Kukurydza pasowo – kultywator STRIGER

16 kwietnia, podczas polowego spotkania prasowego w Gospodarstwie Rolnym Pana Andrzeja Kurtysa k/Świecia, firma KUHN zaprezentowała pokaz pracy kultywatora STRIGER, w precyzyjnej technologii uprawy pasowej strip-till” kukurydzy.”

Doświadczenia z uprawą pasową firma KUHN prowadzi od 2007 roku – na polach Francji i Niemiec – z udziałem rolników o różnych specjalizacjach (kukurydza, buraki cukrowe, rzepak). Prace te pozwoliły opracować maszynę do uprawy gleby pod siew pasowy – kultywator STRIGER. Prezentacja maszyny odbyła się na targach AGRO SHOW 2011, kultywator dotarł do kraju na początku 2012 roku i od wiosny firma KUHN mogła rozpocząć doświadczenia polowe.
W róznych regionach Polski, wśród zaprzyjaźnionych producentów kukurydzy – klientów firmy KUHN – rozpoczęto doswiadczenia polowe. Na jeden z takich pokazów zaproszeni zostali dziennikarze branżowi. Na polach pod Świeckiem (kujawsko-pomorskie), gdzie od 12 lat kukurydza uprawiana jest w monokulturze, zapoznać się mogliśmy zarówno z budową kultywatora, jak i jego pracą. Cel pokazu był następujący: w pierwszym etapie uprawiono glebę w pasach kultywatorem STRIGER, a następnie w drugim etapie przeprowadzono siew siewnikiem MAXIMA, jednocześnie zachowując odstęp czasu pomiędzy kolejnymi etapami, aby gleba mogła się odpowiednio nagrzać.
W uprawie pasowej uprawiany jest wąski pas gleby, w który zostaną przy drugim przejeździe wprowadzone nasiona siewnikiem, a nawozy dozowane są pod ziarno”, co jest nowością w technologii. Uprawa pasowa ogranicza się tylko do rzędu, w którym zostaną umieszczone nasiona. Jak tłumaczył Ireneusz Dobrowolski, Kierownik Sprzedaży KUHN: Bardzo często tę maszynę wykorzystuje się do nawożenia, zwłaszcza fosforem i potasem, które w głębszych warstwach gleby są bardziej przyswajalne. W zależności od rodzaju gleby, po 4-5 dniach zalecany jest siew kukurydzy w gleby lekkie. Na glebach cięższych ten odstęp może być kilkunastodniowy. Na glebach bardzo ciężkich wykonujemy pierwszą uprawę na jesień i pozwalamy działać mrozowi. Wiosną, po raz drugi wchodzimy w pole z kultywatorem i dopiero po tych zabiegach wykonujemy siew.
STRIGER zapewnia skuteczne nagrzewanie gleby w rzędach, dzieki czemu nastepują szybsze wschody roślin. Gleba przy siewie kukurydzy powinna osiągnąć optymalną temperaturę od 8 do 10 stopni Celsjusza, jej wierzchnia warstwa powinna być dobrze napowietrzona a siewki powinny mieć dobry dostęp do wody. Trudno spełnić te wszystkie wymagania agrotechniczne. Dzięki uprawie pasowej efekt szybkiego ogrzewania gleby występuje szybko. – Proszę zwrócić uwagę, jak szybko się ogrzewa gleba w porównaniu z nieuprawioną częścią pola w międzyrzędziach. Różnica nawet dochodzi do 2 stopni Celsjusza. To zdecydowanie przyspiesza siewy, jak również kiełkowanie roślin – przekonywał Ireneusz Dobrowolski.
Dzięki uprawie tylko co drugiego rzędu zachowana zostaje właściwa wilgotność gleby pomiędzy rzędami oraz zapewnione jest przesiąkania wody deszczowej między rzędami, co zapobiec ma erozji gleby. W technologii “strip-till” eliminowany jest pług, co oszczędza paliwo, ale nadal gleba może być uprawiana głęboko (przerwanie podeszwy płużnej). Na polu maszyna była ustawiona na 25 cm oraz potem na 30 cm. Rozluźnienie gleby występuje dokładnie w tym obszarze, w którym jest to konieczne do prawidłowego rozwoju systemu korzeniowego, a dodatkowo umożliwia pobieranie składników pokarmowych i wody z głębszych warstw gleby, jak zapewniali specjaliści z KUHN. Niemałe znaczenie mają też w przypadku zastosowania kultywatora STRIGER oszczędności: – Wydajność tej maszyny sięga 6 do 7 hektarów na godzinę przy jednoczesnym bardzo małym zużyciu paliwa. 6 do 8 litrów na hektar to bardzo dobry wynik – informował specjalista z KUHN.
To pierwszy sezon doswiadczeń polowych, ale jak podkreślała Karolina Kuhn, Kierownik Marketingu firmy KUHN: Ważne jest, by wszelkie prace prowadzone były w tych samych, stałych terminach technologicznych. Pozwoli to na porównanie efektów tradycyjnej technologii uprawy z uprawą pasową kultywatorem STRIGER.
Budowa i funkcje elementów roboczych kultywatora STRIGER
Kroje tarczowe przecinają glebę z resztkami pożniwnymi, tworzą szcelinę w którą zagłębiają się zęby. Gwiaździste tarcze/oczyszczacze usuwają resztki roślinne z rzędu wysiewu. Regulacja wysokości pracy oczyszczaczy odbywa się za pomocą śruby. Intensywność pracy jest dostosowywana do ilości resztek pożniwnych na powierzchni gleby. Gleba jest rozluźniona za pomocą wąskiego zęba, który może pracować na głębokości od 0 do 30 cm. Nawóz jest umieszczany w glebie w najbliższej możliwej odległości od roślin, co zapewnia jego pełne wykorzystanie. Uprawiona gleba nie jest wyrzucana na boki. Dwa falowane talerze dodatkowo spulchniają glebę w uprawianym pasie, co poprawia cyrkulację powietrza i w efekcie ogrzewa glebę. Talerze zatrzymują uprawioną glebę w pasie. Zęby i falowane talerze pracują niezależnie. Ostatnim elementem jest koło dogniatające, które zapobiega zaskorupianiu gleby w przyszłym rzędzie wysiewu. Koło posiada regulację docisku, ponadto może być całkowicie uniesione w przypadku uprawy jesienią. – Kultywator STRIGER dostępny będzie w różnych wersjach: z ramą sztywną lub składaną. Standardowy rozstaw rzędów wersjach od 4 do 12 wynosi 45 – 80 cm – dodała Karolina Kuhn.
Firma KUHN planuje też akcję promocyjną oraz doswiadczenia polowe z zastosowaniem kultywatora STRIGER w uprawach buraków cukrowych oraz rzepaku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności