Ostatnie kilka dni upłynęło w wielu rejonach kraju pod znakiem silnych burz i opadów deszczu, a nawet gradu, co sprawiło, że postęp żniw został mocno przyhamowany i do skupów trafiało mniej zboża. Ceny z kolei podlegają obecnie niewielkim wahaniom, zarówno w górę jak i w dół, a na rynku negatywnie wyróżnia się cały czas rzepak. Jak zatem wyglądają ceny na krajowym rynku na 16.07.2024 r.?
W dużej mierze w całym kraju kończą się już zbiory jęczmienia ozimego, a zbiory rzepaku są mocno zaawansowane. Plony są bardzo zróżnicowane i w opinii zarówno rolników jak i skupujących, są one niższe niż w roku ubiegłym. Nie przeszkadza to jednak w obniżkach cen, zwłaszcza rzepaku, który ponownie znacznie traci w porównaniu do końcówki ubiegłego tygodnia.
W przypadku pozostałych gatunków zmiany cenowe nie są mocno widoczne i wracamy na rynku do dobrze znanych wcześniej wahań cenowych na poziomie 10-20 zł na tonie, zarówno w górę jak i w dół. Rynkowi krajowemu nie pomagają z pewnością rynki światowe, gdzie ceny zarówno pszenicy i oleistych spadają od kilkunastu dni.
Wszystkie te czynniki sprawiają, że obecnie za najlepszą jakościowo pszenicę w portach można otrzymać nie więcej jak 980 zł za tonę. W przypadku skupów w głębi kraju ceny są jednak standardowo niższe i zaczynają się od cen na poziomie 730 zł/t. Jak zawsze najdrożej jest na północy i północnym zachodzie kraju, a najtaniej na południowym wschodzie. Niższa jest oczywiście cena pszenicy paszowej gdzie ceny zaczynają się od poziomu 620 zł/t, a maksymalnie nie dostaniemy więcej jak 820 zł za tonę.
Za jęczmień konsumpcyjny z tegorocznych żniw ceny zaczynają się z kolei od 570 zł/t, a ceny maksymalne dochodzą do 760 zł/t. Z kolei za jęczmień paszowy maksymalną ceną jest obecnie 700 zł/t, a minimalnie można dostać 520 zł/t. Podobnie do jęczmienia paszowego wyceniane pszenżyto i stawki rozpoczynają się od 520 do maksymalnie 690 zł/t.
Tegoroczne żyto paszowe minimalnie kosztuje 440 zł/t, a maksymalnie można otrzymać 590 zł/t. Trochę lepiej jest w przypadku żyta konsumpcyjnego za które można dostać maksymalnie 630 zł, a ceną minimalną jest 480 zł/t. Mocno traci na początku tygodnia rzepak, za który nie dostaniemy więcej jak 1980 zł/t , a minimalnie skupujący płacą 1850 zł/t.
Nieznacznie zyskała natomiast kukurydza i maksymalnie można dostać 860 zł/t, a minimalnie jest to poziom 690 zł/t. Mocno traci na początku tygodnia rzepak, za który nie dostaniemy więcej jak Z kolei za tegoroczny owies maksymalną ceną jest na chwilę obecną 830 zł za zboże o najlepszych parametrach gęstości, a za słabsze parametry jest to poziom 600 zł za tonę.














