Pług Moro jest w moro i jest królem pługów

Wydaje się, że są takie firmy, którym tworzenie maszyn rolniczych sprawia radość. Na targach EIMA w Bolonii znaleźliśmy pług, który nie dość że jest mega to jeszcze w moro, bo jest firmy Moro.

reklama
Baner SDF
reklama
Baner Amazone

Są maszyny i maszyny. Jedne większe, drugie mniejsze i są też oczywiście takie średnie. Każda z nich przeznaczona jest do różnej pracy oraz dla określonego klienta. Dopasowanie maszyny do warunków pola i hodowli staje się drogą do sukcesu i opłacalności produkcji.

Tak jest także jeśli chodzi o pługi, bo choć uprawa bezorkowa robi się coraz bardziej modna, to pługi nadal znajdują nabywców. Jak wyglądają pługi i jak są zbudowane każdy, kto nawet liznął rolnictwa wie. Producenci celują w maszyny coraz większe i potrafiące zaorać coraz więcej rzędów za jednym przejazdem.

reklama
Baner Kioti
reklama
Baner Agromix
Malowany w moro pług Moro, fot. Adam Ładowski

Są jednak pługi specjalnego przeznaczenia i na jeden z nich natrafiliśmy w czasie targów EIMA w Bolonii. To maszyna znanej i u nas firmy Moro Aratri specjalizującej się w ciężkich maszynach uprawowych. Stoisko tej firmy było naprawdę spore, ale jedna z maszyn przyciągała już z daleka wzrok. To pług nad pługi.

Król pługów musi się maskować

Moro MPV 30 A Extreme w pełni zasługuje na miano króla pługów. Jest ogromny. Niewyobrażalnie ogromny nawet jak na warunki innych, wielkich maszyn do takiej uprawy pokazanych w czasie trwania włoskiej wystawy.

reklama
Baner Bayer
reklama
Baner Stihl

Jest tak gigantyczny, że zapewne firma postanowiła maskować jego wygląd przez niezwykłe malowanie w barwy ochronne – moro. To oczywiście gra słów i pewien żart ze strony producenta, jednak w niczym nie ujmuje wielkości tej maszyny.

Prawie zmieścił się w kadrze, fot. Adam Ładowski

Przeznaczony do orki głębokiej Moro MPV 30 A Extreme widzicie na zdjęciach, ale i one nie oddają jego prawdziwych rozmiarów i możliwości. Oto kilka z nich:

  • głębokość robocza pracy: 80 – 110 cm
  • ciężar całkowity: 2650 kg
  • regulacja od środka linii prowadzenia (offset): -100 +150 cm
  • prześwit pod ramą: 129 cm
  • wymiary w przekroju części roboczej: 310 x 150 mm

Wyposażenie standardowe jest równie imponujące:

  • regulowana hydraulicznie szerokość robocza
  • hydrauliczna regulacja nachylenia
  • hydrauliczna regulacja punktu zaczepienia
  • urządzenie zabezpieczające w postaci śruby ścinającej i inne.
Dłuta są wielkości normalnych lemieszy, fot. Adam Ładowski

Jak się można domyślić po budowie i rozmiarach tego “króla pługów” ciągnik z jakim musi współpracować także musi być spory. Jak podaje producent zalecana moc do “współpracy” z Moro MPV 30 A Extreme wynosi 400 do 500 koni mechanicznych, ale możliwe jest i 600 KM.

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj także

None found

Najpopularniejsze artykuły

None found

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)
INNE ARTYKUŁY AUTORA




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI