Nie będzie kar dla rolników za złożenie wniosków po terminie

Podczas spotkania w Brukseli wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Andrzej Lepper uzyskał, od unijnego komisarza ds. rolnictwa Mariann Fischer Boel zapewnienie, że polscy rolnicy nie będą karani za opóźnienia w składaniu wniosków o dopłaty bezpośrednie. N

Komisja Europejska wyraziła zgodę, aby wszyscy polscy rolnicy, którzy do dnia 15 czerwca br. złożą wnioski o dopłaty bezpośrednie nie byli karani 1% pomniejszenia należnych płatności za każdy dzień opóźnienia ( tj. po 15 maja br.).

Komisarz Mariann Fischer Boel potwierdziła tę informację w trakcie posiedzenia ministrów ds. rolnictwa i rybołówstwa Unii Europejskiej, w którym, po raz pierwszy w takiej roli, bierze udział wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Andrzej Lepper.

Sukcesem zakończyły się zatem, podejmowane w ostatnim czasie, bardzo intensywne działania wicepremiera Andrzeja Leppera, aby rolnicy nie byli karani za opóźnienia, które powstały nie z ich winy.

Unijna komisarz Fischer Boel zapowiedziała zgodę Komisji Europejskiej na przesunięcie 100 tys. ton mleka z kwoty sprzedaży bezpośredniej na hurtową. Tym samym polscy rolnicy przekroczyliby kwotę produkcji o ok. 200 tys. ton. Prawdopodobnie Polska nie uniknie jednak kar za przekroczenie limitów produkcji mleka. Kara wyniosłaby ok. 36 gr za 1 kg przekroczonej kwoty.

Wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi zapewnił, że cały czas szukane są możliwe do zastosowania rozwiązania, które pozwoliłyby, aby kary te nie dotykały bezpośrednio rolników. N