Nawożenie ziemniaka na glebie lekkiej cz. I

W zależności od kierunku produkcji w gospodarstwie rolniczym powstają różne produkty uboczne mogące stanowić źródło substancji organicznej. W specjalistycznych gospodarstwach roślinnych, bezinwentarzowych głównym produktem ubocznym jest słoma. Słoma może być dobrym źródłem substancji organicznej pod warunkiem, że zostanie rozdrobniona najlepiej na odcinki poniżej 10 cm i przyorana natychmiast po zbiorze ziarna.

W tym celu najlepiej jest zastosować do zbioru ziarna kombajn z zamontowanym rozdrabniaczem słomy i bezpośrednio po zbiorze wykonać podorywkę na głębokość 10-12 cm. Specyficzną cechą słomy jest jednak szeroki stosunek C:N, wynoszący 80-100:1, podczas gdy w glebie wynosi jak 8-12:1. Taki szeroki stosunek C:N w słomie prowadzić może do unieruchomienia azotu w glebie po jej zastosowaniu. Chcąc temu zapobiec, należy zastosować dodatkowo azot w ilości około 1 kg N na 100 kg przyorywanej słomy. W gospodarstwach specjalizujących się w chowie trzody chlewnej czy bydła może występować obornik lub gnojowica. Obornik powinien być dobrze przefermentowany i pod ziemniaki należy zastosować go w dawce około 25 t/ha. W uprawie ziemniaków obornik powinno się zastosować jesienią. Przy jesiennym terminie stosowania obornika wykorzystanie składników mineralnych jest większe niż po zastosowaniu tego nawozu wiosną. W gospodarstwach z bezściółkowym utrzymaniem zwierząt zamiast obornika powstaje gnojowica. Składniki mineralne zawarte w gnojowicy występują w formie łatwiej przyswajalnej dla roślin niż zawarte w oborniku. Działanie następcze gnojowicy na rośliny nie przekracza z reguły 2 lat. Nie należy więc stosować jej w nadmiernych dawkach ze względu na bezpieczeństwo środowiska przyrodniczego, a zwłaszcza ochronę wód powierzchniowych i gruntowych. Należy również unikać nawożenia gnojowicą ziemniaków jadalnych, gdyż pogorszyć to może cechy jakościowe bulw. Najbardziej racjonalnym terminem stosowania gnojowicy, szczególnie na glebach lekkich jest wczesna wiosna, a na glebach zwięzłych także jesień. Ustalając dawkę gnojowicy, przyjmuje się, że nie powinna przekraczać więcej niż 50-70 % potrzeb pokarmowych roślin na azot, co w warunkach gleb lżejszych stanowi przeciętnie około 50 – 60 tys. l/ha. Na glebach zwięzłych dawkę należy obniżyć o około 20%.
Alternatywną formę nawozu wnoszącego substancję organiczną stanowić również może zielona masa roślin poplonowych. Godnym polecenia jest uprawa ziemniaków po przyorywanych poplonach ścierniskowych, czyli wysiewanych po zbiorze roślin zbożowych i przyorywanych jesienią tego samego roku. Oprócz dostarczania zielonej masy, rośliny poplonowe chronią glebę przed erozją wodną i wietrzną przyczyniając się również do poprawy warunków fitosanitarnych w zmianowaniu roślin. Dodatkową korzyścią z uprawy roślin poplonowych jest jeszcze to, że dzięki głęboko sięgającemu systemowi korzeniowemu możliwe jest przemieszczanie makro- i mikroelementów z głębszych do wierzchnich warstw gleby. W warunkach gleby lekkiej godnymi polecenia do uprawy jako poplony ścierniskowe są następujące rośliny motylkowe: łubin żółty, wyka jara i ozima, peluszka oraz seradela, które należy jednak wysiać do końca lipca. Natomiast spośród innych roślin gorczyca biała i facelia, które mogą być wysiewane w późniejszym terminie (druga połowa sierpnia).
Potrzeby pokarmowe ziemniaka są dość wysokie, bowiem z plonem jednostkowym – 1 t bulw w odniesieniu do azotu, fosforu i potasu stanowią odpowiednio: 5 kg N, 1,5 kg P2O5 i 7 kg K2O, stąd konieczność uzupełniania składników pokarmowych również w formie nawożenia mineralnego. Wielkości dawek nawozów mineralnych fosforowo-potasowych należy stosować w oparciu o zawartości tych składników w glebie, najlepiej zlecając analizy pobranych próbek do Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej. Okręgowe Stacje Chemiczno-Rolnicze wykonują analizę zasobności gleby w przyswajalne formy fosforu, potas czy nawet magnezu i określają wielkości dawek tych składników do zastosowania.
Przy nieznanej zasobności gleby w fosfor i potas należy zastosować ogólne zasady poprawnego nawożenia, przyjmując, że dla ziemniaków jadalnych proporcja składników N:P:K powinna wynosić jak 1:1:1,5-2,0, a dla ziemniaków skrobiowych 1:1:1,3-1,5. Wpierwszej kolejności należy ustalić wysokość dawki azotu, a następnie proporcjonalnie w stosunku do tego składnika obliczyć wysokość dawek nawozów fosforowo-potasowych.
Nawozy fosforowo-potasowe najlepiej jest zastosować w okresie jesiennym np. przyorując je wraz z obornikiem czy poplonem. Jednak na glebach lekkich i w rejonach o większej ilości opadów, szczególnie nawozy potasowe, ze względu na możliwość wymycia składnika lepiej jest zastosować wiosną przed przystąpieniem do wiosennych zabiegów uprawowych. Źródłem fosforu mogą być powszechnie stosowane superfosfaty granulowane pojedynczy i potrójny, zaś nawożenie potasem najlepiej zastosować w postaci siarczanu potasu lub wysokoprocentowej soli potasowej. Najbardziej efektywne i ekonomicznie uzasadnione jest jednak stosowanie nawozów wieloskładnikowych. Stosując nawozy wieloskładnikowe zapewniamy roślinie pełen komfort odżywiania się, gdyż wprowadzamy zwykle do gleby jednocześnie wszystkie podstawowe składniki N, P, K a nawet Mg i mikroelementy unikając uszczuplania, lub pomijania niektórych składników (zróżnych względów) w przypadku stosowania nawozów jednoskładnikowych. Niektóre z nawozów wieloskładnikowych mogą być stosowane w całości jesienią lub wiosną do kompleksowego nawożenia ziemniaków, a niektóre wymagają jedynie uzupełnienia azotu.
Dawki nawozów azotowych mogą być podobnie jak fosforu i potasu ustalane również na podstawie analizy gleby. Analiza opiera się na określeniu zawartości dwóch aktywnych form azotu mineralnego (azotanowej i amonowej) w zasięgu całej strefy korzeniowej rośliny, najczęściej 0-60 lub 0-90 cm. Na ogół jednak test azotu mineralnego okazuje się o wiele mniej przydatny niż testy glebowe do oceny zasobności gleby w przyswajalne formy fosforu, potasu czy magnezu. Główna przyczyna wynika z faktu, że około 95% azotu w glebie występuje w formie organicznej bezpośrednio niedostępnej dla roślin, a oznaczony azot mineralny ulega szybkiemu przemieszczaniu w profilu glebowym. Stąd lepszą metodą ustalenia potrzeb w stosunku do dawki azotu jest reakcja plonu bulw na wzrastający poziom nawożenia tym składnikiem. Metoda ta ma najszersze znaczenie praktyczne i dowodzi, że odmiany ziemniaka odznaczają się dużym zróżnicowaniem w reakcji na nawożenie azotem, co powinno być świadomie wykorzystywane przez producentów ziemniaków celem stosowania odpowiednich dawek azotu pod poszczególne odmiany, a przez to zwiększanie efektywności i opłacalności produkcji. W warunkach intensyfikacji produkcji, nastawionej na maksymalny zysk, stosowanie azotu rozpatrywać należy głównie z punktu widzenia jego nadmiaru. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że pod wpływem wysokich dawek azotu maleje zawartość suchej masy i skrobi w bulwach, wzrasta zawartość azotanów, zwiększa się skłonność do ciemnienia bulw surowych i po ugotowaniu, zmniejsza się zawartość witaminy C, zwiększa podatność bulw na uszkodzenia mechaniczne przy zbiorze oraz straty w okresie przechowywania.
Nawozy azotowe można zastosować w okresie wiosennych zabiegów uprawowych, celem dokładnego wymieszania ich z glebą lub bezpośrednio przed sadzeniem ziemniaków. Dawkę azotu najlepiej jest podzielić na dwie części. Połowę zaplanowanej dawki zastosować przed sadzeniem a drugą część uzupełniającą bezpośrednio przed wschodami ziemniaków.
W kolejnym materiale przedstawione będą wyniki badań nad plonowaniem, efektywnością nawożenia i ustaleniem optymalnego poziomu dawki azotu dla odmian ziemniaków jadalnych i skrobiowych.

Dr Cezary Trawczyński
Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin – Państwowy Instytut Badawczy,
Oddział Jadwisin