Lepszy sort, czyli jak wybrać maszynę do sortowania warzyw

0
3440
Sortownik rolkowy

Sortowanie to istotny element produkcji warzyw. W końcu odbiorca oczekuje przebranego materiału o określonych parametrach. Czynność tę zdecydowanie ułatwiają maszyny, których dobór powinniśmy uzależnić od wielkości naszej produkcji, rodzaju warzyw oraz ich przeznaczenia.

Jaki sortownik będzie lepszy przy produkcji ziemniaków na świeży rynek, a który do sadzeniaków? Czym poszczególne typy maszyn różnią się od siebie, jak je dobrać do konkretnych wymagań produkcyjnych i wyregulować? O typach sortowników oraz ich charakterystyce, wykorzystaniu i konserwacji rozmawialiśmy z panem Jackiem Klimas, dyrektorem APH Polska.

Renata Struzik: Zacznijmy od sortowania ziemniaków. Jakie rodzaje, typy maszyn są aktualnie dostępne na rynku?
Jacek Klimas: Jeżeli chodzi o sortowanie ziemniaków, wyróżniamy cztery rodzaje maszyn: rolkowe, które są maszynami o mniejszej dokładności sortowania, przeznaczone do produkcji, gdzie nie jest wymagana dokładna frakcja, optyczne oraz dwa inne rodzaje sortowników: podrzutowe i wstrząsowe. Obydwa one są maszynami sitowymi, przeznaczonymi do sortowania ziemniaka sadzeniaka, gdzie jest wymagany dokładnie wyselekcjonowany materiał. Chodzi głównie o produkt, do jakiego dobieramy sortowniki. W zależności od ilości i jakości sortu, dobieramy maszynę. Sortowniki sitowe przeznaczone są do gospodarstw produkujących głównie sadzeniaka. Generalnie producenci sadzeniaków wymagają sortowania jak najbardziej dokładnego. Jeśli z kolei mają to być ziemniaki na wolny rynek, np. na sprzedaż do marketów, to dobieramy sortowniki rolkowe. Chyba, że klient chce sortować kilka produktów, np. ziemniaki i cebule, to wtedy warto zdecydować się na model sitowy. Generalnie wszystkie z wyżej wymienionych są to sortowniki o przeróżnych wydajnościach.

– Dlaczego akurat rolkowe bardziej nadają się do ziemniaków przeznaczonych na wolny rynek?
– Ponieważ ten ziemniak nie musi być wysortowany tak dokładnie. Za to sortowniki te mają znacznie większą wydajność. Po pierwsze jest to instalacja, która jest mniej skomplikowana w budowie, zajmuje mniej miejsca w sortowni, w linii produkcyjnej i jednocześnie ma dużo większą wydajność. Te sortowniki bardzo łatwo można też regulować i ustawiać sobie dowolnie sorty od „zera” do jakiegoś określonego wymiaru. W przypadku sitowych trzeba posiadać różne rodzaje sit i w zależności od potrzeb, te sita wymieniać. Podczas wymiany trzeba na chwilę zatrzymać sortownik i wymienić sita na dany sort. A jak wspomniałem wcześniej, w przypadku rolkowego można to robić dowolnie w trakcie pracy maszyny, np. minimalnie korygować wielkość sortu.

– Czy jednak takie podrzucanie lub przerzucanie produktu nie grozi jego uszkodzeniem?
– W podrzutowych sortownikach produkt rozmieszczany jest na sicie za pomocą podrzutu, w przypadku wstrząsowych reguluje się częstotliwość i długość wstrząsów. Maszyny są budowane w ten sposób, aby jak najmniej uszkadzać produkt. Wszystkie elementy są ogumowane. A które lepiej wybrać…? Jedni producenci preferują sortowniki wstrząsowe, inni podrzutowe, po prostu. My zawsze staramy się podpowiedzieć i doradzić, ale decyzja już należy do producenta.

– A jak odpowiednio ustawić maszynę?
– Ustawienia to jest kwestia obserwacji maszyny i jej regulacji. Dobór nastawień zależy od rodzaju produktu. W końcu każda odmiana ziemniaka jest inna – jedne są bardziej płaskie, inne podłużne… I tak, w zależności od rodzaju i odmiany ziemniaka należy dostosować nastawy maszyn. Poza tym na maszyny puszczamy produkt i duży i mały – maszyna ma przesortować ten produkt, a w zależności od specyfiki ziemniaka wybieramy odpowiednie ustawienia maszyn.

– Zarówno w maszynach sitowych, jak i rolkowych sortujemy produkty tylko pod względem ich wymiarów. A co z jakością surowca?
– W tych wyżej wymienionych system sortowania zawsze jest systemem grawitacyjnym, sortowanie polega faktycznie na oddzieleniu produktów pod względem ich wielkości, do linii sortowniczej zawsze dostawiamy stół selekcyjny. Inaczej działają sortowniki z systemem optycznym. Są to urządzenia, które posiadają szereg kamer, robiących zdjęcia ziemniaka.

Na tej podstawie komputer oblicza i sprawdza, czy to jest ziemniak, czy np. kamień lub inne nieorganiczne „zanieczyszczenia”. Monitoruje on również uszkodzenia ziemniaka, jego wielkość, czy długość. Jest to bardziej skomplikowany system, dlatego wymaga on do obsługi osoby z biegłą znajomością komputerów.  Jest to maszyna przeznaczona dla gospodarstw wielkopowierzchniowych, które posiadają bardzo duże ilości produktu.

– Przechodząc do sortowników innych warzyw… Czy różnią się one od tych do ziemniaka?

– W większości są to takie same maszyny. W przypadku warzyw korzeniowych, ale też innych warzyw, np. burak, seler używamy również sortowników rolkowych. Z kolei w przypadku cebuli często się używa sortowników sitowych. To zależy od warzyw, które rolnik produkuje. I tu również, przy wyborze maszyny i jej regulacji, przede wszystkim kierujemy się produktem, jaki chcemy sortować, jego odmianą oraz dokładnością sortowania. W przypadku warzyw korzeniowych musimy używać sortowników długościowych lub średnicowych. Są to sortowniki rolkowe. Długościowe mają na celu pozbycie się zbyt krótkiego lub ułamanego produktu. W przypadku buraka lub selera duża zaletą sortowników rolkowych jest ich wytrzymałość.

– A czy Państwa firma pomaga rolnikom, przynajmniej na początku dobrać odpowiednie ustawienia i wyregulować maszynę? No i jak jest z serwisowaniem tego typu maszyn?
– Zawsze kiedy sprzedajemy maszynę, jest ona uruchamiana przez naszego serwisanta… A uruchomienie maszyny nie polega tylko na ustawieniu maszyny w danym miejscu i włączeniu jej. Polega to też na wprowadzeniu w system maszyny kilku nastawień w zależności od produkowanych w danym gospodarstwie warzyw. Pomagamy klientom dobrać dane parametry maszyny do różnych produktów. Generalnie rolnicy, którzy używają tych maszyn mają już doświadczenie w ich ustawianiu, ale jeśli klient sobie nie radzi, zawsze pomagamy mu niezależnie od tego, czy to jest sortownik kupiony u nas, czy sprowadzony, zakupiony gdzie indziej. Czasem dzwonią do nas rolnicy, bo potrzebują naprawy i drobnej pomocy, innym razem klienci potrzebują więcej uwagi i wsparcia.

– A jak konserwować i dbać o sortownik?
– Przede wszystkim przestrzegać instrukcji obsługi i zaleceń producenta. To, jak je czyścimy, zależy od rodzaju maszyny. Są maszyny, które można czyścić wodą – to sortowniki rolkowe przeznaczone do warzyw korzeniowych, z kolei sortowniki sitowe powinno się czyścić powietrzem.

Rozmawiała Renata Struzik