Półki pełne mleka

0
404

Niski poziom cen skupu mleka utrzymujący się od jesieni 2008 r. spowodował redukcję pogłowia krów. W czerwcu 2009 r. liczba krów mlecznych (wg GUS) wynosiła 2 606 tys. szt., tj. o ok. 5% (o 127 tys. szt.) mniej niż w czerwcu 2008 r. W końcu 2009 r. (według oceny IERiGŻ) pogłowie mogło zostać ograniczone do 2 570 tys. szt. W ciągu pierwszej połowy 2010 r. spodziewane jest jego dalsze zmniejszenie do 2 500 tys. szt.

Od drugiej połowy 2009 roku ceny skupu mleka na rynku unijnym powoli, ale stale wzrastały. Rynek krajowy zaczął niwelować tendencje spadkowe już od września, a grudniowe ceny skupu mleka, tj, 104,87 zł/hl, były o 17,9% wyższe niż przed rokiem. Zespół ekspertów Agencji Rynku Rolnego przewiduje możliwość utrzymania krajowych cen mleka i jego przetworów w 2010 r. na poziomie wyższym niż w 2009 r., głównie z powodu mniejszej niż zakładano produkcji mleka na świecie i mniejszej od zapotrzebowania podaży na unijnym rynku wewnętrznym. Przewidywana przez ekspertów ARR cena mleka surowego w skupie w marcu 2010 r. ma wynosić 96-101 zł/hl, natomiast w czerwcu 2010 r. 92-98 zł/hl.
Wbrew kryzysowi dobrze sobie radzą na krajowym rynku zakłady przetwórcze. Rekordową wielkość sprzedaży odnotowała w 2009 r. Spółdzielnia Mleczarska Mlekpol, tj. 2,2 mld zł. Dotychczas żadna polska mleczarnia nie osiągnęła takiej sprzedaży. Wskazuje to na duży potencjał, który tkwi w polskich zakładach przetwórstwa mleka, a konsekwentnie realizowana polityka dynamicznego rozwoju znajduje uznanie wśród odbiorców, którzy zaufali polskim produktom. Nie tylko zresztą na rynku krajowym. Polska żywność jest jakościowo konkurencyjna na wielu rynkach europejskich. Gdy rynek nasycony jest produktami żywnościowymi, zarówno krajowymi jak i zagranicznymi i panuje bardzo duża konkurencja na półce – to właśnie jakość jest czynnikiem dominującym w wyborze produktu. To właśnie jakość decyduje, że klient pozostanie wierny temu produktowi, czy danej marce. Polskiej marce. Pod znakiem Poznaj dobrą żywność” już prawie tysiąc produktów jest sprzedawanych w kraju i za granicą. Bilans wymiany handlowej w skali europejskiej – nawet w kryzysowym 2009 roku był zdecydowanie dodatni. Według danych ministerstwa rolnictwa to ponad 2,5 mld euro na plusie, a wartość sprzedaży produktów rolno-spożywczych to ponad 10 mld euro.