Krach na krajowym rynku tuczników; Komisja Europejska głucha na apele

Matthieu Petiard, unsplash.com

Ceny oferowane w skupach za dostarczone tuczniki nie napawają optymizmem. Zdaniem rolników, tak złej sytuacji na rynku wieprzowiny nie było od 2015 roku. Obecnie podmioty skupowe oferują rolnikom od 3,00 do 4,10 złotych za kilogram żywca, a to zwykle nadal znacznie poniżej kosztów produkcji.

Prognozy na przyszłość są niekorzystne dla hodowców. Wynika z nich, że bardzo trudno  będzie powrócić do cen z początku roku. Wielu rolników, którzy z pokolenia na pokolenie zajmowali się hodowlą świń już dziś zastanawia się nad zmiana profilu produkcji.

Rolnicy oczekują wreszcie skutecznej pomocy ze strony rządu Ich zdaniem brak obecnie odpowiednich instrumentów pomocowych dla tego sektora. Kolejni  ministrowie rolnictwa nie radzą się również z będącym wciąż w natarciu afrykańskim pomorem świń.

Co będzie dalej – czas pokaże. Resort rolnictwa informuje, że stale  monitorując rozwój sytuacji na rynku podejmuje niezwłocznie wszelkie możliwe działania ukierunkowane na przywrócenie stabilności i zrekompensowanie strat ponoszonych przez producentów.

Jak zapewnia Ryszard Bartosik, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Polska jest obecnie na forum organów Unii Europejskiej jednym z z najaktywniejszych państwa w sprawie postulowania konieczności podjęcia przez Komisje Europejską środków zaradczych w sektorze wieprzowiny.

Szef resortu rolnictwa Grzegorz Puda jeszcze w listopadzie zawnioskował o uruchomienie przez Komisję Europejską mechanizmu dopłaty d o prywatnego przechowywania  wieprzowiny oraz pomocy finansowej dla producentów. Minister rolnictwa w tej sprawie rozmawiał też z Januszem Wojciechowskim, unijnym komisarzem ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich.

Jak dotąd, a mamy już grudzień – Komisja Europejska nie odpowiedziała na postulaty ministra Pudy.

Być może naszym unijnym partnerom nie chodzi o uratowania przed upadkiem hodowli świń w Polsce, a jedynie  stworzenie w naszym kraju miejsca zbytu dla nadwyżek wieprzowiny pochodzących z innych UE, które ze względu na afrykański pomór świń  nie mogą teraz eksportować tego mięsa  do Chin.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności