Nadwyżki ziarna na unijnym rynku – perspektywy 2010/2011

0
299

Zapowiada się kolejny nadwyżkowy sezon. Prognozy zbiorów zarówno w samej UE, jak i globalnie są bardzo dobre. Do tego należy dodać jeszcze wysoki poziom zapasów końcowych ziarna, pozostający z bieżącego sezonu. W okresie pozostającym do zbiorów sytuacja może oczywiście ulec diametralnej zmianie, ale przy założeniu dobrych warunków pogodowych zbóż będzie nadmiar, a ceny kształtować się będą na niskim poziomie.

Walka o kluczowe rynki zbytu nadal będzie ostra. Kraje basenu Morza Czarnego znowu spodziewają się dobrych zbiorów, a nie można zapominać o zapasach z pozostałych sezonów. Mniejsze zbiory pszenicy prognozowane są w Stanach Zjednoczonych, niemniej jednak nie wpłynie to znacząco na podaż ze względu na wysoki stan zapasów.

A jak będzie wyglądała sytuacja na rynku Unii? Nadal unijni rolnicy borykać się będą z nadwyżkami ziarna. Wejście w życie postanowień tzw. Przeglądu Zdrowia WPR, (Health Check) ograniczającego skup interwencyjny jedynie do pszenicy konsumpcyjnej z początkiem sezonu 2010/’11, niestety najprawdopodobniej nie poprawi sytuacji. Skup interwencyjny jest mechanizmem, który umożliwia zdjęcie nadwyżki ziarna z rynku, przez wielu postrzeganym jako jedyny skuteczny sposób stabilizacji sytuacji rynkowej, który sprawdził się w praktyce w wielu krajach. Wszelkie ograniczenia w jego zastosowaniu należy uznać za niekorzystne.

Drugim ważnym instrumentem jest subsydiowany eksport. W tym sezonie KE nie wyraziła jednak zgody na jego zastosowanie. Czy uruchomienie subsydiów eksportowych będzie możliwe w sezonie 2010/’11? Unijny komisarz ds. rolnictwa zapowiedział przeznaczenie większych środków na interwencję na rynku zbożowym w nadchodzącym sezonie. Na jakie więc instrumenty mogłyby zostać one wydane poza skupem interwencyjnym pszenicy? Już bieżący sezon jest wyjątkowo trudny dla unijnych producentów zbóż, którzy są coraz bardziej zdesperowani. Dowodem na to są ostatnie protesty francuskich rolników, którzy w proteście wyszli ulice Paryża, domagając się podjęcia działań mających na celu podniesienie cen zbóż i przeciwdziałaniu spadkowi dochodów. Demonstracja miała na celu pokazanie trudnej sytuacji sektora oraz kryzysu w jakim znalazło się rolnictwo. Nie bez przyczyny została ona zorganizowana przed planowaną wizytą we Francji unijnego komisarza ds. rolnictwa. Według szacunków francuskiego Ministerstwa Rolnictwa, średnia cena pszenicy w ubiegłym roku spadła o 25%, a dochody rolników uprawiających zboża, oleiste i wysokobiałkowe skurczyły się aż o 51%. Rolnicy domagali się m.in. nieoprocentowanych
kredytów eksportowych oraz subsydiów wywozowych, które umożliwiłyby pozbycie się
nadwyżek. W czasie swojej wizyty we Francji unijny komisarz ds. rolnictwa podkreślił jednak, że nie uznaje, aby subsydia wywozowe były właściwym instrumentem w obecnej sytuacji ze względu na pogorszenie sytuacji ubogich krajów nie będących w stanie dotować eksportu. Komisarz zauważył również, że sytuacja sektora zbożowego jest mniej dramatyczna niż producentów mleka (którzy w tym sezonie otrzymali dodatkowe wsparcie UE). Poza tym trudna sytuacja na rynku zbóż nastąpiła po kilku bardzo dobrych sezonach.

Nie ma więc raczej szans, aby KE jeszcze w tym sezonie zastosowała dodatkowe wsparcie sektora zbożowego w UE. Natomiast w przyszłorocznym budżecie, według obietnic komisarza, zarezerwowane zostanie dodatkowe 11 milionów euro na te cele, co umożliwi Komisji rozszerzenie działań interwencyjnych na rynku zbożowym.

Komentarz analityków FAMMU/FAPA