Niższe zbiory jabłek

Zbiory jabłek w tym sezonie mogą być o jedną szóstą mniejsze niż rok temu. To efekt przymrozków na początku wiosny i choroby grzybowej, która dziesiątkuje owoce.

Sadownicy zapewniają, że mimo to ceny nie powinny wzrosnąć. W tym sezonie nieco mniej będzie też porzeczek, wiśni, czereśni i śliwek, ale kompensują to truskawki. Kończący się sezon ich zbioru był rekordowo długi. Jeśli sprawdzą się prognozy Związku Sadowników RP, mówiące o zbiorach jabłek niższych o nawet 500 tys. ton, będzie to oznaczało spadek o ponad 16% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Zgodnie z danymi GUS zbiory jabłek w 2013 r. wyniosły nieco więcej niż 3 mln ton i były o 7,2% wyższe niż rok wcześniej.
Powodem tegorocznego słabszego urodzaju są nie tylko wiosenne przymrozki, lecz także choroby drzew. Jabłonie są szczególnie narażone na parcha, zwłaszcza te w przydomowych, gorzej pielęgnowanych sadach. Według oceny przedstawicieli Związku Sadowników RP ceny jabłek powinny się kształtować na takim poziomie jak w ubiegłym roku, ewentualnie z niewielką tendencją zwyżkową. U naszych największych konkurentów obserwujemy dobre zbiory, więc będzie presja na rynkach międzynarodowych. 
AT na podstawie Newseria Biznes