Od przyszłego roku część rolników będzie musiała przejść na ZUS?

Zmiany w ubezpieczeniu w KRUS? 1457,46 zł miesięcznie zamiast 708 zł na kwartał? Jak informuje Rzeczpospolita, rząd planuje zmiany, które zmuszą wielu rolników do ubezpieczenia się w ZUS. Zmiany prawdopodobnie wejdą w życie 1 stycznia 2022 roku.

Projekt będzie niekorzystny dla części rolników. Ci, którzy razem z prowadzeniem produkcji rolnej, zajmują się prowadzeniem niewielkiej działalności gospodarczej stracą możliwość ubezpieczenia w KRUS.  Działa tak w Polsce około 70 000 rolników. Przykładowo gospodarstwa agroturystyczne czy właściciele sklepów przy gospodarstwach będą musieli prowadzić osobną działalność. Ponadto będą zmuszeni do przeniesienia ubezpieczenia do ZUS.

– Wszystko wskazuje na to, że te zmiany są nieuniknione i wejdą w życie od 1 stycznia 2022 r. – informuje Rzeczpospolita.

Czytaj także: Ardanowski: ideologie i kwestia uboju rytualnego nie mogą decydować o podziale środków w ramach WPR

Rząd planuje oskładkowanie przychodów ze wszystkich umów (w tym umów o dzieło i umów zlecenie). Wyjątkiem mają być uczniowie i studenci do 26 roku życia. Stwarza to z kolei możliwość omijania przepisów poprzez fikcyjnych zleceniobiorców.

Dla osób pracujących na kilku zleceniach wytworzy to presję przejścia na własną działalność gospodarczą, co równa się płaceniu wysokich składek do ZUS.

Zobacz także: Ubezpieczanie w KRUS a prowadzenie działalności gospodarczej – obowiązujące regulacje prawne

Planowane przepisy mają zwiększyć wpływy do ZUS o 4 miliardy złotych. Przedsiębiorcy stanowczo sprzeciwiają się jeszcze większemu opodatkowaniu pracy.

Źródło: sad24.pl za rp.pl

 

137 KOMENTARZE

  1. od przyszłego roku moja firma przestanie działać i poszerzę grono bezrobotnych , bo składka 1400 zł to więcej niż mój zysk z prowadzonej działaności, czy ktoś nad tym się zastanowiła

    • Co to PiSiorów obchodzi? Oni mają stołki, pensje i żeby dalej je mieć, muszą opłacać propagandową TV z budżetu (2 mld rocznie). Komu mają zabrać? Szukają pomysłów jak oskubać tych co jeszcze mają.
    • W tym kraju to chyba mnie już nic nie zdziwi dostaniesz dotacje do pola zapłacisz ZUS komornicy się już cieszą zamiast 1500 na ratę za maszynę to 1500 ZUSOWI Pogratulować pomyslu
  2. Kwota graniczna należnego podatku dochodowego od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej rolnika za rok 2020 to 3540. Jaki to daje maksymalny dozwolony roczny dochód rolnika z tytułu prowadzonej działalności? Coś w granicy 24tyś zł. Dużo czy mało? miesięcznie 2tyś. Na co liczy rząd? na 4mld wierząc, że 70tysięcy rolników potulnie przejdą na ZUS i będą płacić co miesiąc 1500? Rolnicy musieliby rozwinąć ograniczone przez kwoty graniczne firmy do granic opłacalności najpierw, co wiąże się z ograniczeniem prac rolniczych. Z tych 70tysięcy rolników nano przedsiębiorców zostanie coś co dąży do zera.

  3. Ludzie nie rezygnujcie z krusu. Zus to pułapka, to bankrut. Jak ktoś ma działalność mało dochodową, to będzie musiał na najbliższego krewnego zrobić działalność nierejestrowaną (sam dopiero po 5latach) – brak zusu, ale podatek dochodowy jest. Jak lepiej prosperująca działalność to trzeba założyć spółkę – SPZOO i dwóch udziałowców. Tu nie ma zusu, a trzeba znaleźć biuro księgowe co ma nowoczesne rozwiązania IT i księgowość będzie dla tej spółki ok. 400zł na miesiąc, Pewnie nielicznym zostanie szara strefa.

    • Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Ten ma co ma głowę. Na wsi, żeby mieć trzeba myśleć i bardzo ciężko pracować, a w miescie trzeba mieć głowę do biznesu albo znajomości. Nie wiem kolego czy chciałbyś tak pracować. Wstajesz o 5.00 każdego dania i zasuwasz do 20.00 – 21.00 w sezonie. Za L4 nikt Ci nie płaci, nie masz płatnych urlopów i zasuwasz w soboty, a często i w niedziele. Zamiast narzekać weź się za robotę, bo za darmo nikt nie da. Bez pracy nie ma kołaczy.
    • Tak to prawda. Wychowałem się na wsi, a od kilkunastu lat mieszkam w dużym mieście. Znam jedno i drugie środowisko. Ludzie na wsi ciężko pracują i jako nastolatek też pomagałem rodzicom w tej ciężkiej pracy, wiec naprawdę wiem jak to wygląda. Jednak wiem też jak wygląda życie w mieście i nie jest ono łatwe dla większości ludzi tam mieszkających. Generalnie ludzie na wsi nie są wielu rzeczy świadomi. Nie wiedzą jak okradani są ludzie na etacie pracujący w mieście, ile tacy ludzie płacą składek i podatków i ile kosztuje wykształcenie. Ludzie na wsi to ludzie często bez szkoły, który nie wiedzą nawet czym jest czynsz za mieszkanie lub że w racie kredytu za wspomniane mieszkanie 70% to odsetki. Dodatkowo myślą że ludzie w mieście żyją jak bogowie, bo tak pokazuje telewizja. Rolnicy to ignoranci do kwadratu, często z wysokimi wymaganiami. Paradoksalnie dużo się od nich nauczyłem, głównie jeżeli chodzi o ich postawę w stosunku do otoczenia. To bardzo mi pomaga w życiu w mieście. Mam mieszkanie własnościowe bez-czynszowe, wysokie wymaganie za pracę, jak mi się nie chce to rzucam pracę i nie robię tak jak robią to rolnicy jak im się nie o płaca orać ziemi, bo ceny niskie i dopłaty za małe. Rolnicy to panowie, etatowcy to niewolnicy systemu. Pozdrawiam.
      • Dzień dobry, przykre co piszesz, i nie mierz swoją miarą,przepraszam nie prawdą jest to co piszesz,w dużej części to miasta są żywione produkcją wsi, często ciężką pracą, bo jeden i drugi prosi o marchewkę brokół sałate czy pietruszkę prościutką od miarki, i umytą pod prysznicem, nie mówiąc o żeberku z szyneczką bez żyłek, schabie nie przerośniętym, kurczaku z wybiegu prosto z guwienek, stek z wołowiny, szaszłyk z karku itp, to praca od świtu do nocy, wiedz, że by dziś kupić ziemię musi się mieć minim Technika z maturą, dbać o siew zbiór kontrakt itp, dbać o siebie, rodzinę dom, podwurze, być księgową kupcem hodowcą rodzicem itp, ucząc się przepisów, metod i nowości, ja mieszkam na wsi z przyjemności dbając o dom rodzinny zaz, że nikt z nas nie pracuje z ziemią, więc nie pisz proszę, i tak nie mów odrobinę pokory się nalerzy, tak jak szacunek i respekt, pozdrowki
        • Szanowna Pani BidaB, wszystkie rzeczy które Pani wypisała to są rzeczy których rolnicy nie robią za darmo. Doskonale Pani wie że gdyby rolnicy nie dostali za to pieniędzy to nikogo charytatywnie by nie żywili. Dzisiejszy rolnik jest w stanie zmienić mleczarnie aby zyskać 2 grosze na litrze, więc w ich pracy nie ma żadnego romantyzmu poza czystą kalkulacją dla zysku. Odnoś pokory i szacunku. A czy Pani odnosi się z pokorą do robotnika i inżyniera w fabryce który buduje maszyny rolnicze? Gdyby nie ci ludzie Pani mąż orałby pole koniem i drewnianym pługiem, a nie ciągnikiem i wyszukanym sprzętem. Zboże natomiast musielibyście nie kombajnem tylko cepem. Najbardziej przeraża mnie w rolnikach ich ignorancja i myślenie że cały świat funkcjonuje dzięki nim. Ich myślenia nie zmieni nawet wspomniany ‘’Technik z maturą’’ którego wymaga Unia Europejka tak na marginesie. Sami rolnicy na pewno tego wykształcenia nigdy by nie wymagali od siebie bo to wbrew ich filozofii życia, o której wspomniałem w mojej wcześniejszej wypowiedzi. Potraficie tylko narzekać i żalić się jak na wsi jest bidnie- nawet pani nick o tym świadczy.
  4. A ja uważam że o wysokości składki ubezpieczeniowej powinna decydować wysokość otrzymywanych dotacji! Osobiście znam jednego takiego “pana na włościach” który użytkuje kilkaset hektarów! pobiera dwa miliony dotacji i jest na KRUS-ie!!! I jego cała rodzina też! Dotacje są z naszych danin dla Państwa a żywność ta nawet nieprzetworzona jest bardzo, bardzo droga!!! Więc pytam gdzie tu sprawiedliwość?!?!?!

    • Kolego a nie przeszkadza Ci, że PiS z Twoich pieniędzy daje na TVPis 2 mld rocznie? Dotacje są z Unii, a ceny nie są zależne od rolników, dla rolnika zostają ochłapy. To łańcuszek cwaniaczków pośredników przyczynia się do cen na półkach, bo każdy z nich musi zarobić. Ile kosztują jabłka? W zeszłym sezonie za kg dostałem 40gr. Mowa o deserowych. W tym roku 1,7 zł/kg, ale za galę (najdroższe jabłko) A w sklepie?
  5. Ludzie przestańcie , każdy stara się jak może. Nie uogólniajcie różnych przypadków na ogół. Ja pracuję zawodowo i nie wyobrażam sobie być uwiązaną pracą na gospodarstwie. Część mojej rodziny to rolnicy, to raczej wiem co piszę.

  6. No tak , uważają że rolnicy za bogaci… Ciekawe tylko gdzie więcej Mercedesów nowych jeździ…. Na wsi? A może jednak w mieście?

  7. Nie ma się czym denerwować i żałować rolnikom bo i tak dotyczy to tylko drobnej działalności. Jest limit dochodów powyżej których rolnik i tak nie może być na KRUS. Rolnik który ma 100 HA i tak nie bédzie prowadził żadnej działalności dodatkowej bo nie ma na to czasu a rolnik który ma 3 hektary i tak z tego nie wykarmi rodziny, więc możliwość dorobienia i pozostania na KRUS jest chyba sprawiedliwa.

    • No tak ale pozostaje jeszcze środek pomiędzy 3h a 100h powinna być konkretną ilość np 30h lub 40h powyżej na ZUS i basta znam takich co mają 60h i 3 traktory kombajn i sporo sprzętu i 2 samochody ale to ci biedni rolnicy trza ich wspomóc z moich podatków prowadzę własną działalność i kawioru nie wcinam nieraz jest ciężko ale ZUS prawie 1500 co miesiąc rączki wyciąga i nie co kwartał po 700 nie wspomn3 o podatkach
  8. Nie ma się czym denerwować i żałować rolnikom bo i tak dotyczy to tylko drobnej działalności. Jest limit dochodów powyżej których rolnik i tak nie może być na KRUS. Rolnik który ma 100 HA i tak nie bédzie prowadził żadnej działalności dodatkowej bo nie ma na to czasu a rolnik który ma 3 hektary i tak z tego nie wykarmi rodziny, więc możliwość dorobienia i pozostania na KRUS jest chyba sprawiedliwa.

  9. No wreszcie bo za chwile nie bedzie wsi tylko willowe osiedla z najdrozszymi samochodami na podworku a podworko cale w kostce zeby sie bucik nie ubrudzil

    • Można się zamienić z rolnikiem wille w mieście na gospodarstwo na wsi żaden problem tylko czy wiesz co to widły, gable, gorąca bo wszystkiego maszyna sama nie zrobi potrzebne są też rece
      Można się zamienić z rolnikiem, willa w mieście na gospodarstwo na wsi żaden problem, tylko czy wiesz co to są widły, gable, gracka, itd
      • Doskonale bo jestem ze wsi 30 lat temu to była ciężką robota a teraz hmm pooglądam agrobiznes popatrz jak się pracuje na wsi czas gumiaków przeminął
    • Gosciu kup gospodarstwo bedziesz miał piękna kostke czyste buty i drogie auto. Zobaczysz jakie mamy luksusy. 7 dni w tygodnu 24 godziny i wakacje no na wsi oczywiscie. Pozdrawiam. Większość z tych firm poprostu zakończy działalność tyle im z tego wyjdzie. Rolnik prowadzący dzialalnosc moze dorobić 1400 netto jak przekroczy limit i tak idzie na ZUS
  10. I bardzo dobrze, wreszcie porządek z tym Krusem trzeba zrobić. Połowa biznesmenów na Ptaku jest na Krusie. I płacą grosze na ubezpieczenie. Krus tylko dla rolników

  11. Powiem wam tak. Każdy z was sam ma zarobić na kawałek chleba. Jak będzie koniec świata, a nie dasz rady sam stworzyć chleb to tak będzie i na końcu dni . Każdy kto sam nie tworzy tylko wykorzystuje będzie uznawany .. resztę przeczytaj w książce ATLANTYDA Iluzja. I zrób wnioski …

    • Jak nie lubię pisow to to zrobiły dobrze,bo niejeden zapłacił krus i co miesiąc 10tys zarabiał ale rolnik ….jak z koziej D….y trąba
  12. Dotacje do hektara z uni to rekompensata za niższe ceny płodów rolnych pracownicy z Ukrainy są nie tylko w rolnictwie i taniej nie wychodzą niż Polacy a są potrzebni ze względu na brak pracowników. Studnie to nie woda za FREE studnie mają liczniki i trzeba płacić za m3 wody do tego za prąd którego biorą dużo do tego cena odwiertu (nie zawsze trafi się na wode np kamień i koniec wiercenia a zapłacić trzeba) koszt papierów i pozwoleń dociągnięcia prądu i przyłącza energetycznego rur które tą wodę doprowadzają do deszczowni i koszt samej deszczowni i wychodzi 150tysięcy a wszystko może się zepsuć. Śmieszne chorobowe na KRUSIE i śmieszna emerytura a nowy ciągnik =kredyt maszyny są kupywane po to aby przyspieszyć prace i zredukować ilość potrzebnych pracowników bo czy będzie orać ursus 914 czy nowy claas xerion to i tak uprawi ziemie tym samym kosztem tylko pracownikowi trzeba będzie zapłacić 5x więcej. Teraz z drugiej strony ktoś idzie do pracy na 8 godzin 5 razy w tygodniu i czy pracodawcy rozwali się waszyna za kilka milionów to go nie obchodzi ZUS płaci pracodawcą pracownik idzie na chorobowe problem ma pracodawcą a nie pracownik pracownik coś zje**e odpowiada pracodawcą. Na otwożeniw działalności nie mając ziemi też są dotacje z różnych funduszy mały ZUS można przedłużyć jak się spełni warunki no i są jeszcze spółki na których można też dobrze wyjść. Osoba która nie ma firmy czy gospodarstwa nie ma pojęcia jakie są realne koszty prowadzenia działalności ile jest papierów jeżdżenia załatwiania w użędach ile trzeba spełnić warunków terminów jak bardzo wszystko jest obwarowane przepisami jak Kowalski idzie kupić bułkę to ją bieże z pułki płaci i tyle a w piekarni nawet pułka na której leży bułka musi mieć atest i być zgodna z przepisami musi być dostępna karta produktu w której jest szczegółowy skład trzeba rozliczyć fakturę za bułki zwroty i raporty domowe i miesięczne a zysku 2 grosze na sztuce. Wiem co mówię gdyż my i najbliższa rodzina ma gastronomie 2 firmy budowlane lekko 6 gospodarstw im dalej sięgać w rodzine tym więcej firm zakładów salonów samochodowych serwisów itp również osoby które pracują gdzieś w firmach czy budżetówce oraz osób które żyją z zasiłków i nigdzie nie jest różowo

  13. Skoro problem dotknie 70tys rolników a ma to przynieść przychód 4miliony to każdy z rolników musiałby zapłacić 57tys rocznie co daje miesięcznie 4700 zł. Ktoś się pomylił grubo w obliczeniach 😁

    • To nie tak. Te 4 miliardy to z rolników i umów o dzieło. Nie wiem co oni chcą robić z umowami zlecenia jak tam wszystko jest ozusowane i tak. Jednak najgorsze to nie płacenie ale to, że te środki zostaną przekazane jako spłata odsetek od ciągle zaciąganych kredytów. 500plus to nie darowizna od nierządu ale pożyczka z banku panów s pejsami JPMorgan. Jedno świadczenie to 5000zł kosztów!
  14. Rolnicy płacą KRUS średnio w wysokości 417,00 na kwartał, czyli 139 PLN na miesiąc. Ale standardowy Polak płaci ZUS w wysokości 1159 PLN miesięcznie (średnia pensja 3900 PLN). Dlaczego rolnicy płacą 8 razy mniejsze ubezpieczenie niż pozostali Polacy? Dlaczego budżet państwa dopłaca do KRUSu około 17 000 000 000 PLN rocznie? Dlaczego na każdego rolnika budżet państwa dokłada rocznie 14 782 PLN, tj. 1 231 PLN miesięcznie? Około 500 tys. rolników nie sprzedaje żywności lub nie produkują jej wcale. Dlaczego rolnicy są grupą tak bardzo uprzywilejowaną, dlaczego nie płacą za siebie, dlaczego wszyscy muszą się na nich zrzucać? Chyba czas zacząć po 30 lat dopłacania do biznesu zacząć o tym dyskutować, przynajmniej dyskutować!

    • Ile płacą? Ty chyba nie wiesz co mówisz. Płaci się od ilości hektarów im więcej masz tym więcej płacisz mój mąż płaci ponad 1300 zł na kwartał i składki na KRUS poszły do góry. A te 400 zł co jest napisane to ten który ma mało ziemi. Pierw się dowiedz a potem pisz. Po za tym skoro Wam tak źle jak pracujecie 8 godzin pięć dni w tygodniu. Zamień się z rolnikiem który pracuje całym rokiem bo np. dodatkowo na chodowle. On nie ma wakacji i urlopu.
      • wy to na tej wsi tylko siebie chyba widzicie i swoj czubek nosa? Myslisz, ze jak ktos ma w miescie dzialalnosc wlasna to 8 godzin pracuje? Na swoim sie pracuje w kolko 7 dni. POza tym przepisy o zusie nie robią szkody rolnikowi prawda? bo on zostaje na krusie a zus bedzie placil nie rolnik tylko wykonujący pozarolnicza. WIec prawdziwemu rolnikowi powinno pasowac bo krus nie bedzie tak obciązony
    • Przedsiębiorca płaci niecałe 1500 na miesiąc do ZUS. Wszyscy przedsiębiorcy powinni płacić 417zł/na kwartał. Jak ktoś chce więcej to proszę bardzo. I powinno być prawo wyboru czy chce się ubezpieczać w tej piramidzie finansowej zwanej ZUS czy prywatnie. Przymusowy haracz, nikt nie pyta czy zarobiłeś średnią krajową tylko masz zapłacić co miesiąc 30% średniej krajowej czyli niecałe 1500zł bo zarejestrowaleś firmę
    • To dziwne, ja płacę prawie 3000 zł KRUSu, jak dożyję renty to dostanę tyle samo co ten co placil 400 zł. Proponuję sprawdzić dokładnie jak naliczana jest składka KRUS, bo średnio Ty i twój pies macie po trzy nogi.
  15. Mój Boże! Jak czytam niektóre komentarze to muszę się trzymać krzesła, żeby nie spaść! Szczucie jedni na drugich… Do przedsiębiorców: Skoro jest tak super na tym KRUSie to czemu nie kupiliście hektara ziemi i nie prowadzicie pozarolniczych działalności? A dofinansowanie na założenie działalności gospodarczej z Urzędu Pracy to co? A odliczanie od dochodu paliwa z autka prywatno-służbowego, komórę itd. to co? A mały ZUS na start to co? A kwoty graniczne należnego podatku dochodowego od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej – przekroczysz i spadówa do ZUS… Do rolników: Niskie składki = niska emerytura, a wszyscy by chcieli nie płacić nic i dostawać furę kasy. Chore myślenie! Skoro w tym KRUSie tak źle to czemu nie pójdziecie do pracy na etat albo nie założycie działalności gospodarczej ze składkami w ZUS? Podsumowując: nigdzie nie ma eldorado. Coś za coś. Każdy orze jak może i powinniśmy sobie pomagać i dążyć do tego, żeby wszyscy uczciwie płacili NISKIE podatki. Myślenie w stylu: “ktoś ma lepiej to trzeba mu dowalić” prowadzi tylko do destrukcji. Proponuję solidarność i myślenie: “ktoś ma lepiej, to dowiem się od niego jak samemu mieć lepiej”.

    • A dlaczego rolnicy jezdzą dieslami? Bo na podwórku stoi własny dystrybutor. Czym są 2 lata niskiego zusu w zestawieniu z krusem całe życie. Emerytury głodowe? A z zusu to niby takie kokosy? Trzeba zlikwidować jedno i drugie.
    • Brawo! Tak ludzie powinni myśleć i robić. Ktoś ma kasę? Większość stwierdzi “złodziej, nakradł, nakombinował, ma znajomości”. A nikt nie zada sobie trudu i nie dowie się, jak można taką kasę zarobić, ile to pracy wymaga, poświęceń. Mnie motywuje do działania, jak ktoś odnosi sukces. Nikogo nie hejtuje, bo pieniędzy mi to nie przyniesie. Na państwo nie ma co liczyć. Te dotacje to też tak nie do końca są super. Co do NISKICH podatków dla wszystkich (ale wszystkich, a nie dla wybranych), to jak najbardziej. Ale to trzeba też mądrych ludzi u władzy… Ale gdzie takich znaleźć? Żadna partia mnie nie przekonuje. Pozdrawiam i sukcesów życzę oraz zdrowia :)
    • I tu się zgadzam z wypowiedzią dotyczącą konfliktów między ludźmi. Zamiast się wspierać to objeżdża się rolnika jak burą sukę. Od głupich pyskówek się zaczyna a w efekcie jedni na drugich nie mogą patrzeć. Jakby nie było każdemu jest źle, tylko nie rolnikowi dzięki miastowemu ani miastowemu nie jest źle przez rolnika, taki mamy w kraju rząd, dużo gadają, napuszczają jednych na drugich, a w kraju co raz gorzej. Większość z nas ma kredyty, rachunki, problemy itd., każdy swoje, lepiej interesować się swoim podwórkiem i nie szukać problemów u sąsiada.
  16. jak ktos placi KRUS udajac rolnika a prowadzi dzialalnosc w calkiem innej branzy co chyba logiczne ze powinien placic ZUS jak inni przedsiebiorcy w branzy w ktorej de fakto dziala !!!! co to za rolnik prowadzacy dzialalnosc typu agencja ubezpieczen z 10 pracownikami lub taksowkarz albo inny prowadzacy sklep z rzeczami nie majacego zwiazku z rolnictwem ??

  17. Ty prawdziwy rolnik taki zapracowany jak nie masz co do garnka włożyć to Ci podpowiem wyjdź na dwór złap kurę pójdź do ogródka wyrwij warzywa do saganka i mamy zajefajny obiad tylko co kostka na podwórku przeszkadza czy ten ciągnik za 300tys ???

  18. Jak czytam co tu piszecie to glowa mała tez jestem rolnikiem i jdst dobrze,w pewnych kwestiach tez sie z wami zgadzam ale zeby od razu takie wymogi od was ..zawsze można działalność zmienić nikt to niczego nie zmusza ale większość z was nie jest do roboty tylko do brania wasz niedosyt w tym że rząd ma dać..Ale że kryzys covid 19 to już nieważne byle dać bo mi się należy potem chodzi o opłaty różne to się zastanówcie z skąd będą mieli na to dać jak nic nie wpłynie do kasy.. zastanówcie się…tam ktoś pisał żeby zastanowić się przed wyborami i co pójdziesz oddać głos na PO to dopiero głupota.. Szkoda słów…

  19. Muszę być na KRUS, bo mam gospodarstwo. Dorabiam, bo muszę, na umowach zlecenie od których ZUS kradnie mi składki. Kradnie, bo emerytury mi z ZUSu nie da, jak zachoruję, to też nic. Czasem pracuję na dzieło – tu też trzeba by ugryźć. Z czegoś kumpli, TVP i Rydzyka trzeba opłacić.

  20. Po co kombinować zapłacić w KRUS taką składkę jak zażyczył sobie ustawodawca co miesiąc i dalej być sobie rolnikiem lata w KRUS będą dalej lecieć. Jedynie chorobowe z 10 zł dziennie na takie jak w Zusie . Emerytura też chyba będzie wyższa stosownie do zapłaconych składek. Kasa i tak idzie do jednego worka a nie skakanie to ZUS to KRUS . Jestem rolnikiem prowadzę działalność gospodarczą płacę 1457 tylko do KRUS i nikt nie powinien mieć pretensji .

  21. Pół warszawiaków i taksówkarzy to też rolnicy są też tacy co nawet traktora nie mają tylko całe życie pracują za granicą imają jeden hektar ziemi no cóż co nie jest zabronione to jest dozwolone czas zrobić z tym porzadek ja jako przedsiębiorca place a święte krowy trzeba zlikwidowac

  22. Chętnie bym poszła do fabryki i być na Zuzię (mam 15 lat pracy w zakładzie prod.). Obecnie jestem w KRUSIE 16 lat , brakuje mi jeszcze 9 lat ubezpieczenia w KRUSIE. Muszę w nim być żeby jakąkolwiek emeryturę dostać a jak nie to wszystkie składki mi wyparują w tym KRUSIE. Nigdy w życiu nie ubezpieczę dzieci w KRUSIE, bo to najgorsza instytucja ubezp. W tym kraju. Emerytury głodowe.

    • Dzisiejszy rolnik Panie rolniku to wyłącznie nadzorca a pola , raczej plantacje Ukraina obrabia jeszcze w opłakanych warunkach są zakwaterowani . Rolnicy taaaką bide mają tylko skąd te ciągniki po 300tysięcy i fury na podwórkach wcale nie tańsze , z tej nędzy tak? Jeszcze powinni Wam rolnikom/ sadownikom dobrać się do dup i nałożyć płatności za wodę ze studni głębinowych . Taki rolnik studnie wykopie i podlewa te hektary a woda czyja ? wspólna z głębi ziemi . Mieszkam w zagłębiu jabłkowym , truskawkowym to widzę podjewają całymi tygodniami nawet jak deszcz pada . Jak kolor jabłek czy truskawek nie bardzo to już oprysk się szykuje rano będą cacula!!! Dzisiaj rolnik to zwyczajny przedsiębiorca tyle że własna firma jest przy chałupie , niech płacą jak wszyscy. Pozdrawiam ludzi prowadzących własne działalności.
      • Witam. Tak patrzę i aż nie wierzę. Dla Was rolnik to musi tylko dawać ,produkować,płacić i żywic miasto. A pomyślał ktory o tym że on pracuje 24/ na 24 często i gęsto?że nie osiem godzin,I czesc,tylkoi o północy i czwartej rano? I wcale nie ma tak dobrze że ciagnik za 300000 tysięcy ? Bo tak z nas dra pośrednicy i producenci? To niech płaca ten podatek bo się należy jak nic. Nie tylko brać. Niech który pomyśli że ten ciagnik to w kredycie i zabiera 80% dochodu miesięcznie,bo bank nie poczeka,że są też inne opłaty,naprawy,i że jeszcze musi żyć,a o rozwijaniu to może zapomnieć ,bo każdy,gmina,banki, urząd skarbowy itp każdego miesiąca wyciąga rękę po ta resztę,co mu została? Jestem rolnikiem,więc wiem ile tego jest i jak jest.a dopłaty to jedna dziesiąta potrzeb gospodarstw rolnych. Więc niech płacą ci co powinni. Po równo.
      • Mam troszkę inne doswiadczenia pracownicy idą do domciu a rolnik dolewa paliwa czysci maszyny robi obchód co zepsute to wymienia i boli Cię traktor za 300 tys on powinien go za darmo dostać a ni raty zpłacać. Bo jak cjciałbym zauważyć mleko mięso warzywa owoce i inne dobra które wpierd….. na codzień nie są z bied…ki ona jest tylko posrednikiem miedzy rolnikiem po koleii jeszcze 5 darmozjadów windujących cenę takich jak ty bo podejrzewam że własnymi rękoma nic nie wyprodukowałaś w życiu
    • Wszyscy rolnicy to przedsiębiorcy i tak sama powinni płacić jak firmy VAT i dochodowy znam wielu rolników co uprawiają szarą strefę nawet w transporcie
  23. Taaa… najpierw zachęcają rolników do zakładania działalności pozarolniczych oferując na to dofinansowania, po to, żeby teraz kasę z nich zdzierać. I to jest tzw. wspieranie małych gospodarstw…

  24. Prowadze małe gospodarstwo rolne 20 lat. Od 4 lat dodatkowo działalność gospodarczą na krusie. Jak przejdę na zus to co z tymi latami w KRUS przecież emerytura to wymóg 25 lat a te 20 lat przepadnie?

    • Mam emeryturę zbiegową – tzn kilka lat w Zusie,następnie przez 15 lat w krus – z racji prowadzenia gospodarstwa. Zus doliczył mi na ubezpieczenie w Krus po 12 zł (słownie dwanaście zł) na każdy ROK ubezpieczenia Krus – czyli doszło mi 1 zł na każdy miesiąc. Emerytura naliczona w listopadzie 2020 r.
      • KRUS do renty liczy wszystkie lata. Do emerytury zalicza lata tylko w KRUS, bo jak jest przynajmniej 25 lat,to będą 2 emerytury, ponieważ ZUS za swoje lata przyzna emeryturę z kapitału.
  25. I bardzo dobrze albo ktoś jest rolnikiem albo ma działalność . Cwaniaki kobinują i jest z tego nierówna konkurencja , Ja mam firme i muszę płacić ZUS i nikt mi się nie pyta czy mnie na to stać . Jak kogoś nie stać na płacenie podatków to niech idzie do roboty, a nie kombinuje . Popieram. Jeszcze VAT wszyscy powinni płacić tak samo.

    • To prawda. Mikroprzedsiebiorcy muszą wysoki ZUS płacić. Nikt się nie pyta. A rolnik? Dlaczego nie? I tak dostają duże dopłaty do ziemi. Ty człowieku złamanego grosza nie dostaniesz. Co to za nierówna konkurencja, albo płacimy wszyscy. Albo niech każdy ma ulgę. Też bym chciała płacić 200 zł miesięcznie. Dawno powinni z tym zrobić porządek. To samo z VAT ty musisz on nie.
      • Popieram masz rację niech płacą a nie tylko płaczą , zawsze płaczą i wiecznie składają o odszkodowania a to na susze,gradobicie itd ale jak zbiorą kasę za owoc to cisza . To teraz będzie dużo rolników szukać pracy bodaj na 1/3 etatu bo nie przeżyją takich opłat fajnie jakbyś jakiś jeleń się znalazł i płacił. Rolnicy zabieramy się do pracy kostkę z przed chałupy zdejmujemy i sadzimy ziemniaki , są w cenie. Pozdrawiam micro przedsiębiorców.
      • To kup sobie ziemię i na krus przejdz i pogadamy co z tymi dopłatami zrobisz bo Ci na nawozy nasiona i opryski braknie nie masz zielonego pojęcia o gospodarstwie
    • Widać że nikt z was nie pracował na roli żeby takie bzdury pisać. Rorlincy płacą i podatki od roli, gospodarstwa, lasów itp wszyscy rolnicy w mojej okolicy chodzą do normalnej pracy a PO pracy zapierniczają jeszcze w polu. I z tad ta kostka koło domu. Bałwany mieszczańskie. Może wam by się przydała praca na 2 etaty 7dni w tyg to byście zrozumieli co to praca i pinazki by się znalazły i na wasza kostkę koło domku. :)
  26. Wszyscy powinni być traktowani ròno ….na tym polega demokracja!…jeśli rolnikowi jest źle chociaż oni już od narzekania się nie odzwyczają….! To proszę zapraszam do fabryki! Wszystkie przywileje na świecie należą się WAM!…..NIEROBY I PSEUDO ROLNICY ! Z ZIEMIĄ DO NICZEGO SIĘ NIE NADAJĄCĄ……..KUJ-POM

      • Popieram ze wszechmiar, dodałbym jeszcze do tego rencistów i emerytów w tym mundurówkę. Myślę jednak , że projekt może zostać zamrożony po wejściu PSL do koalicji rządzącej i prawdopodobnie jako taki jest tworzony. Ale popieram i uważam ponadto,że dopłaty rolnicze powinny być do produkcji w tym pogłowia a nie do ha. Systemy identyfikacji już okrzepły.
      • Mam działki ….kupiłem za swoje zarobione pieniądze nie odziedziczone hektary bo pradziadkach,dziadkach i rodzicach….I DOTACJACH !!pracuję w fabrycę bo tak CHCĘ i nie żebram o dopłaty płacę co miesiąc ZUS i jestem z tego dumny! A wam ciągle mało ! MÒJ ŚP.DZIADEK MÒWIŁ NA WAS DWUŻOŁĄDKIWCY I SIĘ NIE MYLIŁ! W kuj -pom na wsi krowy nie zobaczysz ,a z włoszczyzną i ziemniakami przyjeżdża pan busem…..i ty uważasz że tam mieszkają rolnicy ?
    • Ciekawy wpis i to bardzo.Nie wiem czy wiesz lecz są rolnicy którzy pracują świątek piątek i w niedzielę.Ja również pracuję cały rok przy zwierzakach.Jeszcze 2 lata i koñcze hodowlę.Zostanie tylko ziemia i duża część z podziałem na działki budowlane.
      • Ja ma zwierzaki bo je kocham ….ty masz bo są twoim źròdłem utrzymania. Jeśli nie ,,pokrywają” twoich oczekiwań po prostu je likwidujesz……,a Zienia ? …co mało urodzajna….?to na działki ……TY JESTEŚ ROLNIK ? CZY KTO? Bo na pewno nie Pan z Miasta …..TO KIM TY JESTEŚ ??
        • Żeby się tak obrażać wzajemne to trzeba mieć trochę wiedzy. A po drugie każdy ma inną sytuację. Ja nikomu nie zazdroszczę i nie wyszydzam. A tym bardziej źle nie życzę. Niektórzy to pi….lą tylko po to żeby jęzorem mielić. Pozdrawiam wszystkich rolników i nierolników.
    • Panie, jak by ci to powiedzieć… pier….lisz. Jestem rolnikiem, pracuje na etacie i prowadze dodtkowo działalność gospodarczą. Znam życie od każdej strony. Jestem na Zusie. Bardzo łatwo gada się tym na eracie, którzy przychodzą do roboty na 8 i wychodzą o 16 i mają na wszystko wy…rane. Poza tym ty nie płacisz zusu, tylko twój pracodawca… Dużo nie zarobisz, ale zmartwień też nie masz, taka robota dla mało ambitnych ludzi. Życze ci, żeby tak cie wy…bali z tej roboty, albo żebyś pensji za rok nie dostał, tak abyś też musiał się trochę pomartwić, tak jak rolnik, gdy mu zmarznie, albo grad zniszczy uprawę lub susza. A i mam nadzieję, że bedziesz gruz wpie…rdalał, bo jak nie będzie gospodarzy, to bedziesz jadł trociny z tartaku pomieszane z wapnem, jak te paczki z biedronki po 25 groszy. Do takich jak ty mam szacunek jak do kupy mojego psa. Nie pozdrawiam.
        • Napisałam szacunek dla Pana John. Bo założyłam działalność dlatego że z wykształceniem mgr nie mogę znaleźć pracy. Bo nie mam takich znajomości. A do banku koleżanka proponowała, ale gdybym miała już doświadczenie. Więc nie mam w banku bo nikt nie pozwoli zacząć! I otworzyłam działalność na KRUS, bo mąż jest rolnikiem. A Wy mądrzy ludzie co piszecie, że wystarczy mieć ha ziemi to nic na ten temat nie wiecie! I nie zgodzę się, że każdy powinien być równo traktowany w sensie ZUS! UBEZPIECZENIE powinno być od wielkości działalności, a zwłaszcza od dochodu!
          • I gorąco pozdrawiam Pana Księgowego ze Zwolenia, który się obraża i życzy mi w grymaśnym tonie powodzenia. Niestety ja mam tańsze usługi i dużo bardziej pracochłonne. Pozdrawiam. Dorota Papiewska
      • I w tym wpisie ewidentnie wyszło prostactwo! I chrześcijaństwo tych ktòrzy w niedzielę na swoich WIOCHACH stoją w pierwszych ławkach……,a po mszy właśnie życzą drugiemu czego sami by nigdy nie chcieli doświadczyć!….Ale ja tego co napisałeś wyżej tego nie będę życzył tobie …..bo po prostu mnie na to nie stać…..ale żal mi CIEBIE! WŁAŚNIE TACY JESTEŚCIE ZAWISTNI,ZACHŁANNI I CWANI ! A to nie ATUT!! POZDRAWIAM TRZYMAJ SIĘ CIEPŁO!
        • A jak Ty się zachowujesz wzywając innych od nierobów. Chyba nigdy nie byłeś w żadnym gospodarstwie, ponieważ Ci jak ich nazwałeś “pseudo rolnicy” pracują przez cały rok dzień w dzień by mieli się za co utrzymać. Nie mają stałej miesięcznej pensji tak jak Ty gdy pracujesz w fabryce 8 godzin dziennie. Raz zarobią raz zwrócą się im tylko koszty A w większości przypadków rolnik traci. Nie zdajesz sobie nawet sprawy ile kosztuje uprawa zbóż lub hodowla zwierząt gospodarskich, a te dopłaty, których się tak uczepiłeś tylko w niewielkiej części pokrywają koszty produkcji rolnej. Tylko wielkie zmodernizowane gospodarstwa otrzymują zyski ze swojej prodkucji, a większość rolników dziedziczących małe niezmechanizowane gospodarstwa po swoich ojcach lub dziadkach muszą ciężko pracować by mieć za co żyć. I po tych wszystkich latach ciężkiej haruwy przez 7 dni w tygodniu, czasami po kilkanaście godzin dziennie dostaną ok. 1000zł emerytury z której muszą się utrzymywać. I rolnicy wcale nie narzekają, tylko rząd wprowadza kolejne ustawy, przez które ci mali rolnicy będą zmuszeni pożucić coś czym w jego rodzinie zajmowano się od pokoleń, bo po prostu nie będzie ich na to stać. Jeżeli nie znasz się na rolnictwie to się nie wypowiadaj, lub przynajmniej pojedź do jakiegoś gospodarstwa i popracuj tam kilka dni to zobaczysz jak te “nieroby” ciężko zapieprzają żebyś miał co do gara włożyć, I nie musieć kupować produktów pochodzących z zagranicy. Pozdrawiam
          • Ty prawdziwy rolnik taki zapracowany jak nie masz co do garnka włożyć to Ci podpowiem wyjdź na dwór złap kurę pójdź do ogródka wyrwij warzywa do saganka i mamy zajefajny obiad tylko co kostka na podwórku przeszkadza czy ten ciągnik za 300tys ???
          • Nie chcę się kłócić, ale nie napisałem, że ja nie mam co do gara włożyć tylko chodziło mi o to, żeby nie musieć kupować towarów z zagranicy, przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem. Nie każdego rolnika stać na kostkę na podwórku i ciągnik za 300tyś. Pojedź kiedyś na wieś tam większość osób, prawie wszyscy używają w gospodarstwie starych maszyn, które dziedziczą po rodzicach lub dziadkach a na ciągnik za 300tyś lub lepsze droższe maszyny mogą pozwolić sobie tylko wielkie gospodarstwa, na których po wielu nieraz kilkudziesięciu latach ciężkiej pracy i rozwijania gospodarstwa właściciele się w końcu dorobili. Niestety większość rolników prowadzi malutkie gospodarstwa z niewielką ilością już starych maszyn, czasami prowadząc jakąś hodowlę na, których ciężko cokolwiek zarobić, a nie chcą tego porzucić, bo lubią to robić lub po prostu nie chcą porzucać czegoś czym zajmowano się w jego rodzinie od pokoleń.
        • Rolnikowi zawsze wiatr w oczy .Jeden ma 1ha drugi 200 i ponad może czymś różni się ich działalność.Moze ten pierwszy nie zasługuje na miano rolnika chyba że ma plantacje czosnku i niech płacą podatki i ZUS od dochodu.
  27. No niestety ale PIS to czarna komuna. Zamiast wprowadzić kwotę wolną od podatku. Promować ludzi pracujących. To wprowadzili kiełbasę wyborczą w postaci 500 plus i 13 emerytury. Zrobili to oczywiście celowo. Kupili sobie głosy. A wystarczyło nie pobierać podatków od emerytur….. I pieprzenie w telewizji od rana do nocy, jak za komuny, jak PiS jest dobry.

    • Niestety mówi się że to emeryci i rencisci ich wybrali ale w mojej pracy większość młodych osób ich wybrała czym się niedawno jeszcze chelpili a teraz przeklinają na PiS pod nosem.. No ale sami ich wybrali.
    • No właśnie to też nie sprawiedliwe bo są różne składki w krusie a emerytura dla wszystkich jedna. Jak fryzjerka czy lekarz, taksówkarz może mieć działalność na krusie to jest chore.
  28. W sumie dobrze. Ograniczy to fikcyjnych rolników, którzy pokupili po hektarze ziemi(najczęściej nie widzieli jej na oczy) by płacić krus.

  29. Przestańcie siać zamęt takimi głupotami!! W takich informacjach t chyba wam chodzi tylko o to by zarobić na reklamach jakie wyświetlicie!!

  30. Witam.Moze ktoś mi wytłumaczyć w takim razie czy np emerytura z zus i kurs będzie się wkiczalo czy np zus dolicza krus i odwrotnie?

  31. Dla mnie jest to najgorsza wiadomość. Posiadam male gospodarstwo które nie przynosi mi zysku na dobre życie i postanowiłem zlozyc wniosek na działalność pozarolnicza. Otrzymałem dotacje na działalność pozarolniczą i myślałem ze będę przez dwa lata ubezpieczony w KRUS, mialbym mniejsze wydatki, działalność by sie rozwinela i bylbym gotowy przejsc na ZUS. Myślę ze znajdą się osoby które postanowią nam pomóc. Pozdrawiam.

    • Świetny pomysł, ja chętnie będę ci Chętnie dopłacał przez dwa lata. Może wiesz co? Podaj nr konta, będę Ci przelewał bezpośrednio, jesteś przecież rolnikiem, należy Ci się. Wprawdzie jesteś słabym rolnikiem, skoro nie umiesz się z tego utrzymać, ale co tam.
      • Popieram , rolnicy teraz płacą grosze dotacje biorą ukraina za grosze w niegodziwych warunkach pola obrębie a rolnik co płacze i wciąż składa o odszkodowania bo wydarzyło,bo susza itp ale fuury na podwórkach stoją mega. Sama mam też firmę w obrębie sądowniczym i widzę to bardzo dokładnie. Jeden ZUS dla wszystkich.
      • A pan to kto? Rolnik teoretyk? Retorycznie w sumie pytam. Rolnik to niby prymitywny prostak, za to światły każdy inny czerpie wiedzę na temat rolnictwa chyba z bajek dla dzieci, sądząc bo ich rzetelności.
    • No widzisz biedaku na rozwinięcie interesu dostałeś na krusie jedziesz i jest źle jak twierdzisz zmiana to dramat a ja zakładając swój interes musiałam z kieszeni wyjąć i od razu czy masz dochód czy nie ZUS trzeba było zapłacić jedyne co to przez rok działalności był mniejszy. Tacy rolnicy biedni a ciągniki za 300tysi mają autka też nie tańsze . Jeszcze powinni za tę studnie głębinowe was ścignąć bo leją a raczej podlewają swoje plantacje za Free.
    • Oby się te osoby nie znalazły. Człowieku jaki Ty masz tok myślenia , tu dostałeś kasiorę na rozwój działalności i jeszcze mało , tradycja rolnik zawsze płacze to jeszcze łaskawie przejdzie na ZUS jak będzie gotowy czyli nigdy . Jak normalny człowiek chce otworzyć działalność to wyciąga kasę z własnej kieszeni a nie z dotacji i z pierwszym miesiącem płaci ZUS czy ma na niego nikt nie pyta. Rolnik ma dużo łatwiej tylko chęci do pracy brak .
      • Coś tu Aga zzielenialas z zazdrości. A kup se 1ha weź dotacje na mlodego rolnika, dotacje na 300k ciągnik (haha dobre!) I będziesz mieć ta piękna kostkę koło domu xd
        • Kupić by mogła, ale najpierw musiała by mieć wykształcenie rolnicze i spełniać odpowiednie wymagania, a i tak nie miała by pewności, że dostanie, bo nie każdy dostaje. Dofinansowanie na młodego rolnika to 150tyś to tylko pół tego ciągnika by sobie kupiła.
      • Oj Aga Aga łatwo jest się po mądrzyć jak się nic nie rozumie, kup sobie pole wydaj kilkadziesiąt tysięcy kup nasiona nawozy opryski przyjedzie susza i nic nie zbierzesz fajnie by Ci było a zwierzęta trzeba wykarmić śruta sojowa dochodzila do 3 tyś za tonę paliwo w górę a ceny za mleko w dół

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności