MRiRW: proporcjonalna składka zdrowotna za pomocnika rolnika niemożliwa

Postulat samorządu rolniczego dotyczący wprowadzenia składki zdrowotnej za pomocników rolnika w wymiarze proporcjonalnym do liczby przepracowanych dni jest ze względu na jednoznaczne stanowisko Ministra Zdrowia niemożliwy do realizacji.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego, składka na to ubezpieczenie zdrowotne w stosunku do wszystkich ubezpieczonych jest płacona miesięcznie i jest niepodzielna. Nie ulega ona proporcjonalnemu zmniejszeniu, gdy osoba podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu tylko przez część miesiąca, w tym przypadku z tytułu zawarcia umowy o pomocy przy zbiorach. Jeżeli w danym miesiącu pomocnik, tak jak wszyscy inni ubezpieczeni, zawiera kilka umów to jest zgłaszany i ubezpieczany od każdej z tych umów.

– Ubezpieczenie zdrowotne oparte jest w szczególności na zasadach solidarności społecznej, równego traktowania oraz zapewnieniu równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej. W związku z tym trudno znaleźć uzasadnienie do wprowadzenie odrębnego mechanizmu opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne dla wybranej grupy osób, w tym przypadku pomocników rolnika. Zapewne spotkałoby się to z niezadowoleniem, jak i roszczeniami innych grup ubezpieczonych, którzy korzystają z identycznej ochrony ubezpieczeniowej. Zgodnie z zasadami równego traktowania oraz solidarności społecznej, wszystkie osoby ubezpieczone, niezależnie od wysokości opłacanej składki, mają prawo do takich samych świadczeń zdrowotnych finansowanych w ramach ubezpieczenia zdrowotnego i powinny liczyć się konicznością spełniania jednolitych zobowiązań – wyjaśnia Szymon Giżyński, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności