Opinia wiceministra polityki rolnej i żywnościowej Ukrainy Tarasa Kaczki jest nieuzasadniona – informuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w odpowiedzi na zarzuty, że dopłaty dla polskich rolników łamią reguły Światowej Organizacji Handlu (WTO).
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi odniosło się na Twitterze do opinii wiceministra rolnictwa Ukrainy Tarasa Kaczki który stwierdził, że wsparcie finansowe, które polski rząd udziela rolnikom poszkodowanym w wyniku niekontrolowanego importu produktów rolnych z Ukrainy może wywołać zakłócenia w handlu na świecie (Kaczka znów szokuje) . W opinii MRiRW opinia Tarasa Kaczki jest nieuzasadniona, ponieważ w ramach WTO wsparcie dla rolników w Polsce jest wliczane do limitów w całej Unii Europejskiej.
“Limit dla UE na wsparcie zakłócające handel wynosi niemal 72.4 mld. euro rocznie, a w roku 2022 wykorzystanie było na poziomie ok. 5,3 mld. euro. Tak więc 10 mld. zł. w żadnym przypadku nie przekracza zasad WTO” – informuje Ministerstwo Rolnictwa. “Ponadto planowane wsparcie składa się z różnych mechanizmów i nie można przyjmować, że wszystkie mają taki sam, negatywny wpływ na handel.
“Poszczególne kraje, w tym Ukraina, mają prawo zadawać pytania o zwiększenie pomocy i wyrażać opinie w czasie posiedzeń Komitetu Rolnego WTO, ale nie powinny zarzucać złamania zobowiązań UE” – stwierdza stanowczo MRiRW.












