PFHBiPM: Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt powinna zostać odrzucona w całości

Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka po uważnej analizie proponowanych rozwiązań prawnych stoi na stanowisku, iż ustawa o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz niektórych innych ustaw (druk senacki 209), w toku prac Senatu, powinna zostać odrzucona w całości zgodnie z art. 121 ust. 2 Konstytucji RP.

– Zajmując się od ponad 20 lat dobrostanem polskiej hodowli i podejmując działania gwarantujące postęp biologiczny w produkcji zwierzęcej uważamy, że zaproponowane przez Sejm rozwiązania wywołają liczne konflikty społeczne oraz negatywne skutki gospodarcze. Zaproponowane przez Biuro Legislacyjne Senatu poprawki do ustawy, nie uchylają istniejących wątpliwości dlatego uważamy, że konieczne jest odrzucenie projektu w całości – mówi Leszek Hądzlik, prezydent PFHiPM.

Według hodowców i producentów mleka przykładem złych rozwiązań powodujących konflikty społeczne są propozycje zawarte w nowelizacji art. 7 ust. 3 i 3 a ustawy. Wprowadzają możliwość odebrania zwierząt bez jakiekolwiek decyzji uprawnionego organu władzy, pozostawiając jednocześnie bezkarnym sytuacje gdy ingerencja organizacji prozwięrzęcej (art. 7 ust.3) lub jakiejkolwiek innej osoby (art. 7 ust. 3 a) doprowadzi np. do zagrożenia epidemicznego stada lub wywoła inne negatywne skutki w gospodarstwie. Podkreślić przy tym należy nieostrość przesłanek uprawniających do interwencji, ponieważ wystarczy aby osoba uznała, że „zaniechanie właściciela bezpośrednio zagraża zdrowiu zwierzęcia”.

Przykładem rozwiązania powodującego negatywne skutki gospodarcze jest mechanizm reglamentacji rytualnego uboju zwierząt. W szczególności rozwiązanie ograniczające rytualnego uboju wyłącznie do potrzeb członków związków wyznaniowych o uregulowanej sytuacji prawnej funkcjonujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej powiązane z uprawnieniem Ministra do określania maksymalnych potrzeb członków związków wyznaniowych.

– Wydaje się, że system ustrojowy bazujący na reglamentacji żywności zakończył się 30 lat temu, co więcej restrykcyjne przestrzeganie zapisów ustawy oznacza, że osoba (osoby) zaproszona w charakterze gościa nie będące członkiem związku wyznaniowego albo powinny przyjść na spotkanie z własnym prowiantem albo przedstawiciele wspólnoty wyznaniowej, chcąc uniknąć kary pozbawienia wolności, powinni zapewnić im żywność uzyskaną wbrew regułom związku wyznaniowego – podsumowuje Leszek Hądzlik.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności