reklama
Baner KABAT

reklama
Baner Yara

reklama
Baner BASF

Ładowacz do Ursusa C-330 za 10 ton pszenicy

Choć Ursus C-330 w wielu przypadkach uchodzi już za eksponat muzealny, to nadal sporo tych maszyn wykonuje w gospodarstwach normalną pracę ciągnika pomocniczego. Sprawdziliśmy, ile kosztuje nowy ładowacz czołowy do tego modelu.

reklama
Baner SDF
reklama
Baner Horsch

Na tegorocznej Opolagrze sporym zainteresowaniem zwiedzających cieszyły się nie tylko nowe ciągniki i maszyny rolnicze, ale także osprzęt do nich. Gdy kilka dni temu zwiedzaliśmy podopolską wystawę, naszą uwagę zwrócił ciągnik, wokół którego zgromadziło się kilka wyraźnie zaciekawionych sprzętem osób.

Zobacz także: Skrajne emocje i skrajne ceny. Ile kosztuje MTZ-82?

reklama
Baner KIOTI
reklama
Baner Rapool
Okazało się, że to ładnie odnowiony Ursus w wersji modelowej C-335 przyciągał wzrok rolników, a właściwie to zamontowany na nim ładowacz czołowy marki Wol-Met. Trzydziestka z ładowaczem nie jest jakimś nadzwyczajnym i rzadkim zjawiskiem, ale zamontowana na ciągniku maszyna okazała się całkiem ciekawa i nowoczesna.
Jak się okazuje, stary ciągnik jeszcze sporo może. Wystarczy odpowiedni osprzęt, fot. Adam Ładowski

Tur-2B, bo tak nazywa się ten ładowacz, przy masie własnej około 400 kg swoją konstrukcją i wspornikami dość mocno integruje się z ciągnikiem. Dzięki temu może podnieść ciężar nawet do 700 kg.

Ładowacz jest stabilnie zamontowany na ciągniku, fot Adam Ładowski

Ładowacz Wol-Met wyposażony jest w siłowniki dwustronnego działania i rozbudowaną hydraulikę zasilaną z ciągnika. Rozdzielacz ma trzy sekcje, co pozwala na zastosowanie przydatnej funkcji docisku do ziemi.

Jak na tak prostą konstrukcję, hydraulika jest rozbudowana, fot. Adam Ładowski

Jak przystało na nowy osprzęt, sterowanie odbywa się za pomocą umieszczonego z prawej strony prostego joysticka. Nie jest to może wyrafinowany system, ale sprawdza się w normalnej pracy ładowaczem. Trzeba pochwalić tę konstrukcję za dość solidne mocowanie ładowacza do korpusu ciągnika. Z przodu pod silnikiem spina go specjalna klamra, której zadaniem jest rozłożenie występujących tu sporych sił.

Sterowanie funkcjami odbywa się za pomocą joysticka, fot. Adam Ładowski

Ładowacz Tur-2B Joy, jaki widzicie na zdjęciach, wyposażony w joystick i euroramkę kosztuje 7235 zł netto, co przekłada się na około 10 ton pszenicy.

Czy jednak jest wystarczająco duży rynek na ładowacze do starych Ursusów C-330?

2 KOMENTARZE

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj także

None found

Najpopularniejsze artykuły

None found

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)
INNE ARTYKUŁY AUTORA




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI