Mączniak rzekomy cebuli

Czym rózni się mączniak rzekomy cebuli od mączniaka prawdziwego?. Aby wyjaśnić to zagadnienie, warto zapoznać się z charakterem mączniaka rzekomego cebuli.

Czy mączniak rzekomy cebuli jest najgroźniejszą chorobą?
Wydawałoby się, że tak, ale nie do końca. Otóż stwarza on duże problemy na plantacjach nasiennych, na cebuli uprawianej z dymki oraz siewu wiosennego i uprawy ozimej, ale tylko wówczas, kiedy warunki pogodowe są odpowiednie do jego rozwoju. W naszym kraju choroba nie zawsze występuje każdego roku. W okresach ciepłego i suchego lata próżno szukać jej objawów na cebuli w czerwcu, lipcu a nawet w sierpniu. Jeżeli pogoda w danym roku już od końca wiosny zapowiada się jako deszczowa i chłodna, to można się spodziewać mączniaka rzekomego już pod koniec czerwca i później. Dlaczego tak się dzieje? Ja zwykle określam sprawcę choroby jako organizm chimeryczny, który może pojawić się nagle albo – dotyczy to badań naukowych – w ogóle się nie rozwijać, chociaż stwarza mu się sprzyjające warunki. Ile to razy w moich pracach badawczych nie udawała mi się inokulacja cebul sprawcą choroby. Cała tajemnica tkwi w stworzeniu odpowiednich warunków temperatury i wilgotności względnej powietrza dla kiełkowania zarodników i okresu rozwoju choroby. Bardzo sprzyjającym warunkiem wystąpienia mączniaka jest tworząca się rosa w rannym czasie. Jest to ważna wskazówka dla plantatorów, że cebula może być zagrożona mączniakiem. Także wtórne zachwaszczenie plantacji, zwykle w okresie sierpnia, sprzyja rozwojowi mączniaka rzekomego. Jest to spowodowane tym, że wysokie zagęszczenie chwastów w cebuli sprzyja długo utrzymującej się wilgotności roślin, co stwarza optymalne warunki dla infekcji i rozwoju grzyba.
Sprawca choroby
Co zatem jest sprawcą tej tak kontrowersyjnej choroby na cebuli? Otóż chorobę powoduje organizm grzybopodobny Peronospora destructor. Grzybnia penetrująca tkanki liścia cebuli wytwarza trzonki konidialne, które przerastają na powierzchnię liści cebuli. Przerastanie ich następuje przez aparaty szparkowe. Na trzonkach konidialnych tworzą się zarodniki konidialne, które w miarę dojrzewania odrywają się od trzonków i unoszone przez prądy powietrza przenoszą chorobę na inne cebule. Ponieważ najczęściej wiatry wieją z zachodu, stąd też należy się spodziewać pierwszych porażonych roślin na plantacjach cebulowych od tej strony. To właśnie opisane wyże,j wyrastające trzonki konidialne z zarodnikami, tworzą tak charakterystyczny aksamitny nalot na porażonych liściach cebuli. A więc, jeśli widzimy owe naloty na cebuli, to znak, że grzybnia już od kilku dni penetruje tkankę liścia czyli choroba zadomowiła się na plantacji na dobre”.
Jak zimuje patogen? Otóż grzybnia może przeżywać w zakażonych cebulach wysadkowych pochodzących od roślin, które w okresie wegetacji były zakażone przez P. destructor. Także na cebulach przypadkowo zimujących w glebie lub w dymce, grzybnia sprawcy choroby może zupełnie dobrze przezimować. Ostatnio dodatkowym sposobem przeżycia zimy mogą być rośliny cebuli ozimej, w której po uprzednim ich porażeniu grzybnia może w nich przetrwać. Zimowanie ma istotny związek z procesem infekcji w roku następnym, ponieważ wiosną, opisane wyżej rośliny zainfekowane grzybnią, zaczynają wegetować a razem z nimi nasza grzybnia, dotąd ukryta w tkance. Pobudzona grzybnia wytwarza trzonki konidialne z zarodnikami, jak już opisano wyżej, i następuje infekcja tak zwana pierwotna. Czyli, jeśli na polu przezimowały tak zwane odrosty cebulowe zakażone grzybnią, to należy się spodziewać, że przy sprzyjających warunkach pogodowych wokół tej rośliny będzie gniazdo roślin zakażonych. A jeżeli uprawiamy cebulę z siewu w pobliżu plantacji nasiennej cebuli, gdzie niektóre rośliny (cebule) były zakażone, to należy się spodziewać pierwszych objawów na naszej plantacji z siewu od strony plantacji nasiennej. Plantator powinien takie zależności znać, bo unikanie źródła infekcji to podstawowa czynność w systemie integrowanej ochrony. Jak zatem odróżnić te rośliny, które stanowią pierwotne źródło infekcji? Różnią się od roślin zdrowych tym, że mają zahamowany wzrost a także stopniowo wyginające się ku dołowi liście, które są z reguły jaśniejsze. U pędów nasiennych widoczne będą zahamowania we wzroście i pojawiające się na ich powierzchni owalne, jaśniejsze plamy – zwykle od strony zachodniej. Szarawo fioletowy nalot zarodnikującej grzybni pojawia się pod koniec maja, podczas wilgotnych nocy. W ciągu jednej nocy grzybnia wytwarza zarodniki, w ciągu następnej zarodniki wyrastają. Dynamika rozwoju choroby jest bardzo duża, gdyż w ciągu 3-4 kolejnych dni owe naloty pojawiają się niemal na znacznej powierzchni liści wielu roślin, co zwykle prowadzi do całkowitego jej zamierania. Jeśli pogoda jest sucha i ciepła, to sprawca choroby nie rozwija się intensywnie i objawy mączniaka rzekomego mogą tylko sygnalizować jej obecność poprzez lokalne rozjaśnienia porażonej tkanki liści w postaci jasnozielonych plam.
Rozwój patogenu
Jak wspomniałem, Peronospora destructor zimuje w postaci grzybni na żywych roślinach (cebule w warunkach przechowalnianych są nadal żywymi roślinami), stanowiąc pierwotne źródło infekcji na wiosnę. Pierwsze zarodnikowanie grzyba, jak opisano wyżej na roślinach cebulowych z zimującą grzybnią, może być widoczne już w maju i na początku czerwca. Przerastanie zarodnikującej grzybni w postaci trzonków konidialnych następuje podczas wilgotnych nocy, najczęściej w okresach przelotnych opadów lub lokalnych zamgleniach w temperaturze 1o – 12oC. Zarodniki konidialne odrywają się w miarę wysychania rosy na liściach i rozsiewają na sąsiednie rośliny cebuli i okoliczne pola. Do ponownego skiełkowania zarodników i zakażenia roślin może dojść tylko w kropli wody (niezbędna rosa, jak już wiemy). I przypomnę tutaj wspomnianą chimeryczność sprawcy, gdyż wielogodzinne jednolite zwilżenie wodą powierzchni porażonych roślin zwykle w godzinach nocnych powoduje całkowite zahamowanie procesu zarodnikowania, a co ciekawe proces zakażenia i zarodnikowania grzyba jest niemożliwy w czasie przewlekłych opadów deszczu. Wówczas nie ma sensu opryskiwać roślin jak to niektórzy czynią. Pamiętajmy, że najbardziej dynamiczny rozwój mączniaka jest w czasie zmiennej, zwłaszcza burzowej pogody w okresie lata.
Profilaktyka i zwalczanie
Metody nie chemiczne
Z uwagi na zimowanie patogenu plantacje cebuli z siewu należy zakładać z dala od plantacji cebuli nasiennej i uprawianej z dymki. To eliminuje możliwość przeniesienia choroby z tamtych pól. Przez wzgląd na preferencję sprawcy choroby warunków wilgotnych, unikajmy sąsiedztwa zbiorników wodnych, łąk i pól otoczonych krzewami. W przypadku następczej uprawy cebuli na tym samym polu należy usuwać “odrosty” po cebulach nie później niż do połowy maja, które zostały na okres zimowy przypadkowo zimując w glebie. Na plantacjach nasiennych i cebuli uprawianej z dymki wielokrotnie 1 – 2 razy w tygodniu należy usuwać rośliny z pierwotnymi objawami choroby.
Metody chemiczne
Opryskiwanie na wyczucie – w przypadku znalezienia pierwotnych źródeł infekcji na roślinach należy niezwłocznie przystąpić do opryskiwania plantacji nasiennych, cebuli z dymki i cebuli z siewu ozimego fungicydami zgodnie z aktualnym Programem Ochrony Roślin Warzywnych. Wskazane jest dodatkowe dodanie do fungicydów substancji zwilżających zwiększających przyczepność środków, gdyż cebula ma liście pionowe i pokryte kutnerem, co utrudnia przyczepność opryskiwanym środkom. Uwaga! Objawy mączniaka rzekomego widać bardzo dobrze na czarnym tle, czyli przystawiając “podejrzany liść” o wystąpienie objawów (szary nalot) na przykład do czarnych spodni widzimy wyraźne objawy, co nie za bardzo widać na rosnących roślinach na polu. Przy systemie bez sygnalizacji zagrożenia należy rośliny opryskiwać 3-4 razy co 7 dni. Ważne jest, aby na plantacjach nasiennych i cebuli z siewu ozimego pierwsze zabiegi przeprowadzić między 10-15 maja, natomiast na plantacjach cebuli z dymki opryskiwanie należy rozpocząć po osiągnięciu przez rośliny 15-20 cm wysokości. Natomiast na plantacjach cebuli z siewu wiosennego pierwsze opryskiwania należy rozpocząć między 10-20 czerwca lub wg sygnalizacji.
Ważna sygnalizacja
Bardziej precyzyjne stosowanie fungicydów jest w przypadku opierania się o informacje sygnalizacji zagrożenia chorobą. Gdzie takie informacje można znaleźć? Otóż w internecie po wpisaniu w przeglądarce hasła “zagrożenie mączniakiem rzekomym cebuli” pojawi się dużo stron, na których będzie sporo cennych informacji. Często w obrębie danej gminy jest prowadzona takowa sygnalizacja, a na wyższych szczeblach: na przykład Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa realizuje na stronie internetowej sygnalizację, podobnie Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu. Warto zasiąść przed komputerem i poszukać stron związanych z sygnalizacją i dopiero wówczas rozpocząć zabiegi.
Jakie środki
Drugie ważne zagadnienie, to jakimi środkami opryskiwać cebulę, aby uchronić ją przed mączniakiem. W jakimkolwiek programie ochrony nie znajdziemy wyrazistego podziału, który środek jest najlepszy, który trochę słabiej działa. To jest wbrew zasadom reklamy, a chociaż kiedyś takie zasady nie były konieczne. Ogólna zasada Dobrej Praktyki Ogrodniczej wskazuje na przemienne stosowanie fungicydów, to znaczy każdy kolejny zabieg powinien być wykonany środkiem zawierającym inny składnik aktywny, aby patogen się nie przyzwyczaił do tylko jednego czynnika, który go truje. W takiej sytuacji może się na niego uodpornić i taka wybrana jedna trucizna wówczas nie działa na niego. Na przykład, jak będziemy opryskiwać Dithane NeoTec 75 WG (zawiera mankozeb jako składnik aktywny), potem po 7 dniach znowu ten sam środek, to Peronospora destructor najpierw potraktowana mankozebem padnie i nawet jak jakaś grzybnia przeżyje, to potem potraktowana jeszcze raz mankozebem może wytworzyć populację patogena, czyli grzybnię odporną na ten sam mankozeb. W późniejszym okresie Dithane NeoTec 75 WG czy inny fungicyd zawierający tylko mankozeb będzie nieskuteczny, bo grzybnia będzie żyła jako już odporna ta ten związek chemiczny. Zatem, jeśli stosujemy Dithane NeoTec 75 WG czy inny fungicyd zawierający tylko mankozeb, to następny zabieg musi być wykonany na przykład Amistarem 250 SC, który nie zawiera mankozebu.
Drugą sprawą jest charakter danego fungicydu, jeśli chodzi o strategię grzybobójczego działania. Środki zapobiegawcze takie, jak na przykład Dithane NeoTec 75 WG czy Sancozeb 80 WP chronią roślinę zanim ta zostanie zakażona, czyli opryskujemy roślinę jeszcze zdrową. Po zabiegu patogen nie zakazi opryskanej rośliny. Dithane NeoTec 75 WG czy Sancozeb 80 WP nie chronią roślin już zakażonych, bo nie wnikają do wnętrza rośliny, gdzie penetruje już grzybnia. Ale są fungicydy o działaniu wgłębnym, czyli mające charakter interwencyjny, na przykład Curzate M 72,5 WG, Helm-Cymi 72,5 WP, które częściowo wnikają do zakażonej tkanki roślinnej. W przypadku niedawnego zakażenia roślin, gdy grzybnia jeszcze daleko nie spenetrowała wnętrza rośliny środki te mogą być skuteczne. Jeszcze większy zasięg penetracji w roślinie mają fungicydy układowe, na przykład: Signum 33 WG, Ridomil Gold MZ 68 WG. One także działają interwencyjnie, nawet jeśli infekcja roślin jest w zaawansowanym stanie.
Poniżej przedstawiony jest wykaz fungicydów do ochrony cebuli przed mączniakiem rzekomym, zaś rolą Czytelnika jest zapoznać się z ich charakterystyką i stosować je zgodnie z tym, co wyżej zostało wyjaśnione. Oto fungicydy: Amistar 250 SC, Azzox Gold 250 SC, Armetil M 72 WP, Amistar Opti 480 SC, Curzate M 72,5 WP, Curzate M 72,5 WG, Dithane NeoTec 75 WG, Ekonom MC 72,5 WP, Ekonom MM 72 WP, Galben M 73 WP, Helm-Cymi 72,5 WP, Indofil 80 WP, Konkret Mega 72 WG, Mildex 711,9 WG, MAC-Mankozeb 75 WG, Navaho 50 WG, Polyram 70 WG, Ridomil Gold MZ 68 WG, Sancozeb 80 WP, Signum 33 WG, Tanos 50 WG, Toska 72,5 WP, Valbon 75 WG Infinito 787,5 SC. Ktoś może zadać pytanie, gdzie takiej charakterystyki szukać. Otóż internet stoi otworem na ministerialnej stronie.
A więc zadanie domowe
W przeglądarce wpisać “minrol”, otworzyć stronę Ministerstwa Rolnictwa, w zakładce będzie “ochrona roślin” – oczywiście kliknąć, potem klik na “Pozostałe informacje na temat ochrony roślin” i po otwarciu strony zaznaczyć “Etykiety instrukcje stosowania środków ochrony roślin dopuszczonych do obrotu zezwoleniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.” Pojawi się alfabet, i klikając na literę, która jest pierwszą literą w nazwie naszego środka, pojawiają się różne środki na daną literę, a my wybieramy właściwy fungicyd. Po kliknięciu otwiera nam się jego etykieta, z którą należy się zapoznać i postępować jak wyżej.