Pogłowie trzody wciąż niskie

Pogłowie trzody chlewnej w naszym kraju wciąż spada. Według danych GUS za listopad 2012 r., zanotowano spadek liczby świń do poziomu 11,1 mln szt., tj. o 3,9% (453 tys. szt.).

Tak znaczny spadek pogłowia był rezultatem niskiej opłacalności produkcji trzody chlewnej przez większość 2011 i znaczną część 2012 r., tj. relacji cen żywca do cen pasz. W korzystnym dla producentów 2009 roku relacja była na poziomie ok. 4,6 (1 kg żywca do kg paszy), a w I połowie 2012 r. wskaźnik wynosił 4,33 i spadł w ostatnim kwartale 2012 r. do poziomu 4,15. Oznacza to trudniejsze warunki dla producentów trzody chlewnej. 
 
Sytuację utrudniają również zmiany prawne. Od 1 stycznia 2013 r. weszła w życie dyrektywa dotycząca dobrostanu trzody chlewnej, która zaostrza normy ochronne dla stad loszek po pokryciu i ciężarnych loch w gospodarstwach utrzymujących powyżej 9 sztuk. W odniesieniu do Polski, jak podaje Eurostat za 2010 r., nowe normy dotyczą ok. 92% pogłowia i 70% gospodarstw zajmujących się hodowlą i produkcją trzody. Wymogi, które nakłada Komisja Europejska, związane są oczywiście z wyższymi kosztami produkcji. Niektóre gospodarstwa zdecydowały się na zmniejszenie stada świń na okres dostosowania farm do tych nowych wymogów.
 
Jak przewidują analitycy BGŻ, odwrócenia tego trendu można spodziewać się najwcześniej dopiero pod koniec 2013 roku, i to pod warunkiem, że sprawdzą się prognozy znacznego wzrostu produkcji zbóż na świecie, a cena trzody chlewnej będzie wysoka przez większość 2013 r. 
 
Oprac. EG, źródło: GUS, AgroTydzień