Od rolnika dla rolników

0
2467
Produkty Agrivi

Na polskim rynku pojawiły się nowe rozwiązania dla rolnictwa. I nie są to kolejne produkty stworzone przez teoretyków. Tym razem to rolnik, wiedząc, czego potrzebuje i jakie są mankamenty dotychczas dostępnych na rynku rozwiązań, stworzył własne. Mowa tu o programie AGRIVI.

To, co proponuje firma, to proste w obsłudze oprogramowanie do zarządzania gospodarstwem rolnym, stworzone przez rolników i dla rolników. I, co równie ważne, dostępne w atrakcyjnej cenie. Dzięki nowemu oprogramowaniu, można zarządzać wszystkimi rodzajami upraw konwencjonalnych, organicznych i zintegrowanych. Można w prosty sposób śledzić zadania i postępy na polu. I, co najważniejsze, wszystkie procesy możemy sprawdzać, kontrolować i przeprowadzać w jednym miejscu, logując się w jednym programie. – Pojawił się taki pomysł, żebyśmy zintegrowali wszystkie rzeczy w jednym miejscu, żeby potencjalny użytkownik nie musiał logować się wiele razy na różnych portalach, czy w różnych aplikacjach – wyjaśnia Piotr Remiszewski, enterprise sales manager AGRIVI. – Główna idea to zgromadzić wszystkie informacje i zalecenia w jednym miejscu, niekoniecznie narzucone przez producenta nasion, maszyn czy środków ochrony roślin, tak jak się to zdarzało dotychczas w wielu programach/aplikacjach konkretnych producentów. U nas, przykładowo, jak trzeba podać nawóz, to nie mówimy, jaki to ma być nawóz, a podajemy konkretne mikro- i makroelementy konieczne do podania oraz ich ilość. Wkrótce będzie również przy tym wymieniona lista środków ochrony roślin zarejestrowanych do użytku w Polsce. To, co jeszcze różni naszą aplikację od innych to, podpowiedzi i porady dotyczące stosowania technologii w zakresie różnych upraw. Na razie skupiliśmy się na liście upraw z kategorii zbóż, owoców, warzyw, traw i kwiatów. Nie mamy na razie obszaru z zakresu hodowli, ale w tym kierunku zapewne będziemy się rozwijali. Staramy się podpowiadać technologie, w jaki sposób uprawiać konkretny gatunek roślin. System podpowiada też, kiedy trzeba zapłacić za jakąś fakturę, lub kiedy ktoś powinien nam zapłacić za fakturę – podkreśla.

Kompleksowo przede wszystkim

W jednej aplikacji programiści chcieli zmieścić wszystko – zarówno ewidencję wszystkich pracowników stałych i sezonowych, wykorzystanie maszyn, zużycie paliwa, czas realizacji poszczególnych prac w polu, ich książki serwisowe, czy polisy. W programie można również zapisywać wszelkie informacje o polu (gleba, zasobność, itp.), a wskazując jego lokalizację, sprawdzać np. prognozę pogody (można ustawić również alarmy pogodowe dla danej lokalizacji). Ale nie tylko. Alarmy AGRIVI ostrzegą również o szkodnikach i chorobach. Dzięki analizie bieżących warunków pogodowych, znajomości płodozmianu oraz stanu gleb, aplikacja potrafi oszacować, jak duże występuje ryzyko zaatakowania upraw przez agrofagi.

Pogoda jest zbierana z wielu źródeł, zarówno od firm zajmujących się profesjonalna prognozą pogody, jak i prywatnych stacji pogodowych – wymienia Piotr Remiszewski.

Aby program kupić, wystarczy wejść na stronę AGRIVI, zarejestrować się w aplikacji, zapłacić kartą i… to wszystko. Kiedy płatność dotrze do AGRIVI, rolnik ma już dostęp do oprogramowania. Można również u dystrybutora zamówić AGRIVI Box – pudełko z kodem aktywacyjnym, instrukcją obsługi i wszelkimi informacjami i zakresem funkcjonalności. Najprostszy pakiet kosztuje 19 EUR miesięcznie i 190 EUR rocznie. Oczywiście u dystrybutorów można płacić w polskiej walucie. W ramach podstawowego, zielonego pakietu Starter rolnik otrzymuje dostęp do wszystkich upraw, możliwość zarządzania maszynami, ograniczone są jednak alerty pogodowe – są one dostępne tylko z wyprzedzeniem jednodniowym. Drugi pakiet niebieski Professional jest już rozbudowany o analitykę i alerty pogodowe, a ostatni, rozszerzony pakiet pomarańczowy Premium to bardzo rozbudowane działania związane z analizami. Dodatkowo, użytkownik otrzymuje dostęp do pewnych wtyczek, które można połączyć ze stacjami pogodowymi, ewentualnie ze zdjęciami satelitarnymi. Co ważne, przy opłatach miesięcznych można „przechodzić” z pakietu na pakiet – z tańszego na droższy i z droższego na tańszy.

AGRIVI z impetem w… światowe rynki

AGRIVI to jedna z najszybciej rozwijających się firm dostarczających oprogramowanie do zarządzania gospodarstwem rolnym. Jak podkreślają przedstawiciele firmy, AGRIVI ma pomysł na to, jak zmienić sposób wytwarzania żywności tak, aby polepszyć byt ponad miliarda ludzi. Pomaga ona rolnikom w ich dążeniu do osiągnięcia produkcji zrównoważonej i opłacalnej przy jednoczesnym szanowaniu środowiska i zasobów naturalnych.

Jesteśmy firmą produkującą oprogramowanie do zarządzania gospodarstwem, jak również wspomagania procesów zarządzania firmami przetwórczymi, wspomagającą procesy bankowe, czy ubezpieczeniowe, działające w obszarze rolnictwa – wyjaśnia Piotr Remiszewski. – Nie jest to więc tak, że dostarczamy oprogramowanie skierowane tylko do rolników. Staramy się wejść bardzo szeroko na rynek z tego względu, że jest ogromne zapotrzebowanie na takie kompleksowe rozwiązania. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak duże – przekonuje.

Oprogramowanie oferowane przez tę chorwacką firmę może być bardzo pomocne przy szacowaniu szkód niezbędnych do wypłaty ubezpieczenia. Wykorzystując technologię integracji ze zdjęciami satelitarnymi, można praktycznie w ciągu doby określić, jakie zniszczenia powstały na polu. Oczywiście, jest to kwestia aktualizacji zdjęć, ale firma, z którą AGRIVI ma podpisaną umowę, aktualizuje zdjęcia raz na 5−7 dni, w związku z czym jest to czas, w którym możemy porównać, jak wyglądało dane pole siedem dni wcześniej i po danym wydarzeniu. Oczywiście, dane są tu bardzo dokładne. Jest to istotne przy wyliczaniu ryzyka ubezpieczeniowego, dokładnych wartości ubezpieczenia, ale też aby dostrzec to ryzyko – widząc, że coś się już dzieje na danym obszarze, czy w regionie – móc odpowiednio wcześniej zareagować i poinformować rolników o nadchodzących możliwych kataklizmach, czy np. chorobach. W ten sposób rolnicy, otrzymując odpowiednio wcześniej informacje, mogą szybciej zareagować, np. użyć odpowiedniego środka ochrony roślin i zabezpieczyć plantację.

AGRIVI to chorwacka firma z siedzibą w Londynie, zwycięzca światowego konkursu dla najlepszego startup−u 2014 roku. Firma powstała w 2013 roku, do tej pory oprogramowanie zostało przetłumaczone na 17 języków, korzysta z niego już ponad 40 tysięcy rolników w ponad 150 krajach na całym świecie. Nadszedł w końcu więc czas i na Polskę.

AGRIVI dotarło do Polski, bo zdaje sobie sprawę, jak istotny jest nasz krajowy rynek polski, jeśli chodzi o rolnictwo. Branża ta ma bardzo duże doświadczenie, długą historię, a do tego rynek rolnictwa w Polsce jest bardzo chłonny – podkreśla Piotr Remiszewski. – W Polsce jesteśmy formalnie od kwietnia, teraz planujemy jeszcze wejść na rynki Włoch, Francji i Niemiec – zapowiada.

współpraca: Anna Arabska