fbpx
Strona głównaCenyRynek zbóz i oleistychMinister Kowalczyk nadal nie widzi problemu z cenami zbóż w Polsce

Minister Kowalczyk nadal nie widzi problemu z cenami zbóż w Polsce

Dziś odbył się w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi briefing prasowy ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka. Minister mówił m.in. o sytuacji na polskim rynku zbóż.

– Skup zbóż w Polsce jest prowadzony po cenach rynkowych. To rynek światowy dyktuje te ceny – podkreślił wicepremier Kowalczyk, odnosząc się do aktualnych informacji o problemach rolników w związku z niskimi cenami skupu. Dodał, że obecnie najniższa cena skupu pszenicy kształtuje się na poziomie ok. 1400 zł za tonę (przy czym stawki paszowej rozpoczynają się od 1100 zł/t i łatwiej znaleźć podmioty skupowe oferujące tę cenę niż te płacące bliżej 1400 zł/t…).

– Ukraińskie [zboża, przyp. redakcji] jak na razie istotnego wpływu na rynek nie mają. Może gdzieś być sytuacja, szczególnie w pobliżu granicy, że może ktoś mieć zasypany magazyn, bo zaopatrzył się w zboże na Ukrainie, ale nie jest to absolutnie zjawisko powszechne. W tym momencie w każdym miejscu Polski, również przy granicy z Ukrainą […] prowadzony jest skup zboża po cenach rynkowych – mówił dziś minister Kowalczyk.

Szef resortu rolnictwa przypomniał, że cena skupu zboża rośnie wraz z bliskością portu, ze względu na koszty transportu.

Minister rolnictwa nadal jednak zdaje się nie zauważać, że zboża w Polsce należą do zdecydowanie najtańszych w całej Unii Europejskiej. Z danych Komisji Europejskiej z 30 czerwca wynikało, że najwyższe stawki za pszenicę paszową osiągane były w Niemczech i sięgały w przeliczeniu 1800 zł/t. Najniższe stawki wg danych KE występowały w Rumunii – 1520 zł/t, podczas gdy w Polsce było to zaledwie 1265 zł/t, podczas gdy w poprzednich latach jeśli chodzi o ceny zbóż w UE plasowaliśmy się mniej więcej w środku stawki. Podobna sytuacja dotyczy także kukurydzy i innych zbóż. Niestety, skutek napływania do Polski ukraińskiego ziarna jest na rynku bardzo widoczny.

Mechanizmy skupu – pomoc dla rolników

– Uzyskaliśmy od prywatnych firm deklarację skupu zbóż w wysokości ok. 6 mln ton – poinformował minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Wicepremier dodał, że nie wszystkie firmy przekazały informacje o planowanej wielkości skupu. Dlatego można oszacować, że całkowite możliwości skupowe firm prywatnych wynoszą ok. 7 mln ton zbóż.

– 1 mln ton dotyczy zadeklarowanych możliwości skupowych firm województw podkarpackiego i lubelskiego, gdzie rolnicy sygnalizują największe problemy w tym zakresie – dodał wicepremier Kowalczyk.

Szef resortu rolnictwa przekazał także informację o mechanizmach skupu prowadzonych przez Krajową Grupę Spożywczą (KGS). Należąca do KGS spółka Elewarr będzie prowadziła skup zbóż – jej możliwości magazynowe to ponad 300 tys. ton.

Rolnik dostarczy do magazynów Elewarru 30 proc. ziarna, a pozostałe 70 proc. będzie przechowywał u siebie w gospodarstwie i dostarczy w ciągu kilku miesięcy.

– Szacuje się, że dwa miesiące są takim optymalnym terminem. Elewarr będzie proponował rolnikowi takie rozwiązanie – powiedział szef resortu rolnictwa i zaznaczył, że pieniądze dla spółki Elewarr na zapłacenie rolnikom za zboże pochodzą z kredytu udzielonego jej przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Młyny, które są w zasobach KGS, także mają możliwości bezpośredniego skupu zboża konsumpcyjnego, czyli takiego, które nadaje się na mąkę.

– To jest dodatkowe 60 tys. ton, więc razem możliwości skupu bezpośredniego KGS to ok. 360 tys. ton – poinformował wicepremier Kowalczyk.

Kolejna forma pomocy to skup zboża od rolników, którzy mają możliwości jego magazynowania. Rolnik otrzyma 30 proc. wartości zboża po zbadaniu jakościowym i podpisaniu stosownego kontraktu, a 70 proc. wartości tego zboża – później, przy jego odebraniu.

– To jest kolejny element, który chcemy zastosować, oczywiście również płacąc rolnikom za przechowanie. Jeśli rolnik będzie przechowywał kilka miesięcy, to za przechowanie otrzyma stawkę miesięczną, a całą kwotę wtedy, kiedy dostarczy zboże do magazynów – informował wicepremier.

Zawsze warunkiem zapłaty rolnikowi za zboże będzie spełnienie wymagań jakościowych.

Źródło cytatów: MRiRW

1 KOMENTARZ

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.