Pogłowie świń i bydła mlecznego spada, ceny więc powinny wzrosnąć…

Pogłowie świń i bydła mlecznego w naszym kraju spada. Według ekspertów, sytuacja ta nie zmieni się w najbliższych kwartałach. A zmniejszenie podaży oznacza… wzrost cen.

Według niedawno opublikowanych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w grudniu 2015 pogłowie świń wyniosło 10,59 mln sztuk wobec 11,27 mln sztuk w grudniu 2014 r. Wynik ten oznacza spadek o 6% w ciągu roku.

Spadek pogłowia odnotowano w przypadku wszystkich grup struktury stada. Szczególnie widoczne to było w przypadku prosiąt o wadze do 20 kg (-9,1% r/r) oraz loch prośnych (-16,4% r/r). Można z tego wywnioskować, że część producentów ogranicza liczbę stada lub całkowicie rezygnuje z hodowli ze względu na jej niską opłacalność. Według ekspertów, tendencja taka ma się utrzymać w najbliższych kwartałach.

Średnia relacja cen mięsa wieprzowego do ceny paszy obniżyła się w 2015 r. o ponad 12% w stosunku do 2014 r. i ukształtowała się na najniższym poziomie przynajmniej od 2006 r. (dostępne dane nie umożliwiają obliczenia porównywalnych wskaźników dla wcześniejszego okresu). Sytuacja taka to efekt kilku czynników, które w ostatnim czasie nałożyły się na siebie: rosyjskiego embargo, ASF oraz niskiej cenowej konkurencyjności polskiej wieprzowiny na tle innych krajów UE.

Struktura pogłowia trzody chlewnej w UE oraz w Polsce wskazuje, że w I poł. 2016 r. osiągnięty zostanie najprawdopodobniej dołek cyklu świńskiego na unijnym rynku i w II poł. br. rozpocznie się faza wzrostu cen wynikająca z popytu przewyższającego podaż. W Polsce jednak wzrost cen ma być ograniczany m.in. przez zmniejszony eksport (zamknięty rosyjski rynek) i duża podaż wieprzowiny na światowym rynku ze strony jej największych eksporterów (m.in. z USA i Brazylii).

Zadowalający jest za to fakt, że według tych samych danych GUS, pogłowie bydła w grudniu 2015 r. wyniosło 5,762 mln sztuk wobec 5,660 mln sztuk w grudniu 2014 r., co oznacza wzrost o 1,8% w skali roku. Sytuacja taka to głównie efekt większej ilości cieląt (+11,5% r/r)  i młodego bydła w wieku 1-2 lat (+6,0% r/r). Oznacza to, że hodowla bydła jest opłacalna – średnia relacja cen mięsa wołowego do ceny paszy zwiększyła się bowiem w 2015 r. o ponad 2,3% w stosunku do 2014 r.

Z kolei pogłowie krów mlecznych spada – w grudniu 2015 r. było o 5,1% niższe w ujęciu rocznym. Ilośc bydła mlecznego co prawda już od kilku lat spada, jednak w 2015 roku dynamika tego spadku się zwiększyła. Jest to efekt kryzysu na światowym rynku mleka, który przyspieszył proces zwiększania efektywności kosztowej poprzez wzrost wydajności i ubój krów o niższej mleczności.

Renata Struzik, źródło: Credit Agricole