Mądry Polak po szkodzie…

Na początku października KRIR apelował do Premier RP, Ewy Kopacz i ministra rolnictwa Marka Sawickiego o stworzenie nowoczesnego i innowacyjnego systemu monitoringu suszy w Polsce oraz nowych przepisów które zapewnią normalność w przypadku wystąpienia wszelkich klęsk.

W opinii samorządu rolniczego, Rząd RP powinien wyciągnąć odpowiednie wnioski z bolesnej nauczki, jaką była tegoroczną sytuacja związaną z wystąpieniem suszy w Polsce oraz problemy w szacowaniu strat. Przede wszystkim, należy stworzyć nowoczesny i innowacyjny system monitoringu suszy w Polsce. Jak twierdzi KRIR, środki w nowym okresie finansowym powinny się znaleźć. Tegoroczna klęska dowiodła, że punktów pomiarów jest za mało, przez co dane nie są miarodajne. Ponadto, raporty wartości klimatycznego bilansu wodnego dla wszystkich gmin Polski były ogłaszane ze zbyt dużym opóźnieniem i dla danych upraw.

Informacje przekazane komisjom szacującym, na temat szacowania strat w przypadku gospodarstw zarówno z produkcją roślinną i zwierzęcą nie do końca były jasne. W związku z tym nie można było udokumentować 30% start w gospodarstwie. Dopiero później członkowie komisji dowiedzieli się, że należy oszacować koszt zakupu pasz w wyniku ujemnego bilansu paszowego. Niektóre komisje zmieniły system naliczania strat i ponownie obliczały szkody u hodowców. W takim przypadku, hodowcy mogli ubiegać się o pomoc, jednak nie wszyscy mieli tyle szczęścia.

Jak podkreśla samorząd rolniczy, przez najbliższe miesiące należy podjąć zintensyfikowane działania, aby stworzyć ramy prawne, które zapewnią normalność, w przypadku wystąpienia klęski, nie tylko suszy.

Renata Struzik, źródło: KRIR