Paradoksy strategii Od pola do stołu

Źródło: FarmToFork PL

Zielony ład ze strategią Od pola do stołu mają wieść prym jeśli chodzi o politykę rolną Unii Europejskiej w najbliższych latach. Niestety, strategia bynajmniej nie jest pozbawiona wad, wynikających chociażby z błędnych założeń. Na wady te uwagę zwracają organizacje branżowe, a European Livestock Voice oraz Carni Sostenibili pokusiły się o zaprezentowanie filmu, w których przedstawiają 9 paradoksów strategii Od pola do stołu.

– Współczesne pokolenia nigdy nie zetknęły się bliżej ze światem rolnictwa i hodowli zwierząt i często mają ich idylliczną wizję. Jakie są tego efekty? Często mówimy o rolnictwie i hodowli zwierząt z perspektywy dużego miasta, dalekiej od realiów produkcji zwierzęcej i jej naturalnych cykli, to jest przyczyna dla której strategia Od pola do stołu zawiera liczne paradoksy – możemy usłyszeć w filmie.

Co do tego, że strategia Od pola do stołu stoi nieco w opozycji do produkcji zwierzęcej, nie ulega już chyba wątpliwości. I z tym wiąże się pierwszy paradoks, paradoks odżywiania, w którym twórcy zwracają uwagę na stwierdzenia naukowe dowodzące na istotny wpływ, jakie białka zwierzęce wywierają na rozwój ludzkiego organizmu oraz na fakt, że białka zwierzęce są najlepiej przyswajalne i efektywne z punktu widzenia żywienia.

Drugi paradoks wiąże się z użytkowaniem ziemi. Zdaniem organizacji branżowych mitem jest stwierdzenie, że produkcja zwierzęca wiąże się z zabieraniem czy też marnowaniem ziemi uprawnej, na której przecież można by uprawiać rośliny do spożycia przez ludzi. W argumentacji słyszymy twarde dane: areał ziem przeznaczonych pod pastwiska i uprawy pozostaje w Europie niezmienny od 60 lat przy jednoczesnym wzroście populacji kontynenty o 125 mln. i wzroście średniej długości życia o 10 lat. Należy też zwrócić uwagę na fakt, że za 86 proc. diety zwierząt stanowią resztki pożniwne bogate w niestrawną dla ludzi celulozę.

Szkodliwość produkcji zwierzęcej wobec środowiska to kolejny zdaniem twórców materiału paradoks. Zwracają oni uwagę, że bydło hodowlane odpowiada za 7,2 proc. emisji CO2 w Europie, czyli ma ponad połowę mniejszy udział w łącznej emisji CO2 niż ma to wartość ogólnie na świecie (14,5 proc.). Gdzie więc są najbardziej ekologiczne hodowle bydła na świecie…?

No i tu dochodzimy do czwartego paradoksu, paradoksu ekonomicznego. Ograniczenie produkcji mięsa w Europie po pierwsze spowoduje import z krajów trzecich, w których mają na klimat większy wpływ, a do tego dojdą ekonomiczne obciążenia importowe. Twórcy filmu zwracają też uwagę na kryzys całego sektora gospodarki związanego z hodowlą.

Paradoks nr 5 – Dobrostan zwierząt. W UE jest najbardziej zaawansowany na świecie. Zmniejszenie hodowli w Unii Europejskiej to jej potencjalne zwiększanie jej w krajach trzecich, gdzie tak restrykcyjne przepisy dobrostanowe nie obowiązują.

Ambitne założenia Komisji Europejskiej mają na celu zmniejszenie nawożenia o 20 proc. i zwiększenie produkcji ekologicznej o 25 proc. (nawiasem mówiąc, zdaniem wielu specjalistów cel w Polsce nieosiągalny) do 2030 roku. Jak jednak ograniczać zużycie nawozów sztucznych przy deficycie nawozów naturalnych, który wyniknie ze zmniejszenia produkcji zwierzęcej?

7 paradoks wiąże się z zatrudnieniem. Każda hodowla generuje średnio 7 miejsc pracy, zatem ograniczenie hodowli to ograniczenie miejsc pracy i wyludnianie wsi.

– Celem programu Od pola do stołu jest skrócenie łańcuchów dostaw i wzmocnienie odporności regionalnych systemów żywnościowych takich jak chronione oznaczenia geograficzne. Cel ten koliduje z globalizacją ultra przetworzonej żywności pozbawionej tożsamości terytorialnej, kulturowej, źródła pochodzenia – słyszymy w materiale przy okazji ósmego paradoksu.

I w końcu kwestia bezpieczeństwa żywnościowego. Zdaniem wielu organizacji ograniczanie produkcji zwierzęcej to ograniczanie ilości żywności, a jak przewiduje FAO, w 2050 roku trzeba będzie wyżywić 2 miliardy więcej ludzi.

Materiał kończy się apelem, w którym słyszymy o konieczności wspierania gospodarstw zamiast ich oczerniania, a także o wzięcie pod uwagę podczas pracami nad Zielonym ładem faktów naukowych, a pozbycie się emocji i wpływu ideologii.

– Europa stoi przed wielką szansą wykorzystania Zielonego ładu do poprawy wyników osiągniętych przez jej system rolnictwa i hodowli zwierząt. Marnowanie tego atutu byłoby niewybaczalne. Przyszłość związana jest z innowacjami i technologią, które pozwolą produkować więcej przy mniejszych zasobach. System hodowli zwierząt jest gotowy do wykonania swojego zadania prosimy instytucje europejskie o zaangażowanie w proces decyzyjny wszystkich specjalistów i ekspertów sektora, którzy bez ideologii, ale silni w swoich umiejętnościach, mogą ułatwić przejście do równowagi między zrównoważeniem środowiskowym i gospodarczym – słyszymy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności