fbpx
Strona głównaPrawo i finansePieniądze na odbudowę polskiego rolnictwa w ramach Krajowego Planu Odbudowy

Pieniądze na odbudowę polskiego rolnictwa w ramach Krajowego Planu Odbudowy

Krajowy Plan Odbudowy (KPO) i jego przyjęcie przez Sejm RP podzieliło polityków. Pieniądze na odbudowę naszej gospodarki po pandemii są potrzebne, i chyba tutaj nikt nie ma wątpliwości. Te rodzą się wraz z ich źródłem, podziałem i wielkością. Środki przeznaczone na rolnictwo, zdaniem niektórych działaczy organizacji rolniczych, są zbyt małe wobec ogromu potrzeb. Sprawdziliśmy zatem, jak rząd zamierza w ramach Krajowego Planu Odbudowy przeznaczyć środki na rozwój i modernizację polskiego rolnictwa.

Na działania związane z rolnictwem i obszarami wiejskimi w ramach KPO przeznaczonych zostanie ponad 2,3 mld euro. Jak podkreśla premier Mateusz Mazowiecki, to kwota prawie trzy razy większa niż początkowo zaproponowane 900 mln euro. Fundusze na rolnictwo zostały zwiększone po konsultacjach społecznych i licznych rozmowach z przedstawicielami różnych organizacji i środowisk.

Działania poprawiające warunki życia na obszarach wiejskich oraz wzmocnienie sektora rolno-spożywczego będą skierowane między innymi na cyfryzację produkcji rolnej i tworzenie e-usług w rolnictwie, rozwój krótkich łańcuchów dostaw w przetwórstwie rolno-spożywczym oraz budowę systemów oczyszczania ścieków i zaopatrzenia w wodę na terenach poza aglomeracjami, a także na poprawę bezpieczeństwa żywności.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów podkreśla, że wiele projektów realizowanych w ramach Krajowego Planu Odbudowy obejmie również obszary wiejskie. Będą to np. inwestycje w szybki Internet, wsparcie cyfryzacji w szkołach, wymiana źródeł ciepła i termomodernizacja domów jednorodzinnych. To także zwiększenie dostępu do systemu zdrowia, opieki dla dzieci do lat 3, autobusy na terenach ze słabą dostępnością oraz wsparcie firm zaangażowanych w „zielone” projekty.

W KPO przewiduje się realizację inwestycji związanych ze skracaniem łańcucha dostaw w przetwórstwie rolno-spożywczym. Inwestycje obejmować będą m.in.: tworzenie i rozwój sieci centrów przechowalniczo-dystrybucyjnych na poziomie regionów lub na poziomie lokalnym, a także rozwój rolno-spożywczych rynków hurtowych.

Wsparcie zostanie skierowane również na inwestycje mające na celu wzrost bezpieczeństwa i zdrowia konsumentów, w tym m.in. inwestycji poprawiających bezpieczeństwo żywności i bezpieczeństwo żywnościowe. W zakresie budowy potencjału w sektorze żywnościowym, utworzonych zostanie 6 laboratoriów technologicznej infrastruktury badawczej w instytutach nadzorowanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak zaznacza premier Morawiecki, celem działań rządu jest wyrównanie szans dla polskiego rolnictwa, np. przez dopłaty, które powinny być na poziomie średniej unijnej. Ma też nadzieję, że głos polskich rolników będzie dobrze usłyszany w Brukseli.

– Środki muszą być dobrze zainwestowane w polską ziemię, technologie, czyste środowisko i szybki Internet na wsi – podsumowuje premier Morawiecki.

Zdaniem ministra rolnictwa Grzegorza Pudy fundusze z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności stanowią olbrzymią szansę na przyspieszenie rozwoju i wzmocnienie odporności polskiej wsi oraz sektora rolno-spożywczego.

2 KOMENTARZE

  1. Pan Morawiecki ciągle gra w pomidora, do dziś nie spotkał się z przedstawicielami mn. izb rolniczych w sprawie piątki, mydli oczy wyrównaniem dopłat, e-łańcuchy i cyfryzacja, kasa pujdzie do swoich, a może wskrześmy w całej polsce spółki wodne i weźmy się za meliorację, bo to tykająca bomba od prlu w wielu regionach nic się nie robi, każdy sobie rzepkę skrobie, może weźmy się za spółdzielnie niech tam będzie permamentność a nie państwo w państwie, na dziś przepisy i prawo działa na korzyść wielkich molochów, biurokracja jest rozbudowana tak że indywidualny rolnik pozwolenie na budowę np obory załatwia o wiele dłużej niż trwa budowa, urząd skarbowy nie ułatwia, zwłaszcza młodym rolnikom, którzy chcą zainwestowac, zmodernizowac gospodarstwo, na każdym kroku są traktowani jako eko bomby i wyłudzacze lub cwaniaki, potencjalni przestępcy gospodarczy, moja rada dajcie ludziom możliwośc stworzenia sobie własnej wędki a nie dajecie skrawki ryby. Aaa no i może w końcu jakoś zmienić podatek w rolnictwie bo mamy obecnie gospodarkę rynkową a system podatkowy rodem z prlu wedłóg gospodarki planowej więc trochę kiepsko to dziś wygląda, bo rolnik niby nie płaci podatków, nie ma kosztów, te ciągniki, maszyny za setki tys zł to jego fanaberia, za darmo dostaje, pracownicy to też wolontariusze, a budynki jak bunkry hitlera – niezniszczalne….

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.