w odniesieniu do krajów Europy Zachodniej, są jeszcze duże, ale w sferze zmniejszania zapóźnień cywilizacyjnych notuje się wiele sukcesów. Jest wiele powodów do satysfakcji, ale raport pokazuje syntetyczny wizerunek tendencji, stanów i problemów występujących na polskiej wsi głównie po to, aby się z nimi zmierzyć i znaleźć odpowiednie rozwiązania.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności