Moc pod maską

0
712

Na łamach WRP wielokrotnie pisaliśmy o potężnych ciągnikach rolniczych. Tym razem redakcja WRP miała okazję pracować najsilniejszym ciągnikiem rolniczym w Polsce. Mowa tutaj o gigancie pokazywanym na tegorocznej wystawie AgroShow w Bednarach – NewHolland T9000.

Trzydzieści lat temu New Holland wprowadził na rynek amerykański pierwszy ciągnik przegubowy serii SW. Jego następca, ciągnik T9000 czerpie z doświadczeń konstrukcyjnych swych poprzedników, wyprzedzając pod względem mocy tak poprzedników, jak również konkurentów.
Ten typoszereg oferuje cztery modele maszyn. T9030 o mocy 389 KM do T9060 o mocy 543 KM. Ciągnik przedstawiony do pokazu to T9060 pracujący z agregatem Horsch Tiger 8AS. Maszyna pracowała na ściernisku kukurydzianym, na trudnej uprawowo glebie.
Pierwsze wrażenie z jazdy tym gigantem to ogromna masa, choć zgrubne próby zagęszczenia gleby po przejeździe wykazały, że dzięki kołom bliźniaczym, ugniatanie było małe, na krawędzi znaczenia agrotechnicznego. Siedząc w kabinie operatora, ma się doskonały widok w całej sferze roboczej. Doskonałe przeszklenie kabiny nie ogranicza widoczności. Trochę wprawy wymaga nauka jazdy przegubowcem. Siostrzana konstrukcja – gąsienicowy Case, jest nieco łatwiejszy w prowadzeniu, ze względu na samostateczność układu jezdnego. Niemniej po kilku nawrotach z łatwością opanowuje się myszkowanie tej ogromnej masy.
24-zaworowa, 6-cylindrowa jednostka napędowa o pojemności 12 tys. ccm (12 l) z łatwością radzi sobie z oporem maszyny. W momentach silnego obciążenia układ zasilania płynnie steruje mocą. Nie bez znaczenia jest układ bi-turbo. Silnik posiada ogromny zapas mocy.
Ciągnik posiada tylny TUZ i układy hydrauliczne o zmiennym natężeniu przepływu i wydajności 15 1/min. Dzielone jest to na 5 zaworów hydrauliki.
Pokaz odbywał się na polach TopFarms, we wsi Piotrowo Pierwsze (woj. wielkopolskie). Organizatorem był Raiffeisen Agro-Technika Sp. z o.o. oraz New Holland Polska.