Mleko codziennie – przez cały rok

Pod takim hasłem rozpoczęła się XXIII edycja Targów Mleczarskich Mleko-Expo.

– Cieszę się, że możemy tu, na targach w Warszawie, wspólnie promować najlepsze, najzdrowsze na świecie produkty mleczarskie, będące jednocześnie produktami najwyższej jakości – powiedział szef resortu rolnictwa – Marek Sawicki zwracając się do wystawców i gości.
Minister podkreślił jednocześnie, że jest cały czas ze środowiskiem mleczarskim. Zwrócił uwagę, że podczas pobytu w Bukareszcie pod koniec października, na 9. Forum Współpracy Rolniczej i Ekonomicznej między Chinami a Europą Środkowo-Wschodnią, połączonym z targami INDAGRA, przeprowadził ważne rozmowy m.in. z ministrami rolnictwa Rumunii i Chin. Dotyczyły one możliwości zwiększenie eksportu naszych produktów rolno-spożywczych, w tym także wyrobów branży mleczarskiej. Zostały już zatwierdzone zakłady mleczarskie do eksportu na rynek chiński, który zainteresowany jest m.in. mlekiem w proszku, masłem i serami z Polski. Rozmowy z ministrem Chin przybliżyły też możliwości częściowego przywrócenia eksportu naszej wieprzowiny pochodzącej spoza strefy wyznaczonej w związku z ASF.
Minister zwrócił uwagę, że kryzys na rynku mleka nie ma jeszcze charakteru strukturalnego. Poinformował, że podczas ostatniego posiedzenia unijnej rady ministrów ds. rolnictwa odbyła się długa dyskusja na ten temat.
Szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę, że wspólne zarządzanie rynkiem to nie jest tylko kwestia organizacji samych rolników, ale to jest kwestia odpowiedzialności w całym łańcuchu żywnościowym – handlowców za przetwórców, za dostawców i za producentów.
Minister apelował, aby zarówno zyskami, jak i stratami dzielić się sprawiedliwie i nie przerzucać obciążeń tylko na najsłabsze ogniwo. Ponowił też swoje zaproszenie do resortu skierowane do wszystkich przetwórców do rozmowy, do dyskusji, aby wypracować wspólną płaszczyznę na rzecz jednolitej oferty rynkowej polskiego przetwórstwa mleczarskiego.

Minister Marek Sawicki zwrócił też uwagę na istotny segment dotyczący przetwórstwa na poziomie gospodarstwa i sprzedaży bezpośredniej. Podkreślił, że to nie zagrozi bardzo dobrze rozwiniętym zakładom mleczarskim, ani eksportowi, czy rynkowi. Według szefa resortu rolnictwa taka działalność powinna wzbogacić ofertę i przyczynić się do stabilizacji cenowej na rynku.
– Powinniśmy zadbać o to, aby część producentów rolnych, część rolników powróciła bezpośredniej więzi z konsumentem i mogła te tradycyjne, regionalne produkty oferować na rynku lokalnym, a także na rynku europejskim i światowym – podkreślił minister dodając na koniec, że – na rzecz takiego zorganizowania mleczarstwa zapraszam wszystkich do współpracy w resorcie rolnictwa.

MRiRW