Nie takie cięcie proste, jak by się mogło wydawać

Cięcie drewna nie jest tak prostą sprawą, jak mogłoby się wydawać. Nie wystarczy mieć świetny sprzęt, potrzeba jeszcze umiejętności i podstawowej wiedzy z zakresu pracy pilarką. Jak ciąć, aby się „nie naciąć”?

Aby przygotować drewno do kominka należy nauczyć się, jak prawidłowo je ciąć, przestrzegając przy tym zasad bezpieczeństwa. Wymaga to trochę czasu, jednak, jak to mówią, trening czyni mistrza.

Przygotowując drewno, powinniśmy pamiętać, że największą wartość opałową mają drzewa liściaste – grab, buk, dąb i jesion. Drewno iglaste spala się dużo szybciej, a zawarta w nim żywica zanieczyszcza komin sadzą. Jeśli więc musimy spalać drewno iglaste, najlepiej jest mieszać je z tym z drzew liściastych. Niezależnie jednak od rodzaju, musi być ono bardzo dobrze wysuszone, co najmniej przez 2 lata.

Kolejnym czynnikiem, który decyduje o jakości drewna, jest jego pochodzenie. Zdecydowanie lepiej jest stosować drewno naturalne, z lasu czy ogrodu, a nie uzyskane przypadkowo, z różnego rodzaju odpadów i resztek stolarskich, pociętych mebli itp. Jego spalanie powoduje emisję szkodliwych związków z lakierów, farb, czy klejów. „Należy pamiętać, że nie jest wskazane, aby sezonować drewno w postaci całych, nierozłupanych bali, ponieważ nawet po długim czasie wilgoć z jego środka nie odparuje  i drewno zbutwieje. Bale należy przeciąć na odcinki dostosowane długością do wymiarów paleniska, najczęściej ok. 40 cm i rozłupać na połowy lub ćwiartki” – radzi Jerzy Banaszczyk, ekspert marki McCulloch.

Teraz czas na suszenie. Najlepiej, aby miejsce do tego przeznaczone było zadaszone oraz zapewniające odpowiedni przewiew powietrza. Drewno powinno być odizolowane od podłoża i ułożone dość luźno. Popularnym sposobem jego układania jest ułożenie go na stosie o podstawie koła, stopniowo zwężającym się ku górze, tzw. stożek. W ten sposób zapewniamy dostęp powietrza z każdej strony, co przyspiesza proces suszenia. Wierzchołek stożka powinien być przykryty, aby uchronić go przed deszczem. Można również ułożyć drewno przy ścianie budynku w stos o kształcie prostopadłościanu. Pamiętajmy przy tym, aby zostawić minimum 10-15 cm wolnej przestrzeni między drewnem, a ścianą, co zapobiega zawilgotnieniu i zagrzybieniu od strony wewnętrznej.

Dokładne wysuszenie drewna przed spaleniem zapobiega obniżeniu wartości kalorycznej opału przez wilgoć i utrudnianiu procesu spalania. Wysuszone drewno przeznaczone do spalenia w danym sezonie najlepiej przenieść do zamkniętego pomieszczenia, skąd będzie brane na bieżąco do palenia – przed włożeniem do kominka, drewno powinno być ogrzane do temperatury pokojowej. Twarde, suche drwa spalamy powoli, by maksymalnie wykorzystać energię w nim tkwiącą.
Renata Struzik za Dominik Desperak, McCulloch