Mojzesowicz: Zarzuty Rosjan ubliżają polskim producentom trzody chlewnej

0
401

Wczoraj odbyła się konferencja prasowa ministra rolnictwa i rozwoju wsi Wojciecha Mojzesowicza na temat podważania jakości polskiej żywności. Zdaniem ministra rolnictwa zarzuty Rosjan dotyczące stosowania mączki mięsno-kostnej są obraźliwie dla Polski.

W konferencji brali również udział sekretarz stanu Jarosław Żaczek, podsekretarz stanu Marek Chrapek oraz szefowie inspekcji główny lekarz weterynarii Ewa Lech, główny inspektor jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych Monika Rzepecka i główny inspektor ochrony roślin i nasiennictwa Tadeusz Głogowski.

Minister Wojciech Mojzesowicz podkreślił, że resort rolnictwa współpracując z odpowiednimi służbami w Unii Europejskiej robi wszystko, udziela wszelkich odpowiedzi na pytania i aktywnie uczestniczy we wszystkich pracach związanych z otworzeniem rynku rosyjskiego dla polskich produktów.

“W ostatnim czasie pojawiają się artykuły i stanowiska strony rosyjskiej, które z jakością żywności nie mają nic wspólnego. Nie odnoszą się do niej. Są takimi stanowiskami, które już nie tylko negują naszą współpracę i eksport na rynek rosyjski, ale służby rosyjskie podważają naszą wiarygodność. Z tym zgodzić się nie możemy. Przeciwko temu, jako minister stanowczo protestuję” – podkreślił z naciskiem minister rolnictwa i rozwoju wsi Wojciech Mojzesowicz.

Szef resortu rolnictwa zaznaczył, że “nie ma żadnych argumentów, żadnych materiałów, żadnych dowodów, żadnych przesłanek, aby w Polsce cokolwiek źle się czyniło”. Minister podkreślił, że jeżeli chodzi o eksport polskiego mięsa, to Polska w rozmowach na forum Unii Europejskiej godzi się na wszystkie sensowne działania, które miałyby na celu otworzenie granicy. Zwrócił natomiast uwagę, że działania te powinny być prowadzone wyłącznie przy udziale Unii Europejskiej oraz naszych ekspertów. Minister Wojciech Mojzesowicz stwierdził także, że wczoraj nagle pojawiła się kwestia mączki rybnej. Zdaniem ministra rolnictwa że zarzuty dotyczą także stosowania mączki mięsno-kostnej, co według ministra ubliża wręcz polskim producentom, szczególnie trzody. Jak podkreślił minister, to kolejny wybieg, gdyż posiadamy świetny surowiec, bardzo dobre rzeźnie i zakłady przetwórcze, a tym sposobem szuka się kolejnych pretekstów, bez żadnych konkretnych dowodów.

Uczestniczący w konferencji szefowie służb kontrolnych podległych ministrowi podkreślali, że stosowane procedury i standardy pracy są zgodne z obowiązującymi w całej Unii Europejskiej, o czym najlepiej świadczą wyniki kontroli unijnych inspektorów.

MS, Wrp.pl