Opryskiwacz „szyty na miarę”

0
605

Kujawska Fabryka Maszyn Rolniczych Krukowiak – polska, rodzinna firma w ubiegłym tygodniu, w Redeczu Krukowym zorganizowała pokazy opryskiwaczy samobieżnych Herkules. Zaprezentowano dwie maszyny różniące się pojemnością zbiornika, wysokością prześwitu i rozstawem kół.

Firma proponuje rolnikom opryskiwacze porównywalnej jakości do producentów maszyn zagranicznych, jednak w niższej cenie.

W wyższym modelu wysokość prześwitu to 180 cm, a pojemość zbiornika 3500 litrów. Rozstaw kół: 225 – 300 cm jest regulowany stopniowo i odbywa się poza maszyną, na postoju.

Niższy, którego wysokość prześwitu to 120 cm, ma 4 koła skrętne, rozstaw kół: 180 do 225 cm sterowany jest hydraulicznie w trakcie jazdy. Główny zbiornik ma pojemność do 5000 l.

Pozostałe wyposażenie w obu maszynach jest takie samo. Opryskiwacze Herkules posiadają: komputer Bravo 300S, joystic do sterowania hydrauliką, klimatyzację, kabinę z filtrem węglowym, napęd hydrauliczny 4×4, rozwadniacz boczny, system zapobiegający poślizgowi kół i wiele innych usprawnień. Maszynę napędza turbodoładowany silnik Iveco o mocy 175 KM.

Poszczególne egzemplarze opryskiwaczy dostosowywane są dokładnie do potrzeb każdego klienta, istnieje możliwość zastosowania różnych typów belek, rozpylaczy, można także regulować prześwit.

Specyfikacja maszyn jest dopasowana według zamówienia. W zależności od wymagań montujemy belki hydrauliczne od 18 do 28 m szerokości. Dodatkowo można doposażyć opryskiwacz w wiele udogodnień, np. w kamerę, która pozwala na lepszą kontrolę pracy z kabiny – mówi Mariusz Pracki, dyrektor ds. marketingu w  Kujawskiej Fabryce Maszyn Rolniczych Krukowiak

Herkules z niższym prześwitem kosztuje około 540 tys. zł netto, jednak cena może być różna w zależności od specyfikacji opryskiwacza. Firma prowadzi sprzedaż przez sieć dealerską.

Dotychczas opryskiwaczy samojezdnych sprzedaliśmy 5 szt. w kraju i za granicą – mówi Pracki.

Krukowiak to także opryskiwacze zawieszane zaczepiane, sadownicze i taczkowe.

Rocznie produkujemy 1600 opryskiwaczy, 70% maszyn trafia na rynek Polski, pozostała cześć znajduje nabywców za granicą – mówi Radosław Borkowski, v-ce prezes zarządu Kujawskiej Fabryce Maszyn Rolniczych Krukowiak.

W ofercie są też maszyny do cebuli, ziemniaków, warzyw, sadownicze kosiarki i rozdrabniacze. Firma zatrudnia 400 pracowników, w ubiegłym roku osiągnęła przychody ze sprzedaży 35 mln zł netto.