„Odważamy się popełniać błędy, dlatego tak szybko „rośniemy!”

Rok 2018 to znacząca data dla firmy Polish Agro. Firma obchodzi 5. rocznicę utworzenia i działalności na polskim rynku. Po wielu trudnościach i popełnieniu „największych i najgłupszych błędów” jakie mogła na początku swojego istnienia, aktualnie jest jednym z wiodących importerów nawozowych i dystrybutorów nasion (głównie rzepaku).

W tym roku mija 5 lat, odkąd spółka Polish Agro zaistniała na naszym krajowym rynku.

– 2013 rok był szczególny z wielu powodów. Był to między innymi rok dramatycznych powodzi w Stanach Zjednoczonych. Pamiętam, ze właśnie wtedy, z inicjatywy naszych udziałowców DAVA Agravis International, narodziła się spółka Polish Agro – mówił Mathias Eisert, dyrektor zarządzający Polish Agro, podczas konferencji, która została zorganizowana z okazji jubileuszu firmy 17. grudnia w Warszawie. – Wtedy nie wiedziałem jeszcze, jak dużą rolę odegra pogoda w historii naszej firmy i jak bardzo rolnicy i my odczujemy jej skutki – dodał.

I faktycznie, podczas kolejnych lat funkcjonowania firmy, to właśnie pogoda w dużej mierze potrafiła pokrzyżować szyki młodego start up’a. Ale nie tylko – jak wspominał dyrektor Eisert, od początku działalności, Polish Agro napotykało na wiele trudności na swojej drodze. Spowodowanych często czynnikami zewnętrznymi, ale nie tylko. – Nie tylko z powodu pogody nasza historia przypomina szaloną jazdę kolejką górską. Każdy popełnia błędy: czasem większe, czasem mniejsze. W Polish Agro nie zrobiliśmy głupich błedów. My zrobiliśmy największe i najgłupsze błędy, jakie tylko były możliwe – śmiał się Mathias Eisert.

Od tamtej pory jednak wiele się zmieniło. Aktualnie firma Polish Agro jest jednym z największych bezpośrednich importerów nawozowych, wiodącym dystrybutorem nasion rzepaku i zdobywcą rekordowych wyników sprzedaży w swoim segmencie. A wszystko to w ciągu tylko 5 lat od założenia spółki.

– W niektórych działach rośniemy dalej, ok 100% rocznie. A to dzięki temu, że w naszej organizacji odważamy się popełniać błędy – podkreślał Mathias Eisert. – Zawsze powtarzamy naszym pracownikom, aby nie bali się robić nowych rzeczy lub robić je w nowy sposób, inaczej. Błędy są konieczne, abyśmy mogli się uczyć, rozwijać i znajdować nowe lepsze rozwiązania – mówił.

Polskie rolnictwo przed dużymi wyzwaniami

Rolnik już w niedalekiej przyszłości w coraz większym stopniu będzie musiał stawać się menedżerem w swoim gospodarstwie. Oprócz bycia przedsiębiorcą, będzie musiał być jednocześnie agronomem i menedżerem do zarządzania ryzykiem. Jak mówili przedstawiciele Polish Agro podczas grudniowej konferencji, określenie „gospodarstwo” i ‘innowacyjność” nie będą już stały w opozycji wobec siebie.

To właśnie Wy, jako rolnicy, będziecie odgrywali kluczową rolę w informatyzacji Waszego biznesu. Po pierwsze, będziecie prowadzić gospodarstwo w coraz większym stopniu wykorzystując narzędzia informatyczne. A po drugie, będziecie od nas wymagać, abyśmy wprowadzili narzędzia, interfejsy, które będą bezpośrednio łączyć się ze strukturą informatyczną Waszego gospodarstwa. Tak, abyśmy na bieżąco otrzymywali informacje o Waszych potrzebach i byli w stanie dostarczać wysokiej klasy narzędzia i rozwiązania agrotechniczne online – mówił dyrektor Eisert.

Kierunki rozwoju polskiego rolnictwa coraz bardziej wyznaczają trendy światowe: zmieniamy strukturę swoich upraw, kierując się nimi i wybierając taki gatunek, który jest najbardziej potrzebny, na który jest aktualnie najlepsza koniunktura – dodawał Szymon Hoppe, menedżer ds. nasion Polish Agro. – Sposób zarządzania będzie się zmieniał w naszych gospodarstwach. Nastąpi optymalizacja, będziemy musieli być jak najbardziej efektywni na danej powierzchni. Nastąpi też pewnego rodzaju zmiana w sposobie zarządzania. Gospodarstwa staną się bardziej przedsiębiorstwami rolnymi niż stricte gospodarstwami. Future Farm Management to jest to, jak może wyglądać nasze polskie rolnictwo za kilka, kilkanaście lat – kontynuował.

Na te wyzwania Polish Agro przygotowuje się już teraz. Jak zapowiadali przedstawiciele firmy, będą cały czas rozwijać swoją dotychczasową działalność i wspierać rolników jeszcze bardziej w codziennych wyborach i wyzwaniach, przed jakimi stają.

Autor: Grażyna Okulicz