Mniejsze zasiewy nie oznaczają mniejszych zbiorów

Areał zasiewu buraków cukrowych w tym roku jest zdecydowanie mniejszy, niż w ubiegłym. Nie oznacza to jednak, że zbiory będą aż tak odbiegały od tych zeszłorocznych. Wszystko zależy od pogody.

W UE powoli kończą się zasiewy buraków cukrowych. Pogoda jest generalnie dobra, w niektórych krajach areał plantacji jest mimo to mniejszy. To efekt rekordowej nadprodukcji cukru w poprzednim roku.
Francuski związek plantatorów buraków cukrowych (CGB) szacuje powierzchnię upraw na 385 tys. hektarów, czyli mniej o 5% wobec 404 tys. ha obsianych rok wcześniej. Mimo mniejszego areału, zbiory mogą być zbliżone do ubiegłorocznych ze względu na rosnące plonowanie (w zależności od pogody). W 2014 roku plony wyniosło średnio 93 t/ha, a zbiory 37,9 mln ton.

W Niemczech pogoda pokrzyżowała trochę tegoroczne zasiewy. W południowej części kraju na początku kwietnia obsiano 90-95% areału, w innych rejonach kraju na skutek deszczu zasiewy wynoszą 60-75%. Związek producentów cukru w Niemczech (WVZ) szacuje, że areał buraków cukrowych w 2015 roku będzie mniejszy o 10-15% od ubiegłorocznego, który wyniósł 356 tys. hektarów (zebrano wówczas 27,8 mln ton buraków cukrowych).
Według British Sugar, pogoda była korzystna dla tegorocznych zasiewów buraków cukrowych. Podobnie rzecz wygląda we Włoszech, gdzie zakończono już praktycznie zasiewy. Według włoskich plantatorów tegoroczne zbiory będą porównywalne z ubiegłorocznymi.
Tegoroczne zasiewy w Polsce były opóźnione ze względu na marcowe deszcze. Mniejszy areał w 2015 roku jest spowodowany wysoką nadprodukcją cukru w ubiegłym roku.

Renata Struzik, za: FAMMU/FAPA