Nasiona roślin strączkowych w żywieniu świń

W Polsce na cele paszowe najczęściej uprawia się bobik, łubiny odmian słodkich (żółty, biały i wąskolistny) oraz groch i peluszkę. Mimo pewnych podobieństw nasiona poszczególnych gatunków roślin strączkowych różnią się między sobą znacznie pod względem strawności składników pokarmowych, wartości energetycznej i zawartości białka, a więc i przydatności w żywieniu różnych grup produkcyjnych zwierząt.

Bobik zawiera w swym składzie dużo białka ogólnego i znaczną ilość lizyny, a mniej metioniny i cystyny. Zalecany udział bobiku w mieszankach dla tuczników nie powinien przekraczać 20%, a w mieszankach dla loch w ilości nie przekraczającej 10%. Nie stosuje się go, jako komponentu w dawkach dla prosiąt, ze względu na zawartość substancji antyżywieniowych (taniny i glikozydy). Ilość tych substancji w nasionach bobiku możemy znacząco obniżyć poprzez ich obłuszczanie i ogrzewanie (pod wpływem temperatury glikozydy ulegają dezaktywacji). Przy prawidłowym poziomie nasion w mieszankach dla poszczególnych grup świń nie obserwuje się negatywnych wyników w odchowie warchlaków i tuczników. Wartość energetyczna nasion bobiku dla świń wynosi 14,5 MJ EM/kg suchej masy. Bobik korzystnie wpływa na jakość mięsa i słoniny, jednak przy jego zbyt wysokim udziale w mieszance może pogarszać smak wieprzowiny.

Łubiny (żółty, wąskolistny i biały) cechują się dużą zawartością białka ogólnego (powyżej 30%, a w łubinie żółtym nawet powyżej 40%) ale o niskiej wartości biologicznej.  Białko łubinów jest dobrze trawione przez świnie i ulega intensywnemu rozkładowi w żwaczu. Jest ubogie w metioninę (0,7-0,8%) i tryptofan (0,7-0,9%). Nasiona łubinów charakteryzują się wysoką zawartością włókna surowego, z czego około 90% całej ilości znajduje się w okrywie nasiennej. Strawność włókna łubinów u świń jest wysoka, gdyż głównym jego składnikiem jest celuloza. Przydatność łubinu w żywieniu świń jest w dużym stopniu uzależniona od zawartości substancji antyodżywczych, głównie alkaloidów i α-galaktozydów, które pogarszają smak paszy i obniżają jej spożycie i wykorzystanie. Ich dopuszczalny poziom w dawce pokarmowej nie powinien przekraczać 0,02%. Ilość łubinu w mieszankach pełnoporcjowych dla tuczników nie powinna przekraczać 5% w pierwszym i 10% w drugim okresie tuczu. Odmiany łubinów charakteryzujące się niższą zawartością alkaloidów (łubin wąskolistny i żółty) można stosować w większych ilościach: do 10% w pierwszej połowie tuczu i do 20% w drugiej połowie tuczu. Należy przy tym pamiętać, aby mieszanki zbożowe z większą ilością łubinu uzupełnić lizyną i metioniną.

Groch. Zawartość białka w nasionach grochu, w zależności od odmiany, zasobności gleby w składniki pokarmowe i innych czynników środowiskowych, może się wahać od 13 do 30% w suchej masie. Nie ma ono wysokiej wartości biologicznej, ponieważ jest ubogie w metioninę, cystynę, tryptofan i treoninę, dlatego należy go skarmiać łącznie z paszami zawierającymi białko o wysokiej wartości biologicznej. Zawartość energii metabolicznej w nasionach grochu dla świń jest wysoka i wynosi 15,8 MJ/kg suchej masy. Wynika to z dobrej strawności, znajdujących się w nich składników pokarmowych. Nasiona grochu zawierają mniej włókna niż bobik i łubiny oraz mniej związków antyżywieniowych, dlatego mogą być stosowane w żywieniu wszystkich, oprócz prosiąt, grup produkcyjnych świń. W mieszankach dla tuczników może uczestniczyć w wysokości do 30%, dla warchlaków do 20, a dla loch do 15%.

Soja. Ze wszystkich roślin strączkowych nasiona soi mają najwyższą wartość pokarmową. Zawartość w nich białka ogólnego wynosi około 40%, a wartość energetyczna dla świń wynosi około 17 MJ/kg suchej masy. Nasiona soi zawierają białko o wysokiej wartości biologicznej, zbliżoną z wartością biologiczną białka pochodzenia zwierzęcego. Czynnikiem ograniczającym skarmianie soi przez zwierzęta gospodarskie jest obecność w niej inhibitora trypsyny, który obniża strawność białka w paszy. Czynnik ten można dezaktywować poprzez ogrzewanie. Nasiona soi można stosować w żywieniu prosiąt ssących, odsadzonych, a także w żywieniu tuczników i loch karmiących oraz luźnych, gdzie mogą częściowo zastępować poekstrakcyjną śrutę sojową. Tuczniki żywione zbyt dużą ilością soi mogą mieć gorszą smakowitość mięsa.

Nasiona roślin strączkowych mogą być stosowane, jako częściowy zamiennik importowanej, drogiej poekstrakcyjnej śruty sojowej. Trzeba jednak do tego podchodzić ostrożnie, ze względu na czynnik antyżywieniowy występujący w tej paszy. Wartość pokarmową nasion roślin strączkowych można poprawić stosując rożne zabiegi technologiczne, dzięki którym w znaczący sposób można obniżyć w nich zawartość związków antyżywieniowych. Do takich zabiegów należą: obłuszczanie, moczenie, parowanie, ekstruzję i inne. W ostatnich latach uzyskano poprawę wartości pokarmowej nasion roślin strączkowych poprzez uprawianie nowo wyhodowanych, niskotaninowych odmian bobiku i niskoalkaidowych odmian łubinu białego i wąskolistnego.

Prof. dr hab. Bogdan Szostak

Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie