Po pieniądze – na drzewa!

0
1102

Zawodowe zbieractwo to niezłe dochody i zastrzyk pieniędzy dla budżetu rodzinnego. Jemioła pospolita należy do roślin, które zbieramy sezonowo.

Jemioła w ziołolecznictwie ma zastosowanie od setek lat. Kupowana jest przed Świętami Bożego Narodzenia aż do Nowego Roku Symbolizuje szczęście i pieniądze. W ziołolecznictwie ma duże zastosowanie. Koncerny w Szwajcarii, Austrii, Niemczech z jemioły produkują lekarstwa stosowane w onkologii.

Zawodowo można zająć się zbieraniem jemioły pod warunkiem, że nie mamy lęku wysokości. Przed przystąpieniem do zbierania jemioły konieczny jest plan działania. We wrześniu robimy rozpoznanie terenu. Sprawdzamy gdzie rośnie jemioła, czy na drzewach jest duże skupisko kul jemioły. Jemiołę rosnącą na drzewach parkowych, drzewach przy drogach, zrywać będziemy od połowy listopada do końca grudnia. Jemioła z takich drzew będzie wykorzystana do robienia pęczków które sprzedaje się przed świętami Bożego Narodzenia, oraz całe kule do przystrojenia domów. Pęczki najkorzystniej robić jest z odłamanych gałązek lub z niekształtnych kul. Pęczki mogą być małe i duże. Można je delikatnie pomalować farbą w sprayu. Kolor srebra i złota oraz delikatnej czerwieni jest przez kupujących akceptowany.

Kule o ładnym wyglądzie nie połamane możemy sprzedawać bez zbędnej dekoracji. Sprzedawać możemy sami lub szukać nabywców hurtowych. Centra ogrodnicze, duże sklepy, kwiaciarnie, kupcy sprzedający na rynkach oraz giełdy kwiatowe. Zbiór dla tych odbiorców zaczynamy na początku listopada. Rozmowy z wyżej wymienionymi kontrahentami rozpoczynamy we wrześniu. Jemiołę możemy magazynować w szopach, stodołach.<img src=http://www.wrpnowe.home.pl/fotomoje/jemiola.jpg align=right width=200 Należy unikać zawilgocenia ponieważ spowoduje to pleśnienie zbyt długo magazynowanych kul.

Jemiołę wiesza się na sznurkach do góry nogami. Magazynując w ten sposób mamy pewność, że kule jemioły nie połamią się. Ładny towar to możliwość wynegocjowania od kontrahenta większej stawki. Ceny małych pęczków kształtują się od 1-2 złotych. Kule od 20 do 100 złotych, są to ceny detaliczne funkcjonujące od wielu lat. Przed przystąpieniem do zrywania jemioły w parkach i przydrożnych drzewach musimy mieć pozwolenie z gminy. Jemioła to pasożyt. przez co nie problemu na otrzymanie pozwolenia na jej zrywanie. W piśmie musimy zapewnić, że nie połamiemy gałęzi, nie uszkodzimy drzew. Zapewniając jednocześnie, że w następnym roku też oczyścimy drzewa z jemioły.

W parkach, drzewa mają zróżnicowaną wysokość i sprzęt do wchodzenia na drzewa nie musi być specjalistyczny. Potrzebna będzie lekka aluminiowa składana drabina, piłka nasadzona na sztorc do wycinania jemioły z gałęzi oraz lina asekuracyjna dla naszego bezpieczeństwa. Wycinając jemiołę z drzew najbezpieczniej jest w dwie lub trzy osoby. Podczas wycinania jemioły przez jedną osobę druga trzyma linę asekuracyjną , trzecia zbiera kule z ziemi. Transport najlepiej wykonać samochodem osobowym z przyczepką. Przyczepka musi być z plandeką z wysokim stelażem. Wysoka plandeka daje nam możliwość włożenia większej ilości jemioły a tym samym zmniejsza nam koszty transportu. Zrywając jemiołę z drzew wybierajmy drzewa, na których jest co najmniej kilka dużych kul. Czas wejścia zerwania i zejścia to od 30 minut do 2 godzin. Jesienią, kiedy dzień jest krótki. Musimy starać się zrywać jemiołę tak, aby dniówka wyszła od 50 -200 złotych. Zrywałem sam jemiołę wiem od strony praktycznej, że czas w tym przypadku to pieniądz.

Zrywając jemiołę dla Herbapolu lub pośredników sprzedających za granicę, wybieramydrzewa rosnące w lesie. Drzewa takie muszą rosnąc z dala od miast i dróg. Herbapol każdą dostarczoną partię jemioły sprawdza na zawartość metali ciężkich i innych zanieczyszczeń. Podpisana umowa z Herbapolem na kilka sezonów daje nam możliwość skupienia się na szukaniu nowych drzew z jemiołą. Nie musimy martwić się co roku o nowego kontrahenta. Przygotowanie do zbioru jemioły dla Herbapolu różni się od przygotowań zbioru jemioły dla detalistów.

W miesiącu wrześniu powinniśmy przeprowadzać rozmowy z leśnikami na temat pozwolenia na zbiór. Leśnicy dokładnie wiedzą gdzie w lasach można spotkać jemiołę i jak dojechać na miejsce. Musimy dysponować transportem znacznie większym niż przyczepka samochodowa z plandeką. Powinien to być samochód ciężarowy, który pomieści kilka ton jemioły. Pozwolenie od leśników można dostać pod warunkiem, że nie będziemy wycinać drzew na których rośnie jemioła ani wycinać gałęzi wraz z jemiołą. Leśnicy sprawdzają jaki zostawiamy stan drzew i jeśli nie dotrzymamy umowy, mogą nas podać do sądu.

Wyposażenie do zbioru jemioły z lasu rożni się od wyposażenia do zbioru w parkach. Potrzebne są liny sztywne z których to zrobimy drabinę sznurową po której będziemy się wspinać na drzewo. Liny kupimy w dużych sklepach ogrodniczych lub budowlanych. Udżwig takiej liny powinien mieć minimum 150 kilogramów. Długość liny minimum 30 metrów. Drabinę robimy w ten sposób, że co 25 centymetrów robimy pętelkę, w którą musimy swobodnie włożyć nogę. Drabina taka jest lekka nie zajmuje dużo miejsca. Do drabiny sznurowej przywiązujemy sznurek, na którego końcu przywiązujemy ciężarek. Ciężarek ten będziemy przerzucać przez konar drzewa, aby wciągnąć drabinę i przymocować ją do drzewa. Zbiór jemioły w lesie powinny robić trzy osoby. Można do wspinaczki po drzewach wykorzystać słupołazy. Przed wyjazdem na zbiór jemioły koniecznie musimy przeprowadzić treningi wspinania się po drzewach i posługiwanie piłką do wycinania jemioły.

Herbapol płaci około złotówki za kilogram. Magazynować jemiołę trzeba koniecznie pod dachem. Mogą to być, stodoły, szopy, wiaty. Ważne, aby promienie słoneczne nie padały na jemiołę. Słońce będzie wysuszać jemiołę, co spowoduje, że listki zaczną się marszczyć. Świeża i jędrna jemioła waży więcej a tym samym mamy większe korzyści finansowe. Zimy bywają u nas lekkie i wietrzne. Podczas suchych i ciepłych zim wiatr osusza jemiołę. Aby zmniejszyć parowanie polewamy ziemię obok jemioły wodą. Podlewając zwracamy uwagę z której strony wieje wiatr. Wiejący wiatr będzie nadmuchiwał wilgotne powietrze na jemiołę. kul nie polewamy wodą!

Umowy z Herbapolem trzeba załatwiać już w miesiącu sierpniu. Można wykorzystać Internet dając ogłoszenie. Zebraną jemioła więcej niż tysiąc kilogramów można zgłaszać do kontrahentów aby odbierali. Dziennie można zebrać od 300 – 400 kilogramów jest to uzależnione od przygotowanego planu. Herbapol po większe ilości może przyjechać własnym transportem.

Życzę Państwu udanych transakcji i tylu samo wejść co zejść z drzew.

Krzysztof Lewandowski