fbpx
Strona głównaPolecamyAkademia nawożeniaNawożenie pod zboża i rzepak - jak oszczędzić na nawożeniu?

Nawożenie pod zboża i rzepak – jak oszczędzić na nawożeniu?

Wobec wysokich cen nawozów, należy zwracać uwagę na ich racjonalne stosowanie. Pod oziminy nawozy fosforowo-potasowe należy stosować pod orkę siewną, agregat, bądź inne głębsze uprawki.

Wysiew fosforu i potasu w wierzchnią warstwę przesusza dodatkowo glebę, poza tym składniki są znacznie gorzej przyswajane przez rośliny, zwłaszcza fosfor. Wprawdzie przy średniej, a zwłaszcza wysokiej zasobności gleby w te składniki, nie ma to większego znaczenia, natomiast przy niskiej, będzie decydować w znacznym stopniu o przyszłorocznych plonach. Z kolei pod rośliny jare fosfor i potas oraz częściowo (na zwięźlejszych glebach) magnez i siarkę lepiej wysiać jesienią pod orkę zimową, ewentualnie uprawiany międzyplon niż w całości wiosną, w wierzchnią warstwę gleby bezpośrednio przed wysiewem nasion.

Głębsze umieszczenie w glebie fosforu i potasu, tj. 6-12 cm pod zboża oraz 10-20 cm pod rzepak i rośliny okopowe, sprzyja też rozwojowi systemu korzeniowego, który w „poszukiwaniu” wody i pokarmów wnika i penetruje głębsze warstwy profilu glebowego. Poza tym trzeba mieć na uwadze fakt, iż  korzenie roślin w stosunku do części nadziemnej, rozwijają się zwykle gorzej (zachwiane proporcje)  w warunkach dobrego zaopatrzenia w azot i wodę.  W takiej sytuacji rośliny nie wykazują potrzeby rozbudowy korzeni i odwrotnie, przy gorszym zaopatrzeniu w wodę i azot, w większym stopniu rozwijają się korzenie, niż część nadziemna roślin. Także zbytnie zagęszczenie roślin (również w wyniku zachwaszczenia), zakłóca równowagę pomiędzy systemem korzeniowym i częścią nadziemną roślin i będzie decydować w przyszłości o ich zaopatrzeniu w wodę i pokarmy.

Dawki N jesienią można znacznie ograniczyć

Należy przede wszystkim zwracać uwagę, by nie stosować zbyt dużych dawek azotu  jesienią, przed wysiewem, zwłaszcza pod zboża ozime, a także wczesną wiosną pod zasiewy jare. Także z uwagi na duże niekiedy straty azotu, bowiem rośliny pobierają azot i inne składniki z gleby zwykle dopiero po 2-3 tygodniach od wysiewu, wcześniej wykorzystują składniki zawarte w wysianych nasionach.

Nie można dopuścić do dłuższych, widocznych objawów niedoboru N (jasnozielone liście, poczynając od najstarszych), gdyż będzie to skutkować zakłóceniem wegetacji i mniejszą zawartością materiałów zapasowych, głównie cukrów i białek oraz związaną z tym większą wrażliwością roślin na niskie temperatury.

Oczywiście tego typu zalecenia nie zawsze przynoszą korzystne rezultaty. Często późniejsze, a przy tym większe dawki azotu mogą być  problematyczne, z uwagi na występujące susze, co także pogarsza wykorzystanie azotu przez rośliny. Pewnym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest grubokroplisty oprysk roślin RSM lub jego rozlew w międzyrzędziach roślin okopowych, kukurydzy i innych uprawianych w szerokich rzędach, ewentualnie dolistne dokarmianie mocznikiem. To są dylematy, przed jakimi staje corocznie producent żywności pod gołym niebem, czyli rolnik. Również tego typu porady na odległość, nie zawsze (z różnych przyczyn) są optymalne, bowiem często trzeba wybierać „mniejsze zło”.

Dawki P, K i Mg ustalaj na podstawie zasobności gleby

Pod zboża ozime jesienią powinien wystarczyć azot zawarty w nawozach wieloskładnikowych (zwykle kilka proc.), natomiast pod rzepak jego dawki powinny być większe, na ogół w przedziale 40-60 kg/ha N.

W przypadku stosowania nawozów wapniowych oraz fosforu, potasu i magnezu, nieodzowne są wcześniejsze analizy odczynu i zasobności gleby, wykonywane przeciętnie co 4 lata. Wobec wysokich cen nawozów, przy wysokiej, a zwłaszcza bardzo wysokiej zasobności gleby można znacznie ograniczyć dawki składników, a nawet zrezygnować z ich stosowania, bez obawy istotnych strat w plonach.

W okresie jesiennej wegetacji ozimin, wskazane jest także ich dolistne zasilenie jedno- lub siedmiowodnym siarczanem magnezu (odpowiednio w stężeniu do 3 lub 5 proc.) oraz mikroelementami:

  • pod rzepak, głównie borem oraz (przy pH gleby poniżej 6,5) molibdenem lub (przy pH powyżej 6,5) manganem.
  • pod zboża miedzią oraz manganem lub molibdenem, uwzględniając (jak pod rzepak) pH gleby.
Azot dolistnie?

Przy widocznych objawach niedoboru  azotu można też dodać mocznik (przeciętnie w stężeniu do 10 proc.). Jednak obecnie z uwagi na dodatek do mocznika inhibitorów (spowalniających jego przemiany i straty N w postaci amoniaku) producenci nie zalecają jego dolistnego stosowania. Niemniej dochodzą również sygnały, iż proces ten nie ma znaczenia w dolistnym stosowaniu mocznika. Póki co trwają badania, należy sądzić, iż w przyszłym roku zapadnie ostateczny werdykt.

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.