Kupiłem sobie ciągnik

0
433

Zdezelowane wiejskie ursusy i białoruskie maszyny zastąpiły na wsi pojazdy na miarę XXI wieku. Chociaż zakup urządzeń rolniczych to ciągle dla rolnika bardzo kosztowna inwestycja, coraz więcej z nich decyduje się na ten krok. Towarzystwa ubezpieczeniowe wychodząc naprzeciw gospodarzom, ubezpieczają wszystkie bez wyjątku maszyny pracujące w gospodarstwie rolnym i to na dowolny czas – choćby tylko samych żniw.

Kupując nowe maszyny rolnicze trzeba liczyć się z wydatkiem od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. Ponadto ze względu na specyfikę wykonywanej pracy oraz gabaryty, urządzenia te narażone są na częste awarie i wypadki. Rolnicy zdają sobie jednak sprawę, że wszelkie środki zainwestowane w sprzęt rolniczy zwracają koszty inwestycji poprzez oszczędność czasu pracy jak i podniesienie efektywności gospodarstwa.

Mechanizacja za kasę z Unii
Coraz więcej gospodarstw inwestuje w nowy sprzęt lub bierze go w leasing. Temu procesowi sprzyja strumień pieniędzy płynący z Unii Europejskiej. W Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013 znajdą się pieniądze na wsparcie młodych rolników, przetwórstwo i modernizację istniejących gospodarstw. Warunkiem skorzystania z programu przy zakupie maszyn rolniczych będzie posiadanie 50% wkładu własnego. Zwrot może sięgnąć nawet 75%.Unijne dopłaty przeznaczone na modernizację gospodarstw rolnych, preferencyjne kredyty rolnicze, dopłaty obszarowe i produktowe oraz programy skierowane do młodych rolników sprawiają, że polskich rolników jest wreszcie stać na zakup drogich maszyn. Nowym trendem jest kupowanie ciągników przez gospodarstwa rodzinne, do 100 ha, które inwestują mniejsze maszyny – adekwatne do ich potrzeb. Sporą grupę klientów stanowią również młodzi rolnicy, którzy mieli do czynienia z nowoczesnymi ciągnikami pracując w zagranicznych gospodarstwach.

Wypadek to częsty przypadek
Współczesne traktory są naszpikowane elektroniką, mają klimatyzowane i wyciszane kabiny na zawieszeniu pneumatycznym, samoregulujące się fotele, automatyczne skrzynie biegów, komputerowe programowanie funkcji itd. Niektóre modele są wyposażone nawet w geopozycjonowanie, autonawigacje i lodówkę. Chociaż maszyny rolnicze są bardzo drogie i coraz nowocześniejsze nadal ich użytkowanie wiąże się z wysokim ryzykiem. Są to ciężkie pojazdy, które poruszają się wolno oraz zajmują dużo miejsca. To zwiększa prawdopodobieństwo wypadków, zwłaszcza na wąskich, polskich drogach. Jednak największym wrogiem maszyn rolniczych jest ogień, najczęściej wyłączający maszynę z dalszej eksploatacji. Podczas robót polowych często dochodzi do zaprószenia ognia wskutek zbytniego nagrzania silnika, zatarcia sprzęgła, czy uszkodzenia młockarni w kombajnie zbożowym czy wyrzucenia niedopałka papierosa z przejeżdżającego samochodu. Niekoniecznie taki wypadek musi oznaczać dla rolnika klęskę finansową, jeżeli wcześniej zatroszczy się on o odpowiednie ubezpieczenie maszyny. W przypadku wystąpienia szkody polegającej na utracie, ubytku wartości z powodu jego zniszczenia, uszkodzenia lub zaginięcia towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaca odszkodowanie.

Autocasco dużego formatu
Ubezpieczenie autocasco chroni przed stratami materialnymi związanymi z użytkowaniem samochodu. Przede wszystkim zapewnia odszkodowanie za auto, jeśli zniszczy je lub uszkodzi sam właściciel lub osoba przezeń uprawniona do prowadzenia pojazdu. Podobnie działa specjalne ubezpieczenie agrocasco” zapewniające rolnikowi pełne zabezpieczenie przed zdarzeniami losowymi, zarówno w trakcie przechowywania maszyny w obrębie gospodarstwa rolnego oraz prac polowych, przejazdu z pola do domu, użytkowania maszyn do transportu płodów rolnych. Tylko, że w tym przypadku ryzyko szkody jest znacznie większe niż w przypadku samochodów osobowych, a i straty są proporcjonalnie większe. Ochroną ubezpieczeniową objęte są zwyczajowo takie zdarzenia jak: wypadek, pożar, wybuch, uderzenie pioruna, huragan, obsuwanie się ziemi, zalanie, powódź, grad, lawina, deszcz nawalny a nawet upadek statku powietrznego. Dodatkowo można ubezpieczyć maszyny rolnicze od ryzyka kradzieży oraz rabunku.
– W ramach Agrocasco można ubezpieczyć wszystkie maszyny pracujące w gospodarstwie rolnym i służące do celów rolnych na okres 12 miesięcy lub krótszy, np. na czas żniw – mówi Andrzej Janc dyrektor biura ubezpieczeń i reasekuracji ds. ubezpieczeń rolnych w Grupie Concordia.

Agencja in Plus Public Relations
<opr. MS