Otwarcie biura MANITOU Polska

20 czerwca 2013, w najcieplejszy dotychczas dzień roku, w Sękocinie Starym pod Warszawą odbyło się Oficjalne Otwarcie Biura MANITOU Polska – polskiej filii światowego producenta maszyn marek MANITOU, GEHL, MUSTANG Grupy Manitou.

Uroczystość miała odświętny charakter, a jej oprawa została utrzymana w polsko-francuskim klimacie jako nawiązanie do korzeni matki firmy. 
Spotkanie zostało uświetnione przez gwiazdy wieczoru: mima Ireneusza Krosnego oraz zespół burleski Rada Dance Art. W wydarzeniu wzięli udział pracownicy Grupy Manitou, wieloletni użytkownicy maszyn MANITOU, MUSTANG i GEHL, dealerzy oraz prasa.
Spotkanie zaszczyciły swoją obecnością również czołowe postaci Grupy Manitou: Marcel Braud – prezes Zarządu Grupy Manitou i większościowy właściciel firmy, Francois Piffard – wiceprezes ds sprzedaży i marketingu, Jean Rouault – wiceprezes ds sprzedaży w Europie Północnej, Regis Legendre – wiceprezes ds sprzedaży osprzętów oraz oczywiście gospodarz imprezy Wojciech Rzewuski – Dyrektor Zarządzający MANITOU Polska.
To bardzo ważny etap w rozwoju MANITOU Polska. Dotychczas korzystaliśmy z powierzchni podnajmowanych u naszych partnerów z branży, ale MANITOU Polska to już na tyle silny zespół i duża sieć autoryzowanych dealerów wymagających szkoleń serwisowych i sprzedażowych na temat maszyn oraz na tyle pokaźne wielkości sprzedaży i usług posprzedażowych, że niezbędna stała się również reprezentatywna siedziba o odpowiedniej powierzchni” – mówi Wojciech Rzewuski, Dyrektor Zarządzający MANITOU Polska.
Nowa filia MANITOU Polska to 2000 m2 powierzchni, z budynkiem o powierzchni 1360 m2 (w tym: biuro – 380 m2  i magazyn –980 m²) do wykorzystania na przeładunek maszyn marek MANITOU, MUSTANG i GEHL w drodze do dealerów oraz szkolenia sprzedażowe i serwisowe w regionie Europy Środkowej. To również symbol kolejnego etapu umacniania Grupy Manitou na polskim rynku, która, począwszy od 1994 roku, kiedy MANITOU Polska rozpoczęła współpracę z firmą Trans-Technik (późniejszą Zeppelin Polska), rośnie z roku na rok na rynkach rolniczym, budowlanym i przemysłowym. „Plan Grupy Manitou zakłada stworzenie w naszej siedzibie centrum szkoleniowego na Europę Centralną i Wschodnią. Czujemy, że mieliśmy dużo szczęścia, że znalezliśmy atrakcyjny budynek z dużym zapleczem w tak dogodnej lokalizacji, blisko głównych dróg w centrum Polski oraz  niedaleko lotniska” – dodaje Wojciech Rzewuski. 
Inwestując w nowy budynek, pomimo słabej sytuacji na rynku budowlanki oraz obaw o sytuację polskich rolników po zakończeniu dystrybucji kolejnej transzy środków unijnych,  MANITOU Polska najwyraźniej nie boi się o swoją przyszłość. „To doświadczenia wyniesione przez Grupę Manitou z innych krajów europejskich pozwalają nam sądzić, że nawet po ustaniu transzy unijnych, rynek ładowarek teleskopowych się obroni. Pomimo tego rodzaju obaw, stało się inaczej. Co więcej, Grupa Manitou odnotowuje wzrosty nawet w krajach, w których dotacji unijnych nie było w ogóle. Optymistyczne oczekiwania co do rozwoju biznesu w polskim rolnictwie mamy również dlatego, że ładowarka teleskopowa to wciąż stosunkowo świeży koncept w Polsce stanowiącej bardzo liczny rynek, który jeszcze nie jest nasycony. Temu, kto raz spróbuje pracy z ładowarka teleskopową, ciężko się z nią rozstać, bo to narzędzie wyjątkowo wygodne i uniwersalne. Zdajemy sobie sprawę z faktu, iż nie jest to narzędzie pierwszej potrzeby jak na przykład ciągnik, ale dzisiejsze nowoczesne gospodarstwa rolnicze, szczególnie średnie i duże, wymagają odpowiedniej mechanizacji i wydajności. Raczej nie liczymy na to, że dofinansowania unijne wygenerują dodatkową sprzedaż maszyn na rynku budowlanki, ale to nie martwi ze względu na utrzymującą się sprzedaż obrotowych ładowarek teleskopowych” – tumaczy Wojciech Rzewuski. 
Oficjalne Otwarcia Biura MANITOU Polska było świetną okazją do wspominania źródeł marki MANITOU. Właściciel i pomysłodawca marki MANITOU, a później Grupy Manitou, przytaczał anegdoty na temat korzeni firmy. „Tworzenie nazwy MANITOU rozpoczęliśmy od zestawiania w różnych konfiguracjach pierwszych sylab naszych imion – Ma(rcel) i An(dre) Braud. Jako, że zestawienie „-MAN”  pasowało do wyrażenia „Manipulation de Tout” czyli „Transport wszystkiego”, idealnie nadawało się do wykorzystania w tej branży. (…) Kolor czerwony wybrałem, ponieważ na etapie tworzenia MANITOU miałem już w moim gospodarstwie kilka czerwonych maszyn i chciałem, aby ta pasowała do pozostałych. Nie trzeba było przemalowywać…” – śmieje się Marcel Braud. 
Idea pierwszego MANITOU była prosta, a budowa dosłownie „garażowa”. W 1957 roku młody Marcel Braud wpadł na pomysł, aby do ciągnika rolniczego przystosować maszt rodem z wózka widłowego. Tak powstał pierwszy terenowy wózek widłowy – protoplasta obecnych ładowarek teleskopowych Manitou. Innowacyjne rozwiązania MANITOU szybko pozwoliły marce zdobyć pozycję lidera rynków terenowych wózków widłowych i ładowarek teleskopowych. Dziś Grupa Manitou z siedzibą w Ancenis w zachodniej Francji posiada 8 zakładów produkcyjnych (we Francji, Włoszech i USA); Jest właścicielem 63 patentów, zatrudnia ponad 3200 osób, a w ofercie ma 4000 modeli różnych rodzajów maszyn. Aby je zmontować Manitou Group korzysta z podzespołów dostarczanych przez 1600 dostawców. Gotowe maszyny sprzedawane są przez 1400 autoryzowanych dealerów w 120 krajach świata. Dotychczas Manitou Group dostarczyło do Klientów ponad 700 000 maszyn, które szacunkowo pracują w ciągu roku łącznie przez 120 mln godzin. Udział Europy Centralnej wraz z Polską w tej wielkości to 5 000 maszyn dostarczonych Klientom. 
(mat)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności