Ochrona kłosa przed chorobami

Sprawcami chorób kłosów są grzyby wielu rodzajów. Do najpowszechniejszych, najważniejszych i najgroźniejszych zaliczane są: Fusarium spp. – fuzarioza kłosów, Puccinia striiformis – rdza żółta, Phaeosphaeria nodorum – septorioza plew, Blumeria graminis – mączniak prawdziwy zbóż i traw; Alternaria spp., Cladosporium spp., Epiccocum spp. – sprawcy czerni zbóż.

Rdza żółta. Objawy tej choroby na kłosie początkowo są niewidoczne. Podejrzewać można, że doszło do porażenia przez jej sprawcę, gdy pojedyncze plewy w jeszcze zielonym kłosie stają się bladozielone lub żółkną – objawy te przypominają fuzariozę kłosów. W celu określenia, z jaką chorobą mamy do czynienia, należy odchylić plewkę, aby sprawdzić, czy znajduje się pod nią żółtopomarańczowa masa (fot. 1), którą stanowią zarodniki (kuliste).

Fot. 1. Rdza żółta

Po zauważeniu pierwszych objawów rdzy żółtej należy natychmiast opryskać łan. Grzyb ten jest szczególnie niebezpieczny w zasiewach pszenicy, pszenżyta i żyta, ponieważ poraża liście i kłosy, a straty spowodowane wystąpieniem choroby mogą wynosić 40–60% potencjalnego plonu. Obserwujemy, że pewne odmiany pszenżyta, które były odporne na tę chorobę utraciły tę cechę i mogą być silnie porażone przez grzyb Puccinia striiformis. Jest to możliwe bo, w ostatnim czasie oprócz rasy rdzy żółtej Warrior i Kranich pojawiła się kolejna Triticale agressiva, która występować może w wyższej temperaturze.

Septorioza plew. Jej objawy można obserwować na kłosach i liściach pszenicy oraz pszenżyta. Charakterystyczne objawy na liściach to obwiedzione żółtawo, romboidalne lub owalne plamy początkowo żółtozielone, z czasem ciemniejące (fot. 2), z drobnymi ciemnymi punktami na powierzchni (piknidiami).

Fot. 2. Septorioza plew

Grzyb ten rozprzestrzenia się przede wszystkim z rozpryskującymi się kroplami deszczu. Szkodliwość występowania sprawcy septoriozy plew związana jest przede wszystkim ze zmniejszeniem masy tysiąca ziaren.

Fuzarioza. Opadające pylniki zbóż są pożywką dla sprawców fuzariozy kłosów. Zmiany chorobowe na kłosie, wywołane grzybami rodzaju Fusarium, widoczne są w postaci białych przebarwień części lub całego kłosa i osadki kłosowej. Przy wysokiej wilgotności porażone kłosy pokrywają się białym lub różowym nalotem zarodnikującej grzybni. Porażone kłosy częściowo lub całkowicie zamierają (fot. 3).

Fot. 3. Fuzarioza kłosów

Producenci łatwo mogą zaobserwować tę fazę, jest to ważny moment aby zastosować odpowiedni fungicyd w celu ograniczenia rozwoju grzybów. Obecność grzybów rodzaju Fusarium na kłosie wpływa na zdrobnienie ziarna, jego zniekształcenie, pomarszczenie i przebarwienie na jasnopomarańczowo. Ponadto takie ziarno ma zmniejszoną zawartość skrobi, a mąka z niego wyprodukowana – złą wartość wypiekową. Panujące w Polsce zmienne warunki klimatyczne, zwłaszcza na terenach o zwiększonej ilości opadów, są korzystne dla rozwoju grzybów z rodzaju Fusarium. Grzyby te rozwijają się w temperaturze 0–30°C i wilgotności względnej 70–90%. Zarodniki przenoszone są z wiatrem, z rozpryskującymi się kroplami deszczu i przy udziale owadów.

Czerń zbóż. Na osłabionych zbożach, m.in. na wcześniej porażonych różnymi patogenami, które nie zostały w odpowiednim czasie skutecznie zwalczone, istnieje niebezpieczeństwo wystąpienia czerni zbóż. Sprawcami tej choroby są grzyby czerniowe, które z reguły występują wtórnie. Ich obecność jest przyczyną oliwkowoczarnego przebarwienia dojrzewających kłosów (fot. 4).

Fot. 4. Czerń zbóż

Często całe rośliny, zwłaszcza w warunkach wysokiej wilgotności, pokryte są czarnym nalotem. Zbyt częste opady deszczu podczas żniw oraz przedłużający się okres oczekiwania na zbiór sprzyjają wystąpieniu tej choroby. W końcowym etapie rozwoju kłosa czerń jest przyczyną strat o dużym znaczeniu ekonomicznym.

Jest kilka fungicydów, które w swoim spektrum zwalczanych chorób mają również czerń zbóż, ale nie jest najważniejszą chorobą, z którą walczymy w tym terminie. Wykonana ochrona w przypadku czerni ma raczej charakter profilaktyczny. W przypadku wystąpienia tej choroby, w porównaniu np. z fuzariozą kłosów i rdzą żółtą czy septoriozą plew, nie ma strat w plonie, ponieważ ziarno już jest wykształcone.

Zabieg na kłos kończy ochronę fungicydową zbóż, ale nawet przy niewielkiej presji ze strony sprawców chorób warto go wykonać.

Autor: prof. dr hab. Marek Korbas, dr. Joanna Horoszkiewicz-Janka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności